GospodarkaPolska

Płace gonią inflację! Wynagrodzenia wzrosły aż o 15,8% w lipcu. Najsilniej w górnictwie

Wynagrodzenia w lipcu w sektorze przedsiębiorstw wzrosły średnio aż o 15,8% r/r wobec 13% r/r w czerwcu. To największy wzrost płac od 22 lat.

Wynagrodzenia w lipcu wzrosły o 15,8%

Z nowo opublikowanych danych wynika, że wynagrodzenia nominalne w sektorze przedsiębiorstw w lipcu wzrosły aż o 15,8% i tym samym wróciły na trajektorię wzrostu po czerwcowych spadkach. Co istotne, wynik ten przebił wszelkie prognozy banków, dla których konsensus wynosił zaledwie 12,8% r/r. Bankierzy byli więc mocno pesymistycznie nastawieni do wzrostu płac nominalnych. Choć, przeciętne realne płace wzrosły o 0,2%, to zagłębienie się w szczegóły odczytów płacowych nie daje już wiele powodów do satysfakcji.

Źródło: PKO Bank Polski

Zobacz także: Spirala płacowo-cenowa wygasa? A może nigdy nie napędzała inflacji?

Jak wskazuje GUS w komentarzu do danych o płacach, za silny ich wzrost w lipcu odpowiadały premie i nagrody:

Wzrost przeciętnych wynagrodzeń […] spowodowany był m.in. wypłatami premii kwartalnych, półrocznych, motywacyjnych, jubileuszowych, nagród z okazji Dnia Leśnika i Dnia Energetyka oraz wypłaty odpraw emerytalnych […]. Na zwiększenie się płac w lipcu 2022 r. miały także wpływ podwyżki wynagrodzeń wraz z ich wyrównaniem, wypłaty premii z powodu inflacji, a także dodatkowych nagród jednorazowych, m.in. w sekcji „Górnictwo i wydobywanie”.

Zobacz także: Jak Fed chce zwalczyć inflację? Obniżając wynagrodzenia pracownikom

Płace w górnictwie i energetyce wystrzeliły

Jak się spojrzy w szczegółowe dane, to widać „jak na dłoni” skąd taki wzrost płac nominalnych. Okazuje się, że głównym winowajcą nietrafionych prognoz ekonomistów są wynagrodzenia w górnictwie, energetyce i leśnictwie. Płace w górnictwie wystrzeliły aż o 81,6% r/r wobec 18% r/r w czerwcu, natomiast płace w sekcji dostawa i zaopatrywanie wody w energię aż o 33,2% r/r wobec 15% r/r w poprzednim miesiącu. Natomiast w ujęciu miesięcznym płace w leśnictwie wzrosły o 62,6%, w górnictwie o 26,1%, a w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną o 22,9%. Wystrzał płac sektorze górniczym zobrazowali ekonomiści mBanku.

Źródło: mBank

Zobacz także: Spadły średnie ceny kontenerów i stawek leasingowych w Chinach

Po wyłączeniu wzrostu płac w górnictwie i energetyce obraz się nieco psuje. Ekonomiści Banku Pekao oszacowali, że „bazowy” wzrost płac w lipcu wyniósł już „tylko” 13,5%. To oznacza spadek płac realnych o 2,1%.

Źródło: Analizy Pekao

Choć w sektorach górniczym i energetycznym dynamika płac była największa, to w lipcu przeciętne wynagrodzenie w ujęciu miesięcznym wzrosło w niemal każdej kategorii, szczególnie w informacji i komunikacji, administrowaniu i działach wspierających oraz budownictwie. Oczywiście linia trendu nie odchyliła się tak bardzo jak w przypadku górnictwa i energetyki, niemniej wzrost płac nie spowolnił.

Źródło: mBank
Źródło: mBank

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w lipcu wyniosło w sumie 6778,63 zł brutto. Zbliżamy się do 7 tys., jednak jak wskazuje ekonomista PIE Andrzej Kubisiak, przy stygnącym rynku pracy i spowalniającej gospodarce jest to scenariusz mało prawdopodobny.

Źródło: GUS

Skąd wziął się tak nagły wzrost płac w górnictwie i wydobyciu?

Okazuje się, że pod koniec lipca w Polskiej Grupie Górniczej S.A. wypłacono dodatki w kwocie od 4 tys. zł brutto do 6,4 tys. zł brutto jako waloryzacja w związku z wysoką inflacją. Co ciekawe, takie porozumienie między zarządem PGG S.A. i organizacjami związkowymi obwieszczono w komunikacie 15 lipca 2022 roku.

Źródło: https://www.pgg.pl/strefa-korporacyjna/aktualnosci/1057/PGG-podpisano-porozumienie

Czy płace dalej będą rosły tak silnie?

Dynamika płac w następnych miesiącach w dużym stopniu zależeć będzie od tego, czy środki rekompensujące wzrost płac powtórzą się ponownie, czy też nie. Jeżeli był to zabieg jednorazowy, wówczas najprawdopodobniej dynamika spowolni zgodnie z trendem czerwcowym do 12-13% r/r. Warto zaznaczyć, że w komunikacie zawarto obietnice polegające na rekompensacji negatywnych skutków inflacji za trzeci kwartał – do 30 września i za czwarty kwartał – do 30 listopada. W związku z powyższym sektor górniczy – ale też energetyczny, gdzie pracownicy mają teraz większą siłę przetargową w efekcie skoku cen surowców i ich niedoboru – może podbijać wzrost płac do końca bieżącego roku.

Co napędza inflację w Polsce? Wiele wskazuje na spiralę marżowo-cenową [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button