Komentarze I Analizy

Polacy to naukowi ignoranci. Nie obchodzą nas odkrycia naukowe

Polacy to naukowi ignoranci. Okrycia naukowe obchodzą nas najmniej w całej Unii Europejskiej. W ciągu ostatnich 10 lat odsetek ten rósł na poziomie UE, ale spadł w naszym kraju.


Eurobarometr to cykliczne badania ankietowe mieszkańców UE. Możemy dowiedzieć się w nich o poglądach Europejczyków na różne tematy, ich zainteresowania, czy spostrzeżenia. We wydaniu specjalnym „European citizens’ knowledge and attitudes towards science and technology” możemy przyjrzeć się zainteresowaniu nauką w różnych krajach UE. Niestety wnioski płynące z badania nie są zbyt optymistyczne — Polacy nie są zainteresowani nauką.

Polacy to naukowi ignoranci

Zainteresowanie Polaków nowymi odkryciami naukowymi i postępem technologicznym jest bardzo małe. Aż 37% naszych rodaków twierdzi, że wcale nie są zainteresowani tymi tematami. To najgorszy wynik w UE. W 11 państwach UE zanotowano jednocyfrowy wynik niezainteresowanych. W Irlandii i Portugalii to jedynie 2%. Czyli 17,5 razy mniej niż w Polsce. Średnia unijna wynosi 18% – 2 razy mniej niż w Polsce.

Źle wypadamy nie tylko na tle państw członkowskich Unii Europejskiej. W Turcji brak zainteresowania jest dwa razy mniejszy niż w naszym kraju. Lepiej niż u nas jest nawet w takich krajach jak Czarnogóra, Macedonia, Bośnia i Hercegowina czy Albania. Próg 30% prócz Polski, Włoch i Belgii przebiła wśród badanych państw jedynie Rosja, gdzie ten odsetek wyniósł 39%. Czyli niewiele więcej niż u nas.

Jedynie 14% Polaków udzieliło odpowiedzi, że są bardzo zainteresowani. To stawia nas na 3. pozycji od końca — za Włochami i Bułgarią. To też ponad 2 razy mniej niż unijna średnia.

Polacy to naukowi ignoranci

Co jeszcze gorsze, tendencja z ostatnich lat jest niepocieszająca. W stosunku do 2010 roku odsetek osób bardzo zainteresowanych w UE wzrósł o 3 pp. Tymczasem w Polsce zanotowano spadek o 3 pp. To 4. największy spadek w UE. Większy zanotowano w Grecji (-4 pp.), Chorwacji (-4 pp.) i na Węgrzech (-9 pp.).

Największy wzrost odnotowano w Portugalii. W ciągu dekady odsetek wzrósł aż o 48 pp. Na drugim miejscu znalazła się Irlandia, gdzie poziom dużego zainteresowania odkryciami naukowymi jest o 27 pp. więcej niż 10 lat temu. Wysoki wzrost także w Belgii (+22 pp.) i Czechach (+21 pp.).

Zmiany w zainteresowaniu odkryciami naukowymi i rozwojem technologicznym

Polacy nie są zainteresowani odkryciami medycznymi

Również jeżeli chodzi o odkrycia z medycyny, Polacy wykazują bardzo niskie zainteresowanie. I znów jest to najgorszy wynik w całej UE. I tutaj nawet zainteresowanie w Rosji było wyższe od tego nad Wisłą. Brak zainteresowania stwierdziło aż 37% Polaków. Średnia unijna to ponad 2 razy mniej (14%). Aż 14 państw UE zanotowało brak zainteresowania na poziomie niższym niż 10%. Najlepiej jest w Portugalii, gdzie jedynie 1% deklaruje, że nowe odkrycia medyczne nie są interesujące.

Zainteresowanie odkryciami medycznymi w UEPatrząc na strukturę wiekową, to największe zainteresowanie nowymi odkryciami w medycynie w UE występuje wśród osób najstarszych. To często osoby borykające się z problemami zdrowotnymi, więc tendencja jest zrozumiała. Z kolei biorąc pod uwagę odkrycia naukowe i postęp technologiczny, to ludzie młodzi należą do najbardziej zainteresowanych.

Polacy to naukowi ignoranci, nie wierzą w zmiany klimatyczne

Kolejną rzeczą, która nie interesuje Polaków, to zmiany klimatu. Znów nasz kraj charakteryzuje się najwyższym odsetkiem respondentów twierdzących, że nie są nimi w ogóle zainteresowani. Brak zainteresowania objawia co czwarty Polak (25%). Średnia unijna to 11%. Równie wysoki brak zainteresowania odnotowano również w Bułgarii (23%), we Włoszech (18%), w Rumunii czy na Litwie (po 17%).

Polacy to naukowi ignoranci, nie wierzą w zmiany klimatyczne

Nauka nie jest mi potrzebna w codziennym życiu

W moim codziennym życiu nie jest ważna wiedza o nauce — z tą tezą zgadza się 47% Polaków. To jeden z najwyższych wyników w UE. Większy odsetek zanotowano w Bułgarii, Grecji, Austrii, Słowacji i na Węgrzech. Średnia unijna wynosi 33%. Z tezą nie zgadzają się Łotysze, Portugalczycy, Maltańczycy, Czesi i Finowie. Odsetek zgadzających się z tą tezą (częściowo bądź zdecydowanie) nie przekracza tam nawet 20%.

