FinansePolska

Złoty sukcesywnie traci na wartości. NBP już po raz trzeci interweniuje!

W wyniku wojny w Ukrainie złoty sukcesywnie traci na wartości. Ponadto ostatniej nocy doszło do ataku na ukraińską elektrownię jądrową, co znacząco wpłynęło na rynek finansowy. Wobec tego NBP znów zainterweniował. To już trzecia interwencja walutowa NBP w tym tygodniu.

Złoty mocno stracił na wartości. To efekt ataku na największą elektrownię atomową w Europie

Atak Rosjan na Zaporoską Elektrownię Jądrową ostatniej nocy silnie wpłynął na PLN. Doszło do obaw, że uszkodzone zostały reaktory. Okazało się jednak, że płoną tylko budynki mieszkalne. Ze względu na wzrost ryzyka wystąpienia katastrofy nuklearnej we wschodniej części Europy [wszyscy pamiętają Czarnobyl] doszło do mechanizmu risk off, czyli odpływu kapitału z ryzykownych regionów [waluty w Europie Środkowo-Wschodniej] do „bezpiecznych przystani”. Efekt ten bezpośrednio powoduje deprecjację złotego.

Wykres 1. Kurs CHF/PLN

Źródło: Bankier.pl

Zobacz także: UE dalej finansuje Putina. Największe banki rosyjskie uniknęły sankcji

Dzisiejszego popołudnia złoty okazał się rekordowo słaby. Kurs franka szwajcarskiego (CHF/PLN) pobił nowy rekord i w szczytowym momencie był na poziomie 4,86 zł. Kurs euro zbliżał się już do poziomu 4,90 zł, z kolei kurs dolara był już na poziomie 4,47 zł. W stosunku do waluty europejskiej złoty okazał się najsłabszy od 18 lat. Natomiast w przypadku waluty amerykańskiej, od 21 lat.

Zobacz także: IKEA wycofuje się z Rosji i Białorusi. Pracę straci ponad 15 tys. osób

NBP znów interweniuje. To już trzecia interwencja walutowa NBP

Po godz. 16 doszło do umocnienia złotego o kilka groszy względem twardych walut. Analitycy przypuszczali, że był to efekt interwencji walutowej NBP. Jak się okazało, mieli rację.

W dniu dzisiejszym NBP dokonał sprzedaży pewnej ilości walut obcych za złote — napisano w komunikacie NBP

Zobacz także: Złoty się osłabia. NBP musiał zainterweniować!

Tym samym jest to już trzecia interwencja walutowa NBP w tym tygodniu. W wyniku deprecjacji złotego dojdzie zapewne do wzrostu inflacji importowanej. Będzie to mieć znaczący wpływ na odczyty inflacyjne w najbliższym miesiącach.

O ile eksporterzy mają powody do optymizmu ze względu na wzrost konkurencyjności ich towarów na europejskim i światowym rynku, tak importerzy mają powody do zmartwień. Ponadto słaba waluta oraz rekordowo wysoki poziom kursu ropy brent mocno podbiją ceny paliw na stacjach. Już przychodzi nam płacić ponad 6 zł za litr paliwa, a to zapewne nie koniec wzrostów.

W obliczu wojny na Ukrainie rośnie ryzyko stagflacji w Polsce i innych gospodarkach

 

Polecane artykuły

Back to top button