Afryka i Bliski Wschód

Mundial 2022: Katar zainwestował 220 mld dolarów, aby „zarobić” 17 mld

Podczas Mistrzostw Świata prognozowana jest rekordowa strata

Gdy FIFA ogłosiła, że gospodarzem Mistrzostw Świata w 2022 roku będzie Katar, zaczęły narastać kontrowersje. Kilka dni przed rozpoczęciem wydarzenia sportowego podawane są szacunkowe obroty, które wskazują na rekordową stratę. Czy Katar zarobi na Mundialu? Kwestia ta nie powinna budzić wątpliwości. 

Czy Katar zarobi na Mundialu? Oczywiście, że nie

Katar wydał na organizację Mistrzostw Świata ponad 200 mld dolarów. Dla porównania dotychczas najdroższe mistrzostwa odbyły się w Brazylii w 2014 roku i kosztowały „zaledwie” 15 mld.

Katar zamieszkuje zaledwie 3 mln mieszkańców. Powierzchnia państwa jest ograniczona, a organizując wydarzenie sportowe, podjęto się zadania zbudowania od początku całej infrastruktury drogowej oraz sportowej. Przebudowano lotniska oraz dodano pokoje do puli hotelarskiej. Aby to wszystko zrobić, wydano więcej pieniędzy, niż jakikolwiek kraj wcześniej. Biorąc pod uwagę potencjalne obroty, Katar i tak straci na wydarzeniu setki miliardów dolarów.

Szacowane wpływy w związku z organizacją wydarzenia sportowego

Szacunkowy koszt organizacji Mistrzostw wyniesie prawdopodobnie ok. 220 mld dolarów. Oczekiwane wpływy z organizacji Mistrzostw Świata dla Kataru mogą wynieść natomiast 17 mld dolarów. Wcześniej zakładano pozytywny scenariusz, według którego Katar mógłby liczyć na 20 mld.

Zobacz także: Państwo da miliony klubom piłkarskim. Zaćmienie umysłów w Ministerstwie Sportu [FELIETON]

Osiem stadionów zostało zbudowanych od podstaw. Pytanie zatem, jak zostaną wykorzystane te obiekty w kolejnych latach. To właśnie one budzą największy ekonomiczny podziw. Wydano na nie 6,5 mld dolarów. Największy obiekt Stadion Lusail może pomieścić 80 000 widzów. Czy zostanie później ponownie wykorzystany? Jak podaje Daily Mail, drużyna odnosząca największe sukcesy piłkarskie w Katarze, Al-Sadd, grająca w Qatar Stars League, w Doha liczy zaledwie 1500 kibiców. Druga pod względem popularności drużyna, Al-Rayyan, nie przyciąga nawet 1000 osób na trybuny.

Katar zbudował 100 hoteli i wieżowców usługowych w okresie poprzedzającym Mistrzostwa Świata. Teoretycznie mają one większy potencjał turystyczny niż stadiony. Jednak Doha wciąż nie jest konkurencją dla Dubaju, głównego ośrodka turystycznego na Bliskim Wschodzie. Co więcej, szacuje się, że codziennie wykonywanych będzie nawet 500 lotów wahadłowych, które będą transportować kibiców do Kataru na mecze z sąsiednich krajów, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman i Arabia Saudyjska.

Zobacz także: Qatar Airways po raz kolejny najlepszymi liniami według Skytrax! Na którym miejscu sklasyfikowano LOT?

Po co Katarowi mundial?

Oczywiście nie trudno zgadnąć, że Katar nie podjął się organizacji Mistrzostw ze względu na korzyści ekonomiczne, które nigdy nie miały prawa zaistnieć, w związku z koniecznością budowy całej infrastruktury od zera. Jednak państwo utrzymuje, że inwestycje te są zgodne z Narodową Wizją Kataru 2030. Strategia ta ma pomóc w poprawie zarówno standardu życia w kraju, jak i wpłynąć pozytywnie na stosunki międzynarodowe. Mowa przede wszystkim o zaprezentowaniu się na arenie globalnej. Jednak w wielu kwestiach pozostało niewiele z szumnych zapowiedzi Kataru. W przeszłości utrzymywano, że Katar będzie pierwszym na świecie gospodarzem „neutralnego pod względem emisji dwutlenku węgla” Pucharu Świata, co okazało się nieprawdą. Naukowcy odkryli, że całkowity ślad węglowy dla sześciu stałych stadionów będzie co najmniej ośmiokrotnie wyższy od pierwotnego bilansu węglowego organizatorów:

Ogólnie rzecz biorąc, bardzo trudno jest ocenić wiarygodność planów dotyczących spuścizny. Zależą one w dużej mierze od popytu ze strony miejscowej ludności, a także od zainteresowania firm inwestowaniem w utrzymanie infrastruktury.

Zgodnie ze swoim raportem na temat zrównoważonego rozwoju, FIFA i Katar planują zrównoważyć nieuniknione emisje za pomocą kredytów węglowych i innych środków, w tym sadzenia drzew. Jednak organizacja Carbon Market Watch utrzymuje, że nie powinno się reklamować tegorocznych Mistrzostw Świata jako neutralnych pod względem emisji dwutlenku węgla, dopóki organizatorzy nie dokonają bardziej kompleksowego rozliczenia długoterminowego śladu imprezy. Organizacja wezwała organizatorów do przeprowadzenia nowej kalkulacji emisji dwutlenku węgla, która obejmuje emisje bezpośrednie i pośrednie.

Kontrowersje budzą również szacunki dotyczące pracowników, którzy ponieśli śmierć podczas pracy przy budowie obiektów. Te oficjalnie znacząco rozmijają się z danymi, które prezentują niezależne media.

Katar od 2010 roku przygotuje się na największe sportowe wydarzenie w świecie futbolu. Ponadto na kilka dni przed rozpoczęciem wydarzenia pojawiają się plotki dotyczące potencjalnego ustawiania meczów. Nawet bez kwestionowania tych pogłosek, słowa te tworzą kolejną rysę na wizerunku bliskowschodniego państwa.

Niemieckie kluby piłkarskie stracą z powodu pandemii 2 mld euro

Polecane artykuły

Back to top button