GospodarkaKomentarze I Analizy

Upadek Evergrande pociągnie za sobą cały chiński sektor budowlany

Bankructwo chińskiego dewelopera

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach drugi co do wielkości chiński deweloper oficjalnie ogłosi bankructwo. Dzisiaj agencja ratingowa Fitch obniżyła rating Evergrande Group oraz dwóch spółek córek (Hengda Real Estate Group i Tianji Holding Limited) do poziomu „ograniczonej niewypłacalności”. Analitycy przewidują, że upadek Evergrande pociągnie za sobą bankructwo całego chińskiego sektora budowanego.

Nadchodzi upadek Evegrande

Evegrande już od wielu miesięcy próbował poprawić swoją sytuację finansową i spłacić zaciągnięte długi. Jednak robił to dosyć nieskutecznie, a posiadacze obligacji tej firmy, dalej nie utrzymali od chińskiego dewelopera nawet jednego dolara. Z tego powodu wczoraj agencja S&P uznała bankructwo chińskiego dewelopera za nieuniknione. Z kolei dzisiaj agencja Fitch obniżała rating Evegrande do „ograniczonej niewypłacalności” z powodu niespłacania należności z tytułu obligacji offshore. 

Jednak inwestorzy najbardziej obawiają się, że upadek Evergrande pociągnie za sobą bankructwo całego chińskiego sektora budowanego. Zadłużenie drugiego co do wielkości chińskiego dewelopera wynosi obecnie aż 300 miliardów dolarów. Jednak ich dług stanowi jedynie 10 proc. całkowitego zadłużenia chińskiego sektora budowlanego. Według analityków banku Morgan Stanley dług wspomnianej branży opiewa obecnie na 2,8 biliona dolarów, czyli 18 proc. chińskiego PKB. Problemy finansowe ma obecnie wielu chińskich deweloperów, niezależnie od tego, jakiego typu nieruchomości budują.  

Upadek Evergrande pociągnie za sobą cały chiński sektor budowlany

Choćby firma Fantasia Holding, która w przeciwieństwie do Evegrande, specjalizuje się w budowie luksusowych apartamentowców, ma obecnie poważne kłopoty z uregulowaniem długu. Na początku października deweloper ten poinformował swoich pożyczkodawców, że nie dotrzyma terminu spłaty obligacji o wartości 206 milionów dolarów. Od tego ogłoszenia kurs akcji Fantasia Holding spadł o ponad 50 procent. Co ciekawe, przedsiębiorstwo to zostało założone przez Zeng Jie, siostrzenicę Zeng Qinghonga, który w latach 2003-2008 pełnił funkcję wiceprezydenta Chin.

Problemy mają nawet deweloperzy, którzy oferują dosyć innowacyjne produkty. Założony w 2000 roku w Pekinie Modern Land jest jedną z pierwszych firm na świecie, która zaczęła budować zrównoważone środowisko nieruchomości i emitować zielone obligacje. Przedsiębiorstwo to w październiku nie wywiązało się, ze spłaty 250 mln dolarów.

Co warto podkreślić, wspomniane przedsiębiorstwa są jedynie jedynymi z wielu chińskich deweloperów borykających się ze sporym zadłużeniem. Obecnie swoich długów nie są w stanie uregulować jeszcze między innymi Shimao (820 mln dolarów długu), Central China Real Estate (400 mln dolarów  długu), Zhenro (200 mln dolarów długu), Ronshine China (150 mln dolarów długu), Kaisa (400 mln dolarów długu).

Bankructwo chińskiego dewelopera nadchodzi! Co zrobi KPCh?

Obecnie to, jak potoczy się sytuacja na chińskim rynku nieruchomości, zależy praktycznie wyłącznie od działań Chińskiej Partii Komunistycznej. Jeśli Pekin pozwoliłby na upadek Evergrande, wysłałby jasny sygnał, że w Chinach żadna firma nie jest „zbyt duża, by upaść”. Co najpewniej doprowadziło do wybuchu ogromnego kryzysu nie tylko w Państwie Środka, ale również na świecie.

Jednak wielu inwestorów głęboko wierzy, że Chiny nie pozwolą  na upadek Evergrande. Zwłaszcza że Pekin już  w przeszłości, ratował wielkie, zadłużone przedsiębiorstwa. Tak było choćby w przypadku konglomeratu HNA, który został przejęty przez lokalne władze na początku ubiegłego roku. Co więcej, przed jego nacjonalizacją, chiński rząd powołał specjalny komitet do zarządzania ryzykiem. Podobny komitet został utworzony kilka dni demu do zajęcia się zadłużeniem Evergrande. 

Zobacz także: DMSA zgłosiło upadłość Evergrande. Czy nadchodzi kryzys finansowy?

Polecane artykuły

Back to top button