Polska

Rynek pracy silny jak nigdy. Po raz pierwszy w historii w grudniu bezrobocie spadło!

Takiej sytuacji jeszcze nie było. Liczba bezrobotnych w grudniu spadła po raz pierwszy w historii. To jeden z dowodów na przegrzanie rynku pracy w Polsce. Bezrobocie w grudniu wyniosło 5,4%.

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, liczba bezrobotnych w grudniu spadła o 3,6 tys. osób. Bezrobocie rejestrowane wyniosło w grudniu 5,4%. Ekonomiści banku PKO BP zauważają, że jest to pierwsza taka sytuacja w historii pomiarów, czyli od roku 1990. Zmianę liczby bezrobotnych w ciągu grudnia w latach 1990-2021 prezentuje poniższy wykres autorstwa analityków banku PKO BP.

Zmiana liczby bezrobotnych w grudniu

Dlaczego bezrobocie w grudniu rośnie? Jest to skutek sezonowego charakteru tego zjawiska. Zimą popyt na pracę maleje. To zasługa takich branż jak budownictwo, rolnictwo czy transport. Nie ma zbiorów, a budowy z powodu gorszych warunków pogodowych nie są kontynuowane. To wszystko sprawia, że co roku w grudniu liczba bezrobotnych rosła. Aż do teraz.

Zobacz też: Polski rynek pracy rozgrzany do czerwoności. Rosnące płace napędzą inflację

Solidną sytuację na rynku pracy potwierdza także wykres analityków mBanku. Pokazuje on, że również listopad należy zwykle do miesięcy, w których bezrobocie rośnie. W tym roku aż w ciągu 10 różnych miesiącach bezrobocie spadało.

Zmiana liczby bezrobotnych według miesięcy

Bezrobocie w grudniu i to znak, że rynek pracy jest gorący jak nigdy

Spadek bezrobocia pokazuje jak silny jest rynek pracy. Bezrobocie już niemalże wróciło do przedpanemicznych poziomów. Warto jednak wspomnieć, że mówimy o bezrobociu rejestrowanym. Bazuje ono na liczbie bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy. Uwzględniają zatem pracujących na czarno jako bezrobotnych. Na dodatek wiele osób, które nie przychodzą do urzędów, aby znaleźć pracę, ale po to, aby nabyć prawa do ubezpieczenia zdrowotnego.

Dlatego lepszą miarą jest bezrobocie BAEL (badanie aktywności ekonomicznej ludności). Bazuje ono na badaniach ankietowych i przedstawia prawdziwą skalę zjawiska bezrobocia w naszym kraju. Po tym względem zajmujemy jedno z czołowych miejsc na całym świecie. W UE wyprzedzają nas jedynie 2 kraje — Czechy i Holandia.

Zharmonizowana stopa bezrobocia w Europie

Niskie bezrobocie jest jedną z przyczyn wysokiej inflacji. Mała dostępność rąk do pracy zwiększa presję płacową, co może powodować wzrost cen pracochłonnych dóbr i usług. Na rynku pracy mimo setek tysięcy przyjeżdżających do Polski Ukraińców, brakuje coraz więcej rąk do pracy. To m.in. wina niskiej partycypacji młodych oraz niskiej dzietności (potrzebni pracownicy po prostu się nie urodzili). Według „Barometru zawodów” realizowanego na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki, w Polsce jedynie ekonomista zalicza się do zawodów trwale nadwyżkowych.

Polecane artykuły

Back to top button