GospodarkaPolska

Co czwarty Polak nie może sobie pozwolić na tradycyjne, świąteczne wydatki

Jak co roku Provident postanowił przeprowadzić badanie, w ramach którego zapytał się Polaków o ich plany i preferencje dotyczące świąt. Jak się okazało, organizacja Świąt Bożego Narodzenia jest dla wielu zbyt kosztowna. Prawie co czwarty respondent zadeklarował, iż nie będzie mógł pozwolić sobie na wszystkie podstawowe, tradycyjne wydatki związane ze Świętami. Z Barometru Providenta (takie miano nosi to badanie) wynika również, że większość z nas chce otrzymać najbardziej efektywny prezent z ekonomicznego punktu widzenia — gotówkę.

Polacy w okresie świątecznym rozważnie podchodzą do swoich finansów

Jak wynika z danych opublikowanych przez Providenta, Święta Bożego Narodzenia w 2022 roku będą nas kosztować znacznie więcej niż w zeszłych latach. W tym roku statystyczny Polak zamierza na ich organizację wydać 1259 złotych. Dla porównania w zeszłym roku średnio na ten cel zamierzaliśmy przeznaczyć 952 złote, a dwa lata temu zaledwie 744,39 zł. Czy oznacza to, że Polacy z czasem stają się coraz mniej rozważni? Otóż niekoniecznie. Jeszcze w 2019 roku średnio na organizację świąt przeznaczaliśmy aż 1722 złote, czyli ponad dwa razy więcej niż dwa lata temu oraz o ponad 36 proc. więcej niż obecnie. Do tego nie można zapominać, iż mowa tutaj jedynie wydatkach w ujęciu nominalnym. Choćby za 1772 złote w 2019 roku można by było kupić więcej dóbr niż obecnie. Jak podkreśla przedstawicielka Providenta Karolina Łuczak:

Tegoroczne wyniki Barometru Providenta pokazują, że Polacy rozważnie podchodzą do swoich finansów. Odpowiedzialnie planują świąteczne wydatki, aby te nie nadwyrężyły domowego budżetu.

Zobacz także: Tegoroczne święta wielkanocne będą naprawdę drogie. Dlaczego ceny jaj tak rosną?

Warto również zanotować fakt, iż mimo tego, że w tym roku organizacja Świąt Bożego Narodzenia statystycznie będzie nas kosztować więcej, wielu z nas będzie bardziej ostrożnie wybierać świąteczne produkty. Praktycznie połowa ankietowanych stwierdziła, iż kupi wszystkie potrzebne im na Święta dobra, ale zamierza nabywać te najtańsze. Dla porównania w zeszłym roku w taki sposób zadeklarowało 45 proc. osób biorących udział w badaniu.

Sytuacja Finansowa Polaków

Zobacz także: Amazon zatrudni 150 tysięcy pracowników przed świętami

Organizacja Świąt Bożego Narodzenia jest dla wielu zbyt kosztowna

Barometr Providenta pokazuje również, że sytuacja finansowa Polaków się pogarsza. W tym roku prawie co czwarty ankietowany stwierdził, iż nie będzie mógł  sobie pozwolić na wszystkie podstawowe, tradycyjne wydatki związane ze Świętami. Z kolei rok temu był to niemal co piąty! Do tego znacznie mniej osób będzie organizować Święta, nie biorąc pod uwagę kosztów. Zaledwie 2,9 proc. ankietowanych stwierdziło, iż nie musi się z nimi liczyć, planując Święta. Rok temu odsetek ten praktycznie przekroczył 10 proc.

Przyczyną tego stanu rzeczy najprawdopodobniej jest szybki wzrost cen. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Narodowy Bank Polski, inflacja bazowa, czyli taka po wyłączeniu cen energii i żywności, w październiku wyniosła aż 11 proc. rok do roku. Z kolei wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw (bez budżetówki, która w tym roku odnotowała podwyżki wynoszące zaledwie 4,4 proc.) wyniósł we wrześniu rok do roku 14,5 proc. Oznacza to, że sporo Polaków w tym roku pierwszy raz od dawno zaobserwowało, że realna wartość ich wynagrodzeń nie tylko nie rośnie, a spada.

Według Polaków i ekonomistów w Święta najlepiej dać gotówkę

Jednakże nie można zapominać o najważniejszym elemencie związanym ze Świętami, czyli oczywiście prezentach! W 2022 roku podobnie jak w poprzednich latach, pod choinką najczęściej chcemy znaleźć pieniądze. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, na pytanie „Jaki prezent o wartości do 200 złotych chciał(a)by Pan(i) otrzymać?” aż 27,3 proc. respondentów odpowiedziało, że gotówkę bądź bony na zakupy. Przy czym, co warto zaznaczyć, właśnie taki prezent jest najbardziej efektywny według ekonomistów. 

Jakiego prezentu Polacy oczekują?

Zobacz także: NBP publikuje dane dotyczące inflacji bazowej! Jakie wnioski można wyciągnąć?

Z badań przeprowadzonych przez amerykańskiego ekonomistę Joela Waldfogela wynika, że dając podczas Świąt coś innego niż gotówkę, marnujemy pieniądze! Kiedy kupujemy dobra dla siebie, co do zasady wybieramy dobrze, gdyż jak nikt inny na świecie znamy swoje potrzeby i preferencje. W wypadku, gdyś ktoś inny kupuje nam coś, pojawia się problem, gdyż może nie znać nas na tyle dobrze, by wybrać coś, czego chcemy. Powoduje to, że otrzymujemy prezenty, których wartość dla nas nie w pełni pokrywa się z sumą, którą ktoś przeznaczył na ich zakup. Jak wskazuje badacz na łamach portalu Slate:

Przedmioty, które otrzymujemy jako prezenty, cenimy o 20 proc. niżej, w przeliczeniu na wydanego dolara, niż przedmioty, które kupujemy dla siebie.

Z tego powodu, jak doradza ekonomista, dając gotówkę, nie tylko możemy zaoszczędzić czas poświęcony na wybieranie prezentu, ale również mieć pewność, że pieniądze zostaną wydane w sposób najbardziej zwiększający satysfakcję konsumenta.

Prawie połowa Polaków nie czyta umów przed ich podpisaniem

Polecane artykuły

Back to top button