Finanse

Rząd obniża podatki. Chce zwiększyć progresywność systemu podatkowego

Obniżka PIT oraz zmniejszenie klina podatkowego, to jedne z głównych celów rządu.

Tzw. zerowy PIT dla młodych osób, zwiększenie kosztów uzyskania przychodu oraz obniżenie PIT z 18 do 17 proc., to impulsy prorozwojowe dla gospodarki, na których mi zależało – powiedziała w rozmowie z PAP minister finansów Teresa Czerwińska.

Minister finansów powiedziała PAP, że zmiany mają być wprowadzone stopniowo po uwzględnieniu sytuacji budżetowej zarówno po stronie dochodowej, jak i wydatkowej. Znane na chwile obecną są koszty objęcia 500+ wszystkich dzieci oraz trzynastej emerytury. Świadczenia mają w 2019 roku kosztować podatników 10 mld złotych każde. Przy czym rozszerzona wersja 500+ wchodzi w życie w drugiej połowie roku, a więc całoroczny koszt obsługi programu w 2020 roku wyniesie ponad 20 mld złotych.  

Minister Czerwińska zaznaczyła, że obniżki podatków również będą miały wpływ na przychody budżetowe. Wśród proponowanych zmian jest obniżka PIT z 18 proc. do 17 proc. oraz likwidacja podatku dochodowego dla osób do 26. roku życia.

Zmiany te mają wpłynąć na obniżkę klina podatkowego, który w Polsce dla osób najmniej zarabiających jest wyjątkowo wysoki i wynosi 40 proc. „Z raportów OECD wynika, że średnia progresja klina podatkowego w krajach należących do tej organizacji wynosi 8 pkt. proc., a w Polsce jest to 1 pkt. proc. To świadczy o tym, że w zasadzie nie mamy progresji w obciążeniach podatkowych. Klin podatkowy należy redukować, zwłaszcza w przypadku osób mniej zarabiających” – uważa Czerwińska.

Ponadto rozważa się wzrost kosztów uzyskania przychodów, które zdaniem minister finansów nie były zmieniane od 10 lat. Takie rozwiązanie obniży podstawę opodatkowania, co wpłynie na wzrost rozporządzalnych dochodów ludności.

Jakub Sawulski, ekonomista Instytutu Badań Strukturalnych, uważa, że z tego punktu widzenia próba zmniejszenia klina podatkowego to dobry pomysł.

„Dzięki podwyższeniu kosztów uzyskania przychodu klin podatkowy będzie bardziej progresywny, relatywnie najwięcej zyskają osoby zarabiające najmniej – mówi Sawulski”.

Minister Czerwińska dodała również, że zaproponowane zmiany nie będą wymagały nowelizacji budżetu.

Polecane artykuły

Back to top button