GospodarkaNews

Jak naprawić kanadyjski rynek mieszkaniowy? Justin Trudeau ma plan

Jak donosi portal CBC, Justin Trudeau, obecny premier Kanady, chce naprawić kanadyjski rynek mieszkaniowy. Ma on zamiar między innymi założyć specjalny fundusz, którego celem będzie wybudowanie 100 000 nowych domów „średniej klasy” do 2025 roku.

Sytuacja na kanadyjskim rynku mieszkaniowym znacznie się pogorszyła

Podczas pandemii koronawirusa sytuacja na kanadyjskim rynku mieszkaniowym znacznie się pogorszyła. Ceny domów wzrosły w listopadzie rok do roku, aż o 19 proc., zwiększając przeciętną cenę mieszkania do 720 850 kanadyjskich dolarów. Doprowadziło to do znacznego wzrostu cen najmu i prawdziwego exodusu młodych rodzin z centrów miast na ich przedmieścia. 

Co warto zaznaczyć, opisana sytuacja wynika nie tylko ze znacznego wzrostu popytu, ale również z bardzo ograniczonej podaży domów na kanadyjskim rynku mieszkaniowym. Z raportu Scotiabank wynika, że w 2021 roku w Kanadzie na 1000 mieszkańców przypadało zaledwie 424 mieszkania. Dla porównania ten sam wskaźnik w innych krajach G7 wynosił we wspomnianym roku 471, a w Europie w 2016 roku 435. 

Justin Trudeau chce naprawić kanadyjski rynek mieszkaniowy

Jednakże Justin Trudeau ma zamiar naprawić kanadyjski rynek mieszkaniowy. Zamierza on stworzyć specjalny fundusz Housing Accelerator Fund z aktywami o wartości 4 miliardów kanadyjskich dolarów, którego celem będzie wybudowanie 100 000 nowych domów „średniej klasy” do 2025 roku. Środki z tego funduszu trafią bezpośrednio do gmin, które wykażą zdolność do przyspieszenia budowy nowych domów.

Zobacz także: W Kanadzie firmy przestają wymagać paszportów covidowych

Jak informuje portal CBC, miasta będą mogły wykazać wspomnianą zdolność przez skracanie ilości czasu potrzebnego do zatwierdzenia budowy, uaktualnianie przestarzałych przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego oraz budowanie mieszkań w pobliżu transportu publicznego.

Jednak na tym nie kończą się reformy wdrażane przez Justina Trudeau. Otóż Ottawa ma zamiar przeznaczyć 2,7 miliarda kanadyjskich dolarów na remonty i budowę nowych mieszkań w przystępnych cenach. Do tego obecny rząd obiecał, że wyda ponad 600 milionów kanadyjskich dolarów na przekształcenie pustych powierzchni biurowych w nowe mieszkanie czynszowe. Choć nie określił on, ile nowych mieszkań chce on w taki sposób stworzyć. Ponadto premier ma zamiar zakazać sprzedaży domów nierekreacyjnych zagranicznym nabywcom. 

Czy plan premiera Kanady jest zbyt mało ambitny?

Co warto zaznaczyć, kanadyjscy konserwatyści krytykują obecnie rządzących liberałów za ich plan mający naprawić kanadyjski rynek mieszkaniowy. Twierdzą oni, że jest on zbyt mało ambitny i jedynie lekko załagodzi problem zbyt małej podąży mieszkań. Według nich w ciągu najbliższych 3 lat należałoby wybudować milion mieszkań. Jak stwierdził konserwatywny poseł Matt Jeneroux w Izbie Gmin:

Liberałowie nadal nie zdołali rozwiązać problemu zbyt małej podaży mieszkań

Zobacz także: Kanadyjski rynek nieruchomości wart jest 3 razy więcej niż PKB kraju!

Polecane artykuły

Back to top button