Europa

Publiczne wydatki na zdrowie w UE – pierwsze Czechy, Polska przedostatnia

Polska wydaje na ochronę zdrowia naprawdę mało. Choć jesteśmy krajem w którym dominują publiczne wydatki na zdrowie, to należą one do relatywnie najniższych w całej Unii Europejskiej.

Jak wynika z najnowszych opublikowanych przez Eurostat statystyk dotyczących publicznych wydatków na ochronę zdrowia, Polska znajduje się pod tym względem w ogonie Europy.

Pandemia spowodowała wzrost publicznych wydatków na ochronę zdrowia w UE

Według statystyk Europejskiego Urzędu Statystycznego w 2020 roku publiczne wydatki na zdrowie wzrosły na poziomie Unii Europejskiej o 1 p.p. W 2018 na ten cel wydano 7,0% PKB. W 2020 było to aż 8,0% unijnego PKB. Tak wysoki skok może być związany z dużym spadkiem unijnego PKB w 2020 roku. Nie bez znaczenia były również bezpośrednie koszty które wynikały z wydatków na walkę z samym wirusem.

Nominalne wydatki wzrosły o 10% — z 978 mld euro w 2019 roku do 1073 mld euro w 2020 roku.

Największa część tych wydatków to opieka szpitalna. Na ten cel wydano 3,4% PKB. Na usługi ambulatoryjne przeznaczono 2,5% PKB. Z kolei zakup produktów medycznych kosztował 1,2% PKB.

Najwyższe publicznej wydatki na zdrowie odnotowano w Czechach

W 2020 roku najwyższe publiczne wydatki na ochronę zdrowia odnotowano w Czechach i Austrii. W obu krajach było to 9,2% PKB. Na trzecim miejscu znalazła się Francja, gdzie na zdrowie przeznaczono 9% PKB. Wysokie wydatki odnotowano także w Danii i Belgii.

Po drugiej stronie znalazła się Łotwa, gdzie było to blisko 2-razy mniej niż. W Czechach. W tym kraju publiczne wydatki na zdrowie wyniosły tylko 4,8% PKB. Druga od końca jest Polska. Tak samo jak w Irlandii, na ten cel wydano 5,4% PKB.

Co ciekawe w przypadku Szwajcarii było to ponad 2-razy mniej niż w Polsce. To wynik systemu ochrony zdrowia w Szwajcarii, gdzie większość finansowania pochodzi ze środków prywatnych.

Wykres 1. Publiczne wydatki na ochronę zdrowia w krajach Unii Europejskiej w 2019 i 2020 roku

Publiczne wydatki na zdrowie w UE

Niskie wydatki w Polsce są dużym problemem dla systemu ochrony zdrowia nad Wisłą. Brakuje u nas przede wszystkim personelu medycznego. Pod tym względem mamy największe braki w całej UE. Imigracja z pogrążonej w wojnie Ukrainą będzie trudnym testem wydolności naszej ochrony zdrowia.

Zobacz też: Nowy rekord – w ciągu jednego dnia przyjechało do Polski 106 tys. Ukraińców

Polecane artykuły

Back to top button