Lotnictwo

Koniec ery A380 – ostatni egzemplarz opuścił fabrykę w Tuluzie

Fabrykę Airbusa w Tuluzie opuścił ostatni A380. To ostatni wyprodukowany samolot tego typu. Trafi on do Hamburga, gdzie zostanie przemalowany w barwy Emirates.

Fabrykę Airbusa w Tuluzie opuścił ostatni A380

A380 to potężny, dwupoziomowy samolot o rozpiętości skrzydeł sięgającej 80 m, masie własnej wynoszącej blisko 300 ton i zasięgu 15 200 km. Samolot służy w liniach lotniczych na całym świecie. Dotychczas trafił on już m.in. do Emirates, Qantas, Singapore Airlines, Lufthansa, Air France, Korean Air, China Southern Airlines, British Airways, Asiana Airlines, Qatar Airways czy All Nippon Airways. A380 jest w stanie pomieścić na swoim pokładzie aż 856 osób, co czyni co rekordzistą w tej kategorii. Dla porównania Boeing 787-9, czyli największy samolot latający w LOT, może pomieścić 294 osoby.

Zobacz także: LOT podsumował 2021. Spółkę uratowały inwestycje w cargo i czartery

Samolot opuścił francuską fabrykę, skąd poleciał do Hamburga, gdzie zyska barwy nowych linii lotniczych i przejdzie testy. Nie będzie już więcej zamówień tego Super Jumbo. W ten sposób historia linii produkcyjnej A380 przechodzi do historii. Fabryka zostanie dostosowana do produkcji A321. Samolot zostanie wyposażony w kabiny i fotele od ekonomicznej do pierwszej klasy plus wyjątkowej premium.

Porażka projektu

Otrzyma on znaki rejestracyjne A6-EVS. A380 nr 251 jest znakiem porażki projektu, który zakładał powstanie 1200-1500 maszyn. Projekt bardzo dużego, dwupokładowego samolotu, okazał się nietrafioną koncepcją. Sprawę przypieczętowała dodatkowo pandemia koronawirusa, która kilkukrotnie zmniejszyła ruch lotniczy na całym świecie, zmniejszając tym samym popyt na nowe maszyny. W lutym tego roku transport komercyjny w UE spadł o 73% w stosunku do lutego 2020.

Zobacz także: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – zarobki pilota, kto wchodzi w skład zespołu?

Prócz Emirates, potężny samolot będzie latać jeszcze w brytyjskich, chińskich, koreańskich, australijskich, singapurskich i japońskich liniach lotniczych. Samo Emirates powiększy swoją flotę jeszcze o pięć maszyn tego typu. Dwa będą obsługiwać pasażerów jeszcze w tym roku, a trzy następne dołączą w pierwszej połowie 2022.

Komercyjny transport lotniczy w UE zanotował w lutym ponad 70% spadek

Polecane artykuły

Back to top button