EuropaGospodarkaPolska

Forum Ekonomiczne 2022: Jak będzie wyglądać przyszłość Grupy Wyszehradzkiej?

Podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu, oprócz zagadnień bezpośrednio związanych z polską gospodarką, poruszano również problematykę współpracy regionalnej w obecnych warunkach geopolitycznych. Eksperci próbowali odpowiedzieć na pytanie, jak będzie wyglądać przyszłość Grupy Wyszehradzkiej. 

Przyszłość Grupy Wyszehradzkiej – jedność czy może różnice trudne do pogodzenia?

W panelu dyskusyjnym udział wzięli: Vit Dostal, reprezentujący Stowarzyszenie Spraw Międzynarodowych – AMO, Cyril Svoboda reprezentujący Akademię Dyplomatyczną, Adam Eberhardt reprezentujący Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, Michal Vasecka reprezentujący Bratysławski Instytut Polityki oraz Andras Volom reprezentujący V4SDG – Visegard for Sustainability. Dyskusja dotyczyła przyszłości i perspektyw rozwoju dla Grupy Wyszehradzkiej. W obecnych warunkach, gdy brakuje spójności w poglądach dotyczących poszczególnych członków w odniesieniu do sytuacji w Ukrainie, trudno przewidzieć dalszą formę kooperacji. Debatę zaczęto od pytania, czy w obecnej formie V4 może jeszcze funkcjonować. Eksperci, reprezentujący różne państwa i poglądy wyrazili swoją nadzieję na kontynuację współpracy.

Zobacz także: Największym partnerem handlowym Niemiec jest Grupa Wyszehradzka 

Według przedstawiciela strony czeskiej powinniśmy rozważyć dołączenie Ukrainy do V4. Przedstawiciele innych państw stanowczo się sprzeciwili, wskazując na alternatywne sposoby wsparcia ogarniętego wojną państwa. Jednakże w dyskusji na temat dołączenia Ukrainy do V4 padły argumenty dotyczące różnic związanych, z regionem, rozwojem oraz planów na przyszłość. Stwierdzono, że nie ma podstaw, które uzasadniałyby jej członkostwo w tej konfiguracji.

Według Czech, jako Grupa Wyszehradzka potrzebujemy siebie wzajemnie, niezależnie od wzlotów, upadków i różnic w poglądach. Svoboda podkreślił, że z uwagi na wysoki potencjał naszego regionu, musimy podejmować kolejne próby jego promocji w UE. To powinno być dla nas priorytetem w kolejnych latach i pomoże wyznaczyć nowe cele.

V4 czerpie siłę ze swojej tożsamości, której nie można zatracić

Specjaliści biorący udział w dyskusji kilkukrotnie podkreślili, że jako V4 nie możemy stracić swojej tożsamości, a więc silnej reprezentacji regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Tylko wówczas będziemy w stanie stanowić silny front na europejskiej scenie politycznej.

Pojawiły się również zarzuty o niedziałanie Grupy, za co ma odpowiadać Viktor Orban i jego polityka względem Rosji. Zamiast oskarżać się wzajemnie o odmienne poglądy, stwierdzono, że istotne będzie skupienie się na zbieżnych interesach, które mamy jako EŚW.

Przedstawiciel OSW powiedział, że Grupa Wyszehradzka jest grzebana na każdym zakręcie dziejów. Jednakże V4 powinno być przede wszystkim próbą szukania wspólnego mianownika, co jest oczywiście wpisane w różnice dotyczące stanowisk. Poszczególne rządy mają tendencję do traktowania powodzeń jako własne zasługi, a w przypadku niepowodzeń wina zostaje zrzucona na Wspólnotę. W ciągu ostatnich trzydziestu lat współpraca w ramach V4 rozwijała się od kryzysu do kryzysu. Obecnym kryzysem wydaje się stosunek Węgier do Ukrainy, który dzieli poszczególne państwa i ogranicza współpracę. Niemniej jednak kryzysy wzmacniają współpracę. Sama grupa zajmuje się przecież wspólnością regionalną, dlatego powinna poszukiwać wspólnych płaszczyzn do dyskusji, m.in. poprzez koordynowanie polityki europejskiej. W ramach Grupy obserwujemy również większe zaangażowanie – my się interesujemy Bałkanami Zachodnimi, a inni członkowie V4 problemami z Białorusią.

V4 w obliczu nowych wyzwań

W obliczu nowych wydarzeń bardzo ważne jest zredefiniowanie podstaw współpracy. Aby wyznaczyć nowe cele, należy cofnąć się do definicji Grupy oraz jej założeń. W przypadku V4 chodzi przede wszystkim o wspólnotę regionalną i wspólną promocję EŚW.

Zobacz także: Terminal Małaszewicze otrzyma wsparcie państwa. Na UE nie ma co liczyć

Pomimo że już wielokrotnie przewidywano rozpad grupy, ta trwa, wraz z upływem lat. Niemniej jednak wydaje się konieczne, aby wyznaczyć cele rozwojowe dla organizacji. Wspólnie przyznano, że potencjał V4 nie został w pełni wykorzystany, a współpraca powinna skupić się na podobieństwach poszczególnych rządów, a nie różnicach. Większość specjalistów zgodziła się ze stwierdzeniem, że o współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej stało się ostatnio cicho, z uwagi na eskalację napięć politycznych. Niemniej jednak jako Grupa reprezentujemy wspólne interesy, wobec tego powinno nam zależeć, aby znaleźć nić porozumienia w reprezentowanych przez nas stanowiskach.

KE przedstawiła unijny plan walki z kryzysem energetycznym. W życie mają wejść limity cen, jak i zużycia energii

Polecane artykuły

Back to top button