FinansePolska

Inflacja bazowa również nie zwalnia tempa! Wynosi już 7,7%

Inflacja CPI wyniosła w kwietniu 12,4% osiągając najwyższy poziom od maja 1998 roku. Tempa nie zwalnia również inflacja bazowa w Polsce, która wyniosła 7,7%. 

Inflacja bazowa w Polsce też rośnie

Inflacja bazowa w Polsce po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła w kwietniu 7,7% wobec 6,9% w marcu. Warto zaznaczyć, że rosły również inne miary inflacji bazowej. Po wyłączeniu cen administrowanych inflacja wyniosła 12,2%, po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych – 9,3%, natomiast 15-procentowa średnia obcięta (eliminuje wpływ 15% koszyka cen o największej i najmniejszej dynamice) kształtuje się na poziomie 9,2%.

PKO BP

Wiele wskazuje na to, że inflacja bazowa w Polsce w II połowie roku utrzyma się na poziomie powyżej 8%.

W krótkim okresie nadal rosła będzie inflacja bazowa na skutek naturalnego 'rozpędu’ gospodarki, jak i utrzymującej się presji kosztowej. Choć w II poł. roku oczekujemy silniejszego spowolnienia konsumpcji gospodarstw domowych (wzrost wynagrodzeń drenowany przez rosnącą inflację), to wspomniane efekty kosztowe oraz w części towarów i usług dodatkowy popyt uchodźców z Ukrainy będą podtrzymywać podwyższony poziom inflacji bazowej, prawdopodobnie powyżej 8 proc. w II połowie roku — powiedział dla PAP Biznes główny ekonomista BOŚ Łukasz Tarnawa

Tak wysoka inflacja bazowa wynika głównie z tzw. efektu drugiej rundy. Szoki podażowe powodują, że w polskiej gospodarce rośnie presja kosztowa, którą przedsiębiorstwa przerzucają na konsumentów. Wzrasta także presja płacowa, która dodatkowo podbija koszty operacyjne oraz inflację. Dodatkowo przedsiębiorstwa w realiach nadmiernej inflacji mają łatwość w podnoszeniu swoich marż, skutkiem czego jest pojawienie się spirali marżowo-cenowej.

W ten sposób wysokie ceny surowców energetycznych oraz rolnych będące pochodną wojny na Ukrainie rozlewają się na inflację bazową.

Weszliśmy już na tak wysoki poziom inflacji, że pojawiają się procesy nieliniowe. CPI jest teraz najwyższy od 1998 r., mamy do czynienia z procesami inflacyjnymi, znanymi z początków transformacji, które mają charakter spirali cenowej. Połączenie tego z sygnałami płynącymi ze strony sektora przedsiębiorstw sugeruje, że proces dostosowywania się będzie jeszcze trwał. Firmy w tej chwili z dużą łatwością przenoszą koszty na ceny detaliczne, proces ten cały czas jest w mocy. Rodzi to ryzyko wyższej inflacji — wskazuje dla PAP Biznes ekonomista ING Rafał Benecki

Dlaczego w ogóle mierzy się wskaźnik inflacji bazowej?

Mianowicie inflacja bazowa informuje Narodowy Bank Polski o tym, jak kształtuje się wzrost cen po wyłączeniu szoków podażowych, z którymi obecnie przecież mierzy się polska gospodarka. Co do zasady działania banku centralnego wpływają na kształtowanie się inflacji bazowej, gdyż na inflację zewnętrzną polityka monetarna wpływu nie ma. W obecnych realiach, kiedy inflacja bazowa jest na poziomie wieloletniego maksimum, NBP musi reagować silnymi podwyżkami stóp procentowych.

Zobacz także: Business Insider manipuluje czytelnikami i nie wie co to inflacja

Członek RPP: Stopy procentowe nadal powinny być podnoszone

Polski ekonomista a aktualnie członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki nie ma wątpliwości, że stopy procentowe muszą nadać, być podnoszone. W jego opinii inflacja CPI wzrośnie jeszcze o 3 pkt procentowe. Tym samym wskazuje, że stopa referencyjna na poziomie 5,25% to zdecydowanie za niski pułap w porównaniu do ponad 12-procentowej inflacji.

Inflacja w Polsce jest niższa niż w Czechach? Prawda jest nieco inna

Polecane artykuły

Back to top button