Europa

Boris Johnson zapowiedział podwyżkę składki zdrowotnej

Jak informuje BBC News, premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział podwyższenie składki zdrowotnej, a następnie wprowadzenie nowego podatku. Środki z zaproponowanych danin mają pomóc w sfinansowaniu reform w tamtejszej publicznej służbie zdrowia (NHS) i opiece społecznej. Zaproponowana przez Johnsona zmiana spotkała się z krytyką nie tylko w jego partii. 

Boris Johnson zapowiedział podwyższenie składki zdrowotnej

Polska Agencja Prasowa (PAP) donosi, że:

„Od kwietnia 2022 roku składka na ubezpieczenie społeczne (NI), która płacona jest zarówno przez pracodawców i pracowników, wzrośnie o 1,25 punktu proc. Natomiast od kwietnia 2023 roku ta podwyżka stanie się odrębnym podatkiem na potrzeby służby zdrowia i opieki społecznej, obliczanym w ten sam sposób jak składki na NI.

Jak podaje PAP, nowym podatkiem zostanie obciążona zdecydowana większość społeczeństwa: 

„Podatek ten będzie płacony przez wszystkie pracujące osoby dorosłe, w tym osoby starsze. Dochód z dywidend z akcji – uzyskiwany przez osoby posiadające akcje spółek – również zostanie obciążony podatkiem w wysokości 1,25 proc.”

Składka zdrowotna

Źródło: BBC News, Boris Johnson outlines new 1.25% health and social care tax to pay for reforms

Boris Johnson twierdzi, że wpływy z nowego podatku w ciągu najbliższych trzech lat wyniosą około 36 miliardów funtów. Zdecydowana większość z nich zostanie przeznaczona na zwiększenie pojemności i modernizowanie angielskich szpitali. Do tego 5,4 mld funtów z tej kwoty będzie przekazane na wprowadzenie zmian w systemie opieki społecznej. 

Premier Wielkiej Brytanii zapewnia, że dodatkowe środki są potrzebne zarówno służbie zdrowia, jak i opiece społecznej. W parlamencie brytyjskim stwierdził on, że

„Nie można naprawić NHS bez naprawy opieki społecznej. Nie da się naprawić opieki społecznej bez wyeliminowania strachu przed kosztami opieki społecznej, oraz nie da się naprawić opieki zdrowotnej i społecznej bez długoterminowej reformy”.

Hipokryzja Borisa Johnsona

Jak donosi BBC News, opisywana reforma spotkała się z krytyką przewodniczącego Partii Pracy. Keir Starmer zarzucił Borisowi Johnsonowi hipokryzję, gdyż ten podczas kampanii w 2019 roku obiecywał, że nie podniesie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Podczas posiedzenia brytyjskiego parlamentu Keir Starmer powiedział:

„Czytajcie mi z ust – Torysi już nigdy nie będą mogli twierdzić, że są partią popierającą niskie podatki”.

Jak zaznacza PAP, Johnson przyznał się do złamania obietnicy wyborczej. Jednak jednocześnie podkreślił, że program Partii Konserwatywnej został napisany w 2019 roku, czyli przed nieoczekiwanym wybuchem globalnej pandemii.

Zobacz także: Rząd wycofuje się z drastycznej podwyżki składki zdrowotnej

Polecane artykuły

Back to top button