Afryka i Bliski WschódAmeryki

Iran chce dołączyć do BRICS! Organizacja zaważy na pozycji Stanów Zjednoczonych?

Iran ubiega się o dołączenie do państw inicjatywy BRICS. Według rosyjskich źródeł swoje zainteresowanie inicjatywą wykazała również Argentyna. 

BRICS alternatywą dla Grupy Siedmiu?

Iran i Argentyna wyczuwają alternatywny front dla Zachodu. Aktualnie organizacja BRICS obejmuje Brazylię, Rosję, Indie, Chiny i RPA. Grupa rozwija wiele inicjatyw gospodarczych zmierzających do zminimalizowania znaczenia dolara w gospodarce światowej. Potencjał rozszerzonej grupy BRICS były ogromny. Grupa wytwarzałaby około 26% światowej produkcji ropy naftowej i 50% produkcji rudy żelaza. Co więcej, odpowiadałaby za produkcję 40% światowej produkcji kukurydzy i 46% światowej produkcji pszenicy. Dołączanie kolejnych państw do organizacji może znacząco zaważyć na pozycji Stanów Zjednoczonych.

Zobacz także: Argentyna poprosiła Chiny, aby te w całości sfinansowały budowę elektrowni atomowej

Na jednym ze spotkań w ramach inicjatywy BRICS prezydent Rosji ogłosił, że w planach jest wprowadzenie nowej globalnej waluty rezerwowej składającej się z koszyka walut BRICS. Miałaby to być alternatywa dla USD. Również według najnowszego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego pozycja dolara amerykańskiego ulega osłabieniu. Obecnie stanowi on 59% światowych rezerw, podczas gdy w 1999 roku było to ok. 70%.

Philip Plikington komentuje w The Post/Unherd:

Gdyby BRICS uruchomił swoją walutę rezerwową – nazwijmy ją „BRIC”. Załóżmy, że BRIC był utrzymywany jako rezerwa mniej więcej zgodnie ze znaczeniem bloku pod względem globalnego PKB i że w równym stopniu odgryzł wszystkie inne rezerwy. Wpływ wyglądałby podobnie jak na poniższym wykresie. Jak widać, nawet to proste ćwiczenie pokazuje, że BRIC z łatwością utrzymałby się w stosunku do dolara amerykańskiego.

unherd.com

Często pojawia się określenie, że BRICS stanowi alternatywę dla G7. Nie jest to do końca prawdą, ponieważ zadania obu organizacji są nieco inne. Biorąc jednak pod uwagę wzrost znaczenia państw należących do BRICS i ich wpływ na ekonomię międzynarodową, w tym aspekcie można traktować ją jako alternatywę (Więcej: Kontrowersje wokół G7. Czy obecnie Grupa Siedmiu jest reprezentatywną organizacją?).

Zobacz także: Iran chce stworzyć nowy szlak handlowy. Zmieni rozkład sił w regionie?

Dedolaryzacja światowej gospodarki a nowa koalicja

Organizacja BRICS (Brazylia-Rosja-Indie-Chiny-RPA) ma na celu zmniejszenie znaczenia dolara amerykańskiego w światowej gospodarce. Jednym z nich jest projekt finansowej infrastruktury krytycznej, która pozwoliłaby na funkcjonowanie globalnego systemu finansowego bez dolara.

Podstawę BRICS stanowią Chiny konsekwentnie dążące do supremacji w kontekście własnej waluty. Ambicje Pekinu dotyczące dominacji gospodarczej niejako wymuszają proces dedolaryzacji, gdyż bez niego pozycja Stanów Zjednoczonych wydaje się niezwykle stabilna. Jednakże umacnianie się Pekinu na arenie międzynarodowej sprawiłoby, że Chiny zyskałyby większą władzę i na równi z USA decydowałyby o przyszłości globalnego systemu finansowego. Wobec ambicji dotyczących awansu jako ekonomicznego mocarstwa pojawia się wiele kontrowersyjnych decyzji. Sama dedolaryzacja, jako główne zadanie sojuszu, mogłaby pomóc Chinom w stworzeniu siły przeciwstawnej do pozycji Stanów Zjednoczonych i Europy. W dłuższej perspektywie mogłoby zaważyć to na układzie sił.

Niemniej jednak jest jeszcze zbyt wcześnie, aby debatować o malejącym znaczeniu dolara amerykańskiego. Nawet pomimo rewelacji prasowych dotyczących działań zmierzających do ograniczenia jego roli, przez ostatnie trzydzieści lat dominacja Waszyngtonu była niezachwiana. Pomimo to widoczne stają się działania zmierzające do utworzenia przeciwstawnego bieguna, który zrównoważy siłę ekonomiczną USA.

Jak wskazywał Xiao Li, aktywny udział Chin w reformowaniu międzynarodowego systemu walutowego w oparciu o wzrost znaczenia juana ugruntuje status państwa jako mocarstwa gospodarczego. Bardzo ważne jest zatem racjonalne spojrzenie na reformy międzynarodowego systemu walutowego w oparciu o wzrost znaczenia chińskiej waluty. W ostatnich latach Chiny prowadziły z wieloma gospodarkami regionu rozmowy dotyczące rosnącego udziału RMB w rezerwach oraz handlu. Internacjonalizacja chińskiej waluty widoczna była także podczas rozmów prowadzonych z Arabią Saudyjską. Te dotyczyły udziału juana w transakcjach na rynku ropy. (Więcej: Chiny negocjują z Arabią Saudyjską, aby ta sprzedawała ropę w juanach. Dlaczego to tak ważne dla ChRL?).

Obecnie zmiany w gospodarce światowej są najbardziej znaczące od 1945 roku, a więc od powojennego ładu. W obecnej sytuacji na próżno jednak szukać znaczących reakcji państw Zachodu. Niewątpliwie jednak przywódcy sojuszu po stronie Stanów Zjednoczonych bacznie obserwują postępowanie kolejnych wydarzeń  Trudno bowiem zaprzeczyć, że w ostatnich latach Chiny stały się niepodważalnym biegunem wzrostu.

Nicolas Maduro zawarł umowy z prezydentem Turcji, Algierii i Iranu

Polecane artykuły

Back to top button