Komentarze I Analizy

Fenomen zagubionych Einsteinów, czyli jak bieda obniża innowacje [BADANIE]

Innowacje są coraz częściej omawianym tematem. Dużo mówi się o jakości edukacji czy finansowaniu uniwersytetów. Często jednak zapomina się o tym, że to środowisko, w którym się wychowujemy, ma kluczowy wpływ na naszą przyszłość. Naukowcy z USA zbadali, jaki jest wpływ umiejętności oraz czynników społecznych i miejsca urodzenia na innowacyjność.

Innowacje są bardzo często omawiane w mainstreamie przez pryzmat pozycji uniwersytetów w światowych rankingach, wydatków na badania i rozwój czy jakości edukacji. Zbyt mało jednak mówi się o tym, co kształtuje przyszłym wynalazców, czyli o środowisku, w którym dorastają. Temat postanowili zbadać naukowcy z USA. W swojej pracy „Who Becomes an Inventor in America? The Importance of Exposure to Innovation” przyjrzeli się wpływowi miejsca urodzenia na szansę zostania wynalazcą.

Fenomen zagubionych Einsteinów — czyli dlaczego biedni są mniej innowacyjni

Naukowcy zbadali jaki wpływ na liczbę wynalazców mają dochody ich rodziców. Wzięli oni pod uwagę dzieci urodzone w latach 1980-84. Odsetek wynalazców prezentuje procent dzieci, których wynalazki do 2014 roku pojawiły się w rejestrze patentów. Rodziny podzielili według percentyli dochodowych rodziców (czyli na 100 równie liczebnych grup uszeregowanych od tych najbiedniejszych do najbogatszych). Stworzono je na podstawie średniego dochód gospodarstwa domowego w latach 1996-2000 w stosunku do innych rodziców z dziećmi w tej samej kohorcie urodzeniowej.

Okazało się, że dzieci z rodzin o wyższych dochodach są wynalazcami znacznie częściej. Aż 8 na 1000 dzieci urodzonych przez rodziców z górnego 1% pod względem dochodów zostaje wynalazcami. To 9-krotnie częściej niż w przypadku rodziców o dochodach poniżej mediany (dolne 50%). Stosunek ten jednak bardzo gwałtownie rośnie wśród najbogatszych. Nawet wśród rodzin o wysokich dochodach: między 95. percentylem (193 322 USD) a 99. percentylem (420 028 USD) rozkładu dochodów rodziców wskaźnik innowacyjności wzrasta o 22%. To sugeruje, że pieniądze nie odgrywają aż tak istotnej roli, ponieważ krańcowe korzyści wynikające z wyższych dochodów powinny maleć.

Zobacz też: Jak zmniejszyć ubóstwo w biednych krajach? Wystarczy wymienić brudne podłogi

Dla pewności naukowcy sprawdzili też jakość tych wynalazców. Okazało się, że gdy weźmiemy pod uwagę odsetek osób o dużej liczbie cytowań, otrzymamy takie same wyniki. Wynalazcy wychowujący się w bogatych rodzinach nie są więc jakościowo lepsi. Definiowanie wynalazców wyłącznie na podstawie przyznanych patentów lub wniosków patentowych również daje podobne wyniki. Oznacza to, że udział wybitnych wśród tych wynalazców jest podobny, a jakość biedniejszych nie jest mniejsza. Dane prezentuje poniższy wykres.

Innowacje: Wynalazcy a dochody gospodarstw domowych

Innowacje to nadal głównie domena mężczyzn

Luka płciowa jest bardzo duża. Kobiety urodzone w 1980 roku stanowią jedynie 18% wszystkich urodzonych w tym roku wynalazców. Różnica ta jednak stale maleje. W 1940 roku było to jedynie 7%. Zgodnie z obecnym trendem równość płci powinna być osiągnięta dopiero przez kobiety urodzone w ostatnich latach tego wieku. Co roku ich udział rośnie średnio o 0,27 pp.

