Uncategorized

W USA w ciągu dwóch tygodni przybyło 10 milionów bezrobotnych

W zaledwie dwa tygodnie w USA zarejestrowało się 10 milionów bezrobotnych, to 3 proc. amerykańskiej populacji i ponad 6 proc. wszystkich pracowników.

Koronawirus zbiera żniwo wśród amerykańskich pracowników. W zeszłym tygodniu odnotowano absolutny historyczny rekord jeśli chodzi o wzrost liczby bezrobotnych, wówczas odnotowano 3,3 mln nowych wniosków w urzędach pracy. Na ogół jest to 200-300 tys. tygodniowo. Podczas gdy wydawało się, że gorzej być nie może, dziś opublikowano dane za kolejny tydzień i dołożono dwa razy tyle – 6,6 mln wniosków. To oznacza, że na przestrzeni dwóch tygodni pracę straciło 6 proc. amerykańskich pracowników.

Przypadek USA jest wyjątkowo jaskrawy z dwóch powodów. Po pierwsze amerykański rynek pracy jest wyjątkowo antypracowniczy w kontekście zatrudnienia. Prawa pracownicze są tam znacznie mniejsze niż w Europie. To z kolei sprawia, że znacznie łatwiej zwolnić pracownika, który praktycznie z dnia na dzień może stracić pracę.

Po drugie pakiet antykryzysowy przyjęty przez Kongres zakłada, że pracownicy mogą uzyskać zasiłek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia. To zachęca do odchodzenia z rynku pracy i przeczekania kryzysu na bezrobociu. Ułatwia także zwalnianie pracowników, którzy chętniej rezygnują z etatu.

Głosy z rynku mówią, że to nie koniec wzrostu bezrobocia i trudno im się dziwić. Sytuacja za tydzień raczej nie ulegnie poprawie i kolejne osoby trafią na bezrobocie. Co by nie mówić amerykańską gospodarkę, jak i wiele innych, czeka poważny reset.

Chcesz rzetelnego dziennikarstwa? Wesprzyj nas na Patronite!

patornite2

Polecane artykuły

Back to top button