GospodarkaPolska

Przez piłkarskie mistrzostwa angielscy uczniowie nie uczą się sumiennie, przez co potem mniej zarabiają [BADANIE]

Efekt jest szczególnie mocny w wypadku białych chłopców z biednych rodzin

Wpływ piłkarskich mistrzostw na wyniki uczniów jest bardzo negatywny. Z badania przeprowadzonego przez Roberta Metcalfe, Simona Burgessa oraz Stevena Prouda wynika, że w latach, w których odbywały się międzynarodowe turnieje w piłkę nożną, w Anglii prawdopodobieństwo, iż dany uczeń osiągnie co najmniej dobre wyniki z pięciu ważnych egzaminów, jest niższe aż o 12 proc. Przy czym efekt ten jest szczególnie mocny w wypadku białych chłopców z biednych rodzin. 

Ważne egzaminy w Anglii wypadają akurat wtedy, kiedy mają miejsce piłkarskie mistrzostwa

System edukacji w Anglii jest podzielony na cztery kluczowy etapy (key stages). Pod koniec czwartego trwającego łącznie dwa lata, uczniowie mający 15/16 lat piszą serię testów określanych mianem General Certificate of Secondary Education (GCSE). Przy czym mają one spory wpływ na przyszłość studentów. Egzaminy te w dużej mierze decydują o tym, czy młody Anglik będzie dalej studiował, czy wyruszy na rynek pracy w poszukiwaniu zatrudnienia. Średnio uczniowie zdają około ośmiu testów, przy czym zdecydowanej większości zależy na tym, aby zaliczyć co najmniej pięć.

W Anglii na ocenę z danego przedmiotu nie składa się jedynie wynik z jednego testu pisanego, ale z całej serii egzaminów. Choćby w 2002 roku z na końcową ocenę z matematyki miały wpływ aż cztery egzaminy, które odbyły się na przestrzeni trzynastu dni. Co interesujące, traf chciał, iż mają one miejsce w maju i czerwcu, czyli wtedy kiedy zazwyczaj odbywają się międzynarodowe turnieje piłkarskie.

Zobacz także: Mundial 2022: Katar zainwestował 220 mld dolarów, aby „zarobić” 17 mld

Jak widać na zamieszczonej poniżej tabeli, w 2002, 2004, 2006 oraz 2008 roku czas pisania egzaminów w dużej mierze pokrywał się z okresem, w którym to miały miejsce rozgrywki w ramach Mistrzostw Świata bądź Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Z kolei tak się składa, że Anglicy są wielkimi fanami tego sportu. Ćwierćfinał Mistrzostw Świata, w którym to Anglia zmierzyła się ze Szwecją, obserwowało aż 87,7 proc. Brytyjczyków oglądających w tym czasie telewizję. W szczytowym momencie prawie 20 milionów kibiców oglądało mecz transmitowany na BBC. Co więcej, 80 proc. wszystkich brytyjskich regularnych użytkowników Twittera w jakiś sposób skomentowało jego przebieg w ciągu zaledwie 30 minut od jego zakończenia. 

Daty międzynarodowych turniejów piłkarskich
Źródło: Robert Metcalfe, Simon Burgess, Steven Proud, „Students’ effort and educational achievement: Using the timing of the World Cup to vary the value of leisure”

Co nie powinno dziwić, szczególnym zainteresowaniem cieszą się właśnie mecze grane przez reprezentację kraju. Kiedy w 2008 roku, drużynie Anglii nie udało się zakwalifikować do fazy grupowej Mistrzostw Europy, pasja do piłki wyraźnie się obniżyła wśród mieszkańców tego kraju. Jak informują badacze:

Widownia była o 7 proc. niższa niż w 2006 roku i nie było żadnych „medialnych szaleństw” w 2008 roku z oglądalnością przekraczającą 8 milionów.

Zobacz także: InPost będzie sponsorem strategicznym piłkarskiej reprezentacji Polski

Wpływ piłkarskich mistrzostw na wyniki uczniów jest negatywny

Biorąc te informacje pod uwagę, można mieć uzasadnione podejrzenia, że niektórzy uczniowie, zamiast uważnie przygotowywać się do testów, postanowiło przeznaczyć więcej czasy na oglądanie meczów i ich komentowanie. Jednakże, jak wielu takowych było i czy faktycznie studenci są w stanie wybrać chwilę przyjemności nad uczeniem się do ważnych egzaminów? Na to pytanie postanowiła odpowiedzieć trójka naukowców Robert Metcalfe, Simon Burgess oraz Steven Proud w swoim badaniu zatytułowanym „Students’ effort and educational achievement: Using the timing of the World Cup to vary the value of leisure”. 

Porównali oni wyniki uczniów piszących egzaminy w latach, w których to międzynarodowe wydarzenia sportowe się odbyły, z tymi, w których nie miało to miejsca. Przy czym, co warto zaznaczyć, 2008 rok zaklasyfikowali oni jako taki, w którym nie miał miejsce międzynarodowy trudniej, ze względu na znacznie mniejsze zainteresowanie Mistrzostwami Europy. Po zrobieniu tego okazało się, że wpływ piłkarskich mistrzostw na wyniki uczniów jest bardzo negatywny. 

Zobacz także: Polski rynek sponsoringu sportowego jest warty ponad miliard złotych

W latach turniejowych prawdopodobieństwo, iż danemu uczniowi uda się uzyskać co najmniej dobry wynik, czyli w siedmiostopniowej skali otrzyma on A, B bądź C, z przynajmniej pięciu przedmiotów było znacznie niższe. Szansa na osiągnięcie takiego celu spada wówczas średnio aż o około 12 proc. Co więcej, w wypadku największych miłośników piłki, wpływ mistrzostw piłkarskich był jeszcze bardziej negatywny. Białym chłopcom pochodzącym z mniej zamożnych rodzin w latach turniejowych średnio 28 proc. rzadziej udawało się zdać co najmniej dobrze pięć różnych przedmiotów. 

Biedni Anglicy przez miłość do piłki mniej zarabiają

Oznacza to, że wielu młodych Anglików pod wpływem piłkarskiej atmosfery podejmuje złe w skutkach decyzje. Jak możemy wyczytać w badaniu:

Stopa zwrotu z osiągnięcia co najmniej 5 dobrych wyników została oszacowana na około 25 – 30 proc. dla kobiet i 28 – 31 proc. dla mężczyzn.

Z tego powodu ekonomiści zalecają, aby władze odpowiednio planowały, kiedy to odbywają się egzaminy. Wskazują oni, że w celu uniknięcia negatywnego wpływu mistrzostw piłkarskich na wyniki uczniów, można na przykład wcześniej rozpoczynać rok szkolny, aby egzaminy nie wypadały w maju i czerwcu. 

Błędy polskich piłkarzy spowodują, że urodzi się więcej dzieci

Polecane artykuły

Back to top button