Udział kobiet wśród odkrywców

Bogatsi są bardziej innowacyjni, choć niekoniecznie są bardziej zdolni

Wiele osób może sugerować, że dzieje się tak, dlatego, że dzieci bogatszych rodziców mają zapewnione lepsze warunki we wczesnym dzieciństwie, dlatego rozwijają się lepiej i osiągają lepsze wyniki w szkole. Możliwe też, że ich rodzice są bogatsi, ponieważ mają lepsze geny i lepsze przekazują swoim dzieciom. Aby przetestować wpływ umiejętności, naukowcy postanowili zestawić z sobą dochody, liczbę wynalazców oraz wyniki z matematyki. Są wysoce predyktywne dla wskaźników innowacji, więc pozwolą oszacować, jaki jest wpływ innych czynników.

W rodzinach o wysokich dochodach dzieci o dobrych  mają znacznie większe szanse na zostanie wynalazcami niż w rodzinach o niższych dochodach. Wśród uczniów z wynikami testów w górnych 5% rozkładu ci z rodzin o wysokich dochodach mają dwukrotnie wyższe szanse na zostanie wynalazcami, niż ich biedniejsi koledzy. Wynik ten sugeruje, że zostawanie wynalazcą w Ameryce opiera się na dwóch cechach: posiadaniu predyspozycji (umiejętności wynalazcze) oraz urodzeniu się w rodzinie o wysokich dochodach.

Wyniki z matematyki a liczba wynalazców

Wśród starszych dzieci widać już jednak wpływ środowiska na rozwój i wyniki w szkole. Poniższy rysunek przedstawia jaki procent luki w innowacyjności, wyjaśniają wyniki testów matematycznych w każdej dalszych klasach. Gdy dzieci się starzeją, wyniki testów wyjaśniają większą lukę w innowacjach według dochodu rodziców. W ósmej klasie 48% luki można wyjaśnić na podstawie różnic w wynikach testów. W trzeciej klasie było to jedynie 31%.

Luka w innowacyjności a wyniki z matematyki

Ekstrapolując liniowo wstecz do narodzin, szacunki naukowców sugerują, że tylko 5,7% luki w innowacjach byłoby tłumaczone na podstawie wyników testów matematycznych w momencie narodzin. I odwrotnie, wyniki testów na koniec szkoły średniej stanowiłyby 60,1% różnicy. Oznacza to, że miejsce urodzenia może stanowić w momencie narodzin 94,3% luki między bogatymi i biednymi, wynika z czynników środowiskowych. Dla 20-latków już prawie w całości różnice są wyjaśniane przez wyniki. Wpływ środowiska kształtuje szanse na sukces przed wejściem na rynek pracy. Kluczowe jest więc dzieciństwo przyszłych wynalazców.

Wpływ otoczenia na innowacje

Miejsce, w którym dorastaliśmy. Naukowcy wykazali, że zamieszkanie w rejonach o większym zagęszczeniu wynalazców wiązało się z większą szansą na zostanie nim. To kolejny dowód na to, jak duży wpływ na kształtowanie się przyszłych wynalazców może mieć otoczenie, w którym się oni wychowali.

Innowacje w miejscu zamieszkania a szanse zostania wynalazcą

Innowacje nie lubią biedy

Badanie dostarczają szeregu dowodów na to, że tak naprawdę to niewiele zależy od nas samych, a naszym życiem kierują w większości takie czynniki jak środowisko, w którym się obracamy. Istotnym do zwiększenia innowacyjności wśród biednych będzie likwidacja gett dla ubogich czy zwiększenie mobilności międzypokoleniowej. Pozwoli to dzieciom najuboższych zwiększyć szanse na zostanie wynalazcami. Autorzy badania sugerują, że gdyby kobiety, mniejszości i dzieci z rodzin o niskich dochodach miały innowacyjność na zbliżonym poziomie do tego, co biali mężczyźni z rodzin o wysokich dochodach, w Stanach Zjednoczonych byłoby cztery razy więcej wynalazców niż obecnie.

Polecane artykuły

Back to top button