Motoryzacja

Fabryka Izery ma powstać na Śląsku

Jak podaje Gazeta Wyborcza, fabryka polskich samochodów elektrycznych Izera może powstać na Górnym Śląsku, ma to być zadośćuczynienie za zamknięcie kopalń.

Gazeta Wyborcza powołując się na jednego z polityków podaje, że prawdopodobnym miejscem, gdzie mogłaby powstać fabryka polskich elektryków jest Ruda Śląska. To właśnie tam funkcjonuje Kopalnia Ruda, która jest największym pracodawcą w mieście, ale będzie prawdopodobnie kopalnią, która zostanie zamknięta.

Powyższy argument jest jednym z dwóch, który ma przemawiać za budową fabryki w Rudzie Śląskiej. Drugim argumentem jest bliskość innych zakładów z branży automotive, a co za tym idzie łatwiejszy dostęp do specjalistów. W okolicy są m.in. fabryki Fiata w Bielsku-Białej i Tychach oraz fabryka koncernu PSA w Gliwicach.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, informacje te nie zostały potwierdzone przez władze miasta Ruda Śląska.

Spółka Electromobility Poland odpowiedzialna za budowę polskiego auta elektrycznego szacuje, że koszt uruchomienia jego produkcji ma się zamknąć na poziomie 4-5 mld złotych. Plany są bardzo ambitne gdyż rozpoczęcie budowy fabryki ma mieć miejsce w 2021 roku, a pierwsze pojazdy miałyby zjechać z taśm produkcyjnych w III kwartale 2023 roku.

{loadmoduleid 155}

   

Polecane artykuły

Back to top button