W moim codziennym życiu nie jest ważna wiedza o nauce UE

Polacy jednymi z najsłabszych w teście wiedzy

Naukowcy sprawdzili też wiedzę Europejczyków. Zadali im 11 pytań. Europejczycy  odpowiedzieli poprawnie na większość z nich. Aż 46% mieszkańców Luksemburga udzieliło 9 i więcej poprawnych odpowiedzi. Wysoki odsetek tak dobrze odpowiadających zanotowano również w Belgii i Szwecji (po 44%) oraz Irlandii i Finlandii (po 41%). Polacy znów znaleźli się w ogonie Europy. 9 i więcej poprawnych odpowiedzi udzieliło jedynie 10% naszych rodaków. Gorzej było tylko w Grecji (8%), na Cyprze (5%), w Bułgarii (4%) i Rumunii (2%). To pokazuje, jak duże są dysproporcje wewnątrz UE. Blisko połowa mieszkańców Luksemburga dobrze odpowiada na pytania, na które potrafi w tak dużym stopniu odpowiedzieć poprawnie jedynie co 50 Rumun.

Test wiedzy UE

Nauka ma wpływ na rzeczywistość

Takie postawy rzutują na naszą codzienność. Kraje, gdzie zaufanie do nauki jest najmniejsze, są najbardziej narażone na rządy populistów i podejmowanie błędnych decyzji. Przykładem może być program szczepień. Obecnie w UE najwyższy odsetek zaszczepionych jest w Portugalii. Jednocześnie to właśnie ten kraj charakteryzuje się najwyższym odsetkiem zainteresowanych odkryciami z medycyny. Większa liczba szczepień oznacza mniejsze obciążenie ochrony zdrowia, a co za tym idzie mniejsze prawdopodobieństwo potrzeby zamykania gospodarki.

Brak zaufania do nauki jest widoczny w różnych badaniach. Na przykład w analizie maja 2020 roku, pokazuje, że Polska jest jedynym badanym krajem, gdzie ludzie bardziej ufają w kwestii COVID-19 rodzinie i znajomym niżeli lekarzom. To z kolei daje olbrzymie możliwości manipulacji społeczeństwem.

Zaufanie do mediów, rządu, naukowców i rodziny w sprawie COVID-19

Mniejsza wiara w naukowców, to większa podatność na dezinformację. Przykłady można znaleźć nawet w Polsce, gdzie różne antynaukowe teorie krążą po internecie, obniżając poziom debaty publicznej. Co warto zauważyć — nie jest to jedynie problem wewnętrzny. Jak dowodzi analiza portalu fakenews.pl, bardzo wiele takich narracji ma swoje źródło w stronach powiązanych z Kremlem. Powinniśmy więc postrzegać to przez pryzmat wojny hybrydowej, która dzieli i osłabia społeczeństwa.

Największe portale powielające antycovidowe informacje pochodzące ze stron powiązanych z Kremlem, mają miliony wyświetleń. Więcej szczegółów dostępne w artykule Ujawniamy: skala rosyjskiej dezinformacji o COVID-19 w Polsce.

Wizyty na polskich portalach propagujących narracje antycovidowe.

Debata publiczna oparta na dezinformacji i emocjach, może prowadzić do zmęczenia polityką przez społeczeństwo, a to skutkuje mniejszą kontrolą społeczną rządzących. To z kolei owocuje większą liczbą afer, korupcji czy słabym zarządzaniem. W Polsce odsetek dużej zainteresowania polityką wynosi 9% i jest najniższy w całej UE. Mamy jednocześnie jeden z najniższych poziomów zaufania do rządu czy innych ludzi.

Brak odpowiedniej walki z dezinformacją może prowadzić do wielu opłakanych w skutkach zmian. Przykładem mogą być Włochy. W tym kraju obywatele nie interesują się zmianami klimatu, odkryciami naukowymi czy medycyną. Jednocześnie badania wskazują, że aż 16% Włochów nie wierzy w to, że Holokaust miał kiedyś miejsce.

Polacy to naukowi ignoranci, mimo wysokiego poziomu nauczania

Jak wynika z badań PISA, Polska należy do krajów o najwyższym poziomie nauczania. Nasi uczniowie osiągają najlepsze wyniki w matematyce, czytaniu czy naukach przyrodniczych nie tylko w Europie, ale i na świecie.

Wyniki PISA 2018

Ciężko wskazać konkretny powód tak dużego braku zainteresowania wśród Polaków czy kiepskich wyników testu wiedzy. Całkiem możliwe, że jest to wypadkowa kilku czynników takich jak jakość edukacji (także tej w poprzednich latach), poglądy polityczne (osoby o prawicowych poglądach były zwykle gorsze wyniki w teście wiedzy czy były mniej zainteresowane) czy jakość treści w polskim internecie.

Zobacz też: Edukacja przedszkolna przynosi korzyści wszystkim i zmniejsza nierówności

Radosław Ditrich

Ekonomista, nieopierzony dziennikarz. Świat postrzegam przez pryzmat liczb. Kocham wszelkie wykresy, tabelki i mapki. Lubię pobiegać oraz podróżować zbiorkomem.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker