EuropaFinanse

Norweski fundusz odnotował stratę w pierwszej połowie tego roku. Winne spółki technologiczne

Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny odnotował w pierwszej połowie roku ujemną stopę zwrotu. Trudne otoczenie rynkowe i globalne problemy pociągnęły za sobą spadek wartości spółek technologicznych. Pierwsze półrocze 2022 roku to dla norweskiego funduszu najgorszy okres od kryzysu z 2008 roku. 

Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny z ujemną stopą zwrotu

W pierwszej połowie tego roku norweski państwowy fundusz majątkowy odnotował rekordową stratę, która sięgnęła 1,68 bln koron norweskich, tj. 174 mld USD. Jako przyczynę wskazuje się globalną recesją oraz wojnę Ukrainie. Fundusz opiewający na ok. 1,3 bln USD odnotował w pierwszym półroczu ujemną stopę zwrotu wynoszącą 14,4%.

Spadek ogólnej wartości uwarunkowany był 28% spadkiem wartości akcji spółek technologicznych. Największa strata obejmowała akcje Facebooka Meta Platforms Inc. (wartość inwestycji spadła o 38 mld koron), Amazon (spadek o 35 mld koron) oraz Apple (spadek o 30 mld koron). Po gwałtownym wzrośnie notowanym w okresie pandemii, akcje najpopularniejszych spółek Big Tech zostały dotknięte przez wyższe stopy procentowe czy konkurencję marketingową. W obliczu trudnych warunków gospodarczych największe spółki rywalizują ze sobą o wpływy z reklam. Z racji rosnącej inflacji i względnie pesymistycznych nastrojów konsumenckich, korporacje ograniczają wydatki na działania marketingowe, co odczuwają przede wszystkim spółki technologiczne odpowiedzialne za największe kanały mediów społecznościowych. Wśród dziesięciu największych pojedynczych podmiotów, które przyczyniły się do wyniku finansowego Norweskiego Państwowego Funduszu Emerytalnego były: Amazon, Apple, Microsoft, Nvidia, Alphabet, ASML, Tesla i Netflix.

To jeden z najgorszych okresów w historii 26-letniego funduszu. Pomimo że w lipcu i sierpniu nastąpiło nieznaczne odbicie, nie rekompensuje ono w pełni słabego wyniku z pierwszej połowy roku. Wielu analityków porównuje tegoroczną stratę do tej z okresu kryzysu w 2008 roku.

W ostatnich trzech latach fundusz notował dwucyfrowe wartości. W 2021 roku było to 15% czy 11% w 2020 roku. Średni zwrot wynosił 6%. Od 1998 roku wartość funduszu wzrosła z ok. 2 mld USD od prawie 1 bln USD dzisiaj.

Zobacz także: Norweski przemysł naftowy zanotował rekordowe wpływy ze sprzedaży ropy i gazu

Prawie wszystkie sektory, w które inwestuje fundusz, odnotowały ujemne stopy zwrotu w pierwszej połowie roku. Wyjątkiem jest energetyka, w przypadku której zwroty wyniosły 13% ze względu na wzrost cen po lutowym ataku Rosji na Ukrainę.

Menedżerowie zarządzający funduszem z nadzieją patrzą w przyszłość

Jednak pomimo odnotowanych strat menedżerowie odpowiedzialni za zarządzanie funduszem zwracają uwagę na „silną nadwyżkę zwrotu”. W prezentacji zwrócili szczególną uwagę na 1,14% nadwyżkę w stosunku do swojego indeksu referencyjnego w pierwszej połowie 2022 roku i 0,57% w drugim kwartale. Ponadto, jeśli analizie podda się wartości bezwzględne, nadwyżka zwrotu wygenerowana w pierwszej połowie 2022 roku w wysokości ponad 1,5 miliarda dolarów stanowi około 40% 4 mld USD nadwyżki zwrotu, które fundusz zrealizował w ciągu 25 lat funkcjonowania.

Zobacz także: Norweski armator zamówił dwa neutralne węglowo kontenerowce

Założony w 1996 roku norweski fundusz inwestycyjny inwestuje dochody z norweskiego sektora naftowego i gazowego. Obecnie posiada udziały w 9300 spółkach na całym świecie. Łącznie posiada 1,3% wszystkich notowanych akcji. Wycena funduszu (szacowana na 1,3 bln USD) odpowiada mniej więcej rozmiarowi gospodarki meksykańskiej, która według niektórych miar jest 16. co do wielkości na świecie. Struktura portfela funduszu obejmuje 68,5% środków zainwestowanych w akcje, 28,3% w instrumenty o stałym dochodzie, 3,0% w nienotowane na giełdzie nieruchomości i 0,1% w nienotowaną na giełdzie infrastrukturę energii odnawialnej. W portfelu Norwegów znajdują się również akcje notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Wartość akcji z warszawskiej giełdy szacowana jest na 16 mld NOK, a więc ok. 7,5 mld zł. Jeśli chodzi o pakiety akcji spółek w GPW, znajdują się tam m.in.: KGHM Polska Miedź, Polski Koncern Naftowy ORLEN SA LPP SA, Grupa Lotos SA, Bank Polska Kasa Opieki SA, Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA czy Allegro.eu SA oraz Dino Polska SA.

Menedżerowie przekonują, że trzeci kwartał tego roku ma przynieść odbicie i znacznie lepsze warunki gospodarcze. Dowodem na to ma być fakt, że od połowy sierpnia wartość funduszu wzrosła o ok. 5% w stosunku do pierwszego półrocza.

Skandynawski fundusz masowo skupuje polskie mieszkania

Polecane artykuły

Back to top button