Komentarze I Analizy

Co czeka Polskę po Brexicie?

Wielka Brytania jako pierwszy kraj w historii opuściła Unię Europejską. Wystąpienie z UE nastąpiło w nocy z 31 stycznia na 1 lutego 2020 roku. Począwszy od lutego, będzie miał miejsce 11-miesięczny okres przejściowy, który co prawda może być przedłużony o rok lub dwa, ale strona brytyjska zaznacza, ze nie jest tym zainteresowana.

W owym czasie Wielka Brytania nie będzie miała prawa głosu w ramach UE, ale nadal będzie uczestnikiem jednolitego rynku, włącznie ze swobodą przepływu osób. Zatem przez jeszcze rok będzie można swobodnie wybrać się na Wyspy Brytyjskie przechodząc tylko krótką kontrole graniczną polegającą na weryfikacji tożsamości. Po tym okresie nie będzie to już miało miejsca.

Wielka Brytania jest dla Polski ważnym rynkiem zbytu. Najwięcej eksportujemy do Niemiec, a następnie do Czech i Wielkiej Brytanii (bardzo podobne wartości – ok. 6-8% naszego eksportu). Sprzedajmy do Wielkiej Brytanii  2,5 razy więcej, niż importujemy! Polski eksport do Wielkiej Brytanii w 2018 roku wyniósł 58 mld PLN, podczas gdy polski import z Wielkiej Brytanii 23 mld PLN. Zatem jest to dla nas wręcz kluczowy rynek. Przez to jej wyjście z UE stwarza pewne zagrożenie.

Na załączonej grafice widać jak nasza nadwyżka handlowa powiększała się systematycznie od 2004 roku. Z tego względu jest dla nas korzystne, żeby umowa, która ma zostać zawarta jeszcze w tym roku, maksymalnie przypominała bieżący wspólny rynek. Brytyjczykom sprzedajemy produkty rolno-spożywcze, maszyny i urządzenia mechaniczne, elektryczne oraz ich części, pojazdy, samoloty, statki i inne środki transportu. Produkty rolno-spożywcze są wytwarzane relatywnie dużym nakładem siły roboczej, dlatego spadek eksportu tych produktów może mieć negatywne przełożenie na liczbę miejsc pracy w Polsce.

eksport import pl uk

Import jest znacznie mniejszy od eksportu, ale warto wskazać, ze z Wysp kupujemy głównie maszyny i urządzenia mechaniczne, elektryczne oraz ich części, pojazdy, samoloty, statki i inne środki transportu oraz produkty przemysłu chemicznego. Wiele kategorii towarowych występuje zarówno przy imporcie i eksporcie. Wynika to z podziału poszczególnych etapów produkcji na różne kraje przez duże firmy przemysłowe. W Polsce np. powstają części składowe urządzeń i maszyn, które są finalnie składane w Wielkiej Brytanii. Tam też znajdują się centra rozwojowo-badawcze, zatem tworzony i gromadzony jest „know how”. W kraju macierzystym dokonują się kluczowe decyzje i zarządzanie przedsiębiorstwem i właśnie tam generowana jest większość wartości dodanej, która generuje zysk.

Oczywiście pojawią się dodatkowe formalności przy przewozie towarów, ale ważne jest, żeby nie były one uciążliwe oraz żeby nie obowiązywały cła. Obniżyłyby one lub zlikwidowały rentowność naszego eksportu na Wyspy.

Po polityczno-gospodarczym rozwodzie trudniej funkcjonować polskim przedsiębiorcom, gdyż do gry wrócą:

– formalności celne

– kontrole sanitarne i fitosanitarne

– zmiany zasad płatności VAT

– zezwolenia do wykonywania przewozów (prawo jazdy z UE może nie wystarczyć).

Wspólnotowy System Rejestracji i Identyfikacji Podmiotów Gospodarczych (EORI) – to certyfikat celny, w ramach UE nie jest konieczny.

Zmniejszyć mogą się bezpośredniej inwestycje zagraniczne z Wielkiej Brytanii, które w 2017 roku napłynęły w wartości 48 mld zł (więcej niż wartość programu 500+ na każde dziecko – ok. 41 mld zł).

Czy są jakieś plusy z Brexitu?

Zgodnie z danymi brytyjskiego Krajowego Biura Statystycznego (ONS), ze względu na brexitowy chaos, Wyspy opuściło już 154 tysięcy osób z państw „nowej ósemki’ – tych, które dołączyły do UE w 2004 roku razem z Polską. W raporcie zasygnalizowano, że największą grupę stanowili Polacy (bez podania dokładnych liczb).

Na Wyspach Brytyjskich żyje prawie milion naszych rodaków, jednak ostatnio coraz częściej wracają oni do kraju. Może to będzie pewien pretekst. Przecież Polska, którą duża część z nich opuszczała w 2004 roku, jest już zupełnie innym miejscem do życia pod kątem gospodarczym. Patrząc nawet na bezrobocie:

2004 rok – ok. 20%

2020 rok – ok. 5%

Czy wymiana handlowa między Polską a Wielką Brytanią w 2020 roku będzie niska przez brexit? Intuicyjnie można tak stwierdzić, ale paradoksalnie może być odwrotnie.

Widmo utrudnień w handlu może stymulować strony do wymiany jeszcze przed zmianami. Taka sytuacja miała miejsce w 2018 roku na linii USA-Chiny. Wchodzące coraz wyższe cła na chińskie towary napędziły sprzedawców i kupujących do zwiększenia wymiany handlowej i…. rok 2018 zakończył się rekordową nadwyżką handlową Chin w relacji z USA.

dr Wojciech Świder

 

Polecane artykuły

Back to top button