Uncategorized

Każdy miesiąc epidemii obniża roczne PKB o 2 punkty procentowe

Pandemia COVID-19 trwa w najgorsze, a kolejne kraje muszą radzić sobie z rosnącą liczbą zachorowań oraz zgonów, a także spadającą konsumpcją i aktywnością gospodarczą. Połączenie wszystkich tych rzeczy ma przynieść największy kryzys od dziesięcioleci.

Kolejne instytucje publikują raporty i prognozy, z których wynika, że globalna gospodarka ulegnie w tym roku załamaniu. Wiele krajów odnotuje niewidziane od wielu lat spadki PKB, jak na przykład Polska.

O takie prognozy pokusiła się OECD, z których wynika, że największe gospodarki świat mogą odnotować nawet dwucyfrowe spadki PKB. W najgorszej sytuacji są kraje, gdzie sektory podlegające blokadzie stanowią duży udział w tworzeniu PKB. Spośród największych gospodarek najbardziej pesymistyczna wydaje się sytuacja Niemiec i Hiszpanii, gdzie branże najmocniej odczuwające pandemię odpowiadają za 30 proc. PKB.

oecd gospodarki

Najlepiej pod tym względem jest w Chinach i Indiach, gdzie wrażliwe branże odpowiadają za niespełna 20 proc. w PKB. To z kolei oznacza, że te kraje mogą relatywnie nieźle poradzić sobie z kryzysem, czego nie można powiedzieć o najbardziej rozwiniętych gospodarkach.

Sekretarz generalny OECD, Angel Gurría ujawnił, że każdy miesiąc przestoju to mniej więcej 2 p. proc. niższy roczny wzrost PKB. A należy pamiętać, że nawet jeśli szybko uda nam się uporać z pandemią, to gospodarki nie wejdą od razu na pełne obroty. Ten proces trochę potrwa, co oznacza, że dwumiesięczny przestój wcale nie oznacza 4 p. proc. spadku w rocznym PKB, a znacznie więcej.

W fatalnej sytuacji są kraje Południa Europy. Nie tylko ze względu na sytuację epidemiologiczną, ale także na struktury ich gospodarek. Zarówno Włochy jak i Hiszpania mają bardzo duży udział turystyki w tworzeniu PKB. Ta z kolei zaliczyła 70 proc. spadek przychodów.

To w jak poważnej sytuacji znajdą się gospodarki państw uzależnionych od turystyki może pokazywać sytuacja w lotnictwie. Prognozy do których udało się nam dotrzeć mówią, że lotnictwo może wrócić do sytuacji sprzed epidemii dopiero w 2021 roku, a być może w 2022 roku. To jednoznacznie pokazuje, że popyt na podróże będzie niższy, co uderzy w gospodarki turystyczne.

Zdrowie jest najważniejsze

„Wysokie nakłady na ochronę zdrowia publicznego, są konieczne, aby uniknąć o wiele tragiczniejszych konsekwencji i jeszcze gorszych skutków dla naszych gospodarek” – powiedział Gurría.

Szef OECD nawołuje także do bardziej wzmożonych działań w walce ze skutkami pandemii.

„Nasza analiza dodatkowo podkreśla potrzebę podjęcia ostrzejszych działań w celu absorpcji wstrząsów oraz bardziej skoordynowanej reakcji ze strony rządów, aby możliwie najlepiej wspomóc społeczeństwo i biznes, które znajdą się w bardzo niestabilnym położeniu, gdy kryzys zdrowotny minie”.

OECD pozytywnie ocenia także deklaracje, które pojawiły się na wirtualnym szczycie G20, w którym przewodniczyła Arabia Saudyjska. Grupa tzw. dwudziestu największych gospodarek świata oznajmiła, że przeznaczy 5 bilionów dolarów na walkę ze skutkami koronawirusa. To odpowiedź na wezwanie szefa OECD, który nawoływał do stworzenia wspólnego planu Marshalla. Plan ten zakładał następujące działania:

  • Dokapitalizowania systemów zdrowotnych i epidemiologicznych;
  • uruchomienie wszystkich instrumentów polityki stabilizacyjnej: polityki monetarnej, fiskalnej i strukturalnej;
  • Zniesienie istniejących ograniczeń w handlu, zwłaszcza w odniesieniu do bardzo potrzebnych środków medycznych;
  • Zapewnienie wsparcia dla słabszych krajów rozwijających się i o niskich dochodach;
  • Dzielenie się i wdrażanie najlepszych praktyk w celu wspierania pracowników i wszystkich osób, zarówno zatrudnionych, jak i bezrobotnych – zwłaszcza tych najsłabszych;
  • Utrzymanie przy życiu przedsiębiorstw, zwłaszcza małych i średnich, dzięki specjalnym pakietom wsparcia w najbardziej dotkniętych sektorach, takich jak turystyka.

OECD podaje, że ostateczny wpływ na roczne PKB będzie mieć wiele czynników. Jak długo będzie ograniczony ruch, ile czasu będzie odbudowywał się popyt oraz jakie środki zostaną zadysponowane do walki ze skutkami epidemii. To jak szybko dany kraj poradzi sobie ze skutkami epidemii w dużej mierze zależy od struktury jego gospodarki. Najszybciej ruszą gospodarki w dużej mierze oparte na produkcji. W dalszej kolejności to będą usługi, a dopiero na końcu gospodarki, dla których duże znaczenie ma turystyka (którą również zalicza się do usług).

Filip Lamański

Polecane artykuły

Back to top button