EuropaGospodarkaNews

Odcięcie Rosji od Internetu doprowadzi do 404 mln USD strat dziennie

Jak donoszą autorzy najnowszego tygodnika Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), odcięcie Rosji od Internetu doprowadziłoby do powstania miliardowych strat. Z szacunków firmy Netblocks wynika, iż po takim działaniu tamtejsza gospodarka ponosiłaby codziennie koszty w wysokości 404 mln dolarów. Spowodowałoby to, że PKB Rosji zmniejszyłby się w ciągu zaledwie jednego roku o ok. 10 proc. Choć, warto zaznaczyć, że Kreml poczynił pewne przygotowania, mające zabezpieczyć rosyjską gospodarkę przed taką ewentualnością. Otóż zaczął tworzyć on tzw. suwerenny Internet. 

Odcięcie Rosji od Internetu doprowadzi do 404 mln USD strat dziennie

Koszty dla gospodarki zablokowania dostępu do Internetu mogą być znaczące. Z szacunków przeprowadzonych przez firmę Netblocks wynika, iż odcięcie Rosji od Internetu doprowadziłoby do powstania dziennych strat w wysokości 404 mln dolarów. Oznacza to, że rosyjska gospodarka w ciągu roku straciłaby 10 proc. PKB. 

Jak wskazują analitycy PIE: 

Koszty te wynikają m.in. z niemożności świadczenia usług w internecie lub wykorzystujących łączność online, czy utrudnionej komunikacji np. między producentami, czy instytucjami finansowymi.

Zobacz także: Polska ma najtańszy internet mobilny w UE. Płacimy średnio 3,5 razy mniej od innych

Co warto zaznaczyć, w przeszłości niektóre państwa odcinały swoich obywateli od Internetu, zawsze doprowadzając przy tym do pogorszenia się sytuacji gospodarczej. Choćby w Birmie, junta wojskowa po przejęciu władzy postanowiła znacznie ograniczyć dostęp do Internetu mieszkańcom. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, decyzja ta doprowadziła do powstania strat w wysokości 2,8 mld dolarów. Co ciekawe, niektóre demokratyczne państwa również odcinały swoich obywateli od Internetu. Choćby w 2020 roku postąpiły tak Indie, które na skutek tej decyzji poniosły wtedy podobne koszty co w zeszłym roku Birma. 

Odcięcie od Internetu

Rosja postanowiła stworzyć suwerenny Internet

Choć warto zaznaczyć, że po odcięciu Rosji od Internetu, tamtejsza gospodarka prawdopodobnie nie ucierpiałaby aż tak, jak wskazują wcześniej przywołane przeze mnie szacunki. Otóż te nie uwzględniły, iż Kreml od 2019 roku przygotowywał się na taką ewentualność. We wspomnianym roku uchwalił on ustawę, która zakładała stworzenie w Rosji suwerennego Internetu. Jak tłumaczą to analitycy PIE:

Przepisy [dotyczące suwerennego Internetu] zakładały przeniesienie całego ruchu internetowego (w rosyjskim Internecie) „do wewnątrz”, tj. umożliwienie dostępu do wszystkich rosyjskich stron bez konieczności przeprowadzania ruchu przez serwery znajdujące się poza granicami Federacji Rosyjskiej. Jednocześnie cały ruch idący „na zewnątrz” ma przechodzić jedynie przez zgłoszone do organu nadzorczego i kontrolowane punkty wymiany ruchu.

Co prawda nie wiadomo, czy Rosji udało się stworzyć suwerenny Internet. Jednakże w lutym 2021 r. zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew ogłosił, że Rosja osiągnęła zdolność do kontroli ruchu w krajowym Internecie. Zaznaczył on, że dzięki temu mogłaby ona odłączyć się od globalnej sieci i działać w izolacji. Jednakże, jak wskazują analitycy PIE, nawet gdyby Rosji faktycznie udało się stworzyć suwerenny Internet i tak tamtejsza gospodarka poniosłaby straty związane z odłączeniem tego państwa od globalnego Internetu. 

Gospodarka cyfrowa napotyka coraz więcej problemów

Polecane artykuły

Back to top button