GospodarkaNews

Biden obwinia monopole za wzrost cen i rozpoczyna z nimi walkę

Jak donosi The New York Times, Joe Biden obwinia monopole za aktualny, szybki wzrost cen w Stanach Zjednoczonych. Z tego powodu postanowił on rozpocząć z nimi walkę. Co warto zaznaczyć, jego polityka przyniosła już pierwsze efekty. Dzięki jego dekretom udało się zatrzymać dwie duże fuzje i utworzyć nowe przedsiębiorstwa w przemyśle mięsnym. 

Inflacja się rozpędza, Biden obwinia monopole

Inflacja za oceanem rozpędza się coraz bardziej. W październiku wynosiła 6,2% r/r, a w listopadzie osiągnęła 6,8% r/r. Tak wysokiego odczytu nie widzieliśmy od 1982 roku, czyli od czasu kryzysu naftowego. Sytuacja ta staje się coraz bardziej problematyczna dla obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Niektórzy analitycy twierdzą, że jeśli Bidenowi nie uda się zatrzymać wzrostu cen, o następnej kadencji będzie mógł jedynie pomarzyć. 

Zobacz także: Inflacja w USA najwyższa od 1982 roku!

Z tego powodu aktualny prezydent USA zaczął podejmować działania mające na celu obniżyć tempo inflacji. Według jego administracji za wzrost cen w Stanach Zjednoczonych odpowiada sytuacja na światowych rynkach surowców energetycznych oraz monopole działające na amerykańskim rynku. Według niej wykorzystują one aktualną sytuację gospodarczą w USA, aby podnosić ceny i zwiększać marże. Dowodem na to jest choćby fakt, że w tym roku amerykańskie niefinansowe firmy osiągnęły największą rentowność od 6 dekad temu!

Biden postanowił rozpocząć walkę z monopolami

Biden postanowił wykorzystać specjalne antymonopolowe organy, aby rozpocząć walkę z monopolami. Prezydent nakłonił między innymi Departament Rolnictwa do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie dużych zakładów mięsnych, które kontrolują znaczną część rynku drobiu i wieprzowiny. Według administracji prezydenta firmy z tego sektora miały zaniżać płace rolnikom oraz podnosić ceny w celu osiągnięcia rekordowych zysków. 

Jak podaje The New York Times, Joe Biden miał zmusić do podjęcia działań nawet mniejsze i mniej znane agencje. Choćby nakłonił on Federalną Komisję Morską, aby przyjrzała się dużym firmom przewozowych. Prezydent obawia się, że mogły one wykorzystać aktualną sytuację gospodarczą w kraju do dokonania „oszustw cenowych”. 

Zobacz także: Oligopol Nawozowy podwyższa ceny i niszczy amerykańskie rolnictwo

Co więcej, Biden wydał specjalne dekrety ułatwiające amerykańskim organom blokowanie fuzji oraz uczynił Jonathana Kantera przewodniczącym wydziału antymonopolowego Departamentu Sprawiedliwości. Kanter jest znanym przeciwnikiem Facebooka i Googla, który żąda rozbicia tych firm na kilka mniejszych. 

Organy administracji publicznej starają się uczynić rynki bardziej konkurencyjnymi

Już teraz organy administracji publicznej w Stanach Zjednoczonych wykorzystują politykę Bidena, aby uczynić różne rynki bardziej konkurencyjnymi. Jak informuje portal The New York Times, Departament Rolnictwa ostatnio przeznaczył 500 milionów dolarów na pomoc ludziom chcącym założyć przedsiębiorstwo w mięsnym przemyśle. Członkowie tego organu zaznaczają, że robią to, aby ktoś w końcu rzucił wyzwanie korporacyjnym gigantom, którzy zdominowali wspomniany rynek.

Ponadto urzędnicy administracji publicznej zablokowali fuzję dużej amerykańskiej kolei, Kansas City Southern, z jej kanadyjskim odpowiednikiem oraz fuzję dwóch dużych firm ubezpieczeniowych, Aon i Willis Towers Watson. Według urzędników obie te fuzje doprowadziłyby do pogorszenia sytuacji finansowej amerykańskich konsumentów. 

Co prawda dotychczasowe posunięcia administracji Bidena nie przyczyniły się do widocznego obniżenia tempa inflacji w Stanach Zjednoczonych. Jednak jak zaznaczają jej członkowie działania antymonopolowe nigdy nie miały doprowadzić do natychmiastowego spowolnienia wzrostu cen. Zaznaczają oni, że działania te przyniosą widoczne skutki dopiero w przyszłości.

Zobacz także: Za wzrost cen w USA odpowiadają wyższe marże, a nie wzrost kosztów

Polecane artykuły

Back to top button