Chiny

Demografia w Chinach wygląda coraz gorzej. Liczba urodzeń runęła w dół

Demografia w Chinach jest jednym z najczęściej wskazywanych problemów Państwa Środka. Eksperci wskazują, że malejąca liczba dzieci może uderzyć w gospodarkę i budżet państwa.

Demografia w Chinach załamuje się. Choć nie mamy jeszcze danych o urodzeniach, to możemy je szacować na pośrednio. Dobrym wyznacznikiem są badania przesiewowe pod kątem wad wrodzonych. Dają one wiarygodne przybliżenie wskaźnika urodzeń. I tak w Henan, trzeciej pod względem populacji prowincji Chin, spadły one w pierwszym półroczu aż o 9,5% rok do roku.

Z kolei miasta w innych prowincjach zgłaszają dwucyfrowe spadki liczby urodzeń. Na przykład Jiaozhou, milionowe miasto w prowincji Shandong, odnotowało 26% spadek w pierwszym półroczu. Są też miasta o jeszcze większym spadku. I tak np. w Hukou spadek wyniósł aż 42%.

Dlaczego demografia w Chinach wygląda tak źle?

Chiny od kilku lat walczą o tytuł państwa o najmniejszej dzietności. Ta mimo prób podniesienia, spada do coraz niższych poziomów. Dlaczego tak się dzieje? Głównym powodem jest niesprzyjająca wychowaniu dziecka gospodarka.

Z danych YuWa Population Research wynika, że Chiny są prawie najdroższym pod tym względem krajem. Jedynie w słynącej z bardzo niskiej dzietności Korei Południowej, koszt wychowania dziecka liczony jako % PKB per capita, jest wyższy. Gdy weźmiemy pod uwagę dochód rozporządzalny per capita, to okazuje się, że Państwo Środka jest droższe nawet od Korei. To właśnie wysoki koszt jest jednym z powodów niskiej dzietności Chinek.

Koszty wychowania dzieci
YuWa Population Research

Warto jednak zauważyć, że to nie jedyna przyczyna takiej sytuacji. Wśród innych powodów wymienia się m.in. niewystarczającą liczbę miejsc w przedszkolach. Niska podaż usług opiekuńczych uniemożliwia kobietom pogodzenie pracy i rodzicielstwa. Ten brak czasu na pogodzenie życia prywatnego z pracą, przyczynia się do oddalania podjęcia decyzji o posiadaniu dziecka. Wraz z wiekiem coraz trudniej jest zajść w ciążę.

Liczba dzieci nie wzrośnie

Wiele wskazuje na to, że przyszłość nie przyniesie poprawy tej sytuacji. Źle wróży m.in. liczba małżeństw, która spada. Kultura w Chinach również nie jest prodemograficzna. Rozpoczęta wiele lat temu polityka dwojga dzieci nie przyniosła pożądanych efektów. Również wprowadzona niedawno polityka trzech dzieci nie zmieniła zbyt wiele. Liczba narodzin gwałtownie spada. Jeszcze w 2016 roku urodziło się 12 mln dzieci. Obecne spadki wskazują, że w 2022 roku spadnie poniżej 7 mln.

Demografia Chin: liczba urodzeń i dzietność
CEIC

Zespół naukowców z Szanghajskiej Akademii Nauk Społecznych prognozuje, że populacja Chin w 2022 roku… spadnie. Będzie to pierwszy taki przypadek od 60 lat. Co więcej, nie będzie to pojedynczy przypadek, a populacja ma zacząć spadać stale o średnio 1,1%. To sprawi, że populacja China skurczy się do jedynie 587 mln w 2100 roku. To nawet nie połowa obecnej populacji.

Chinki nie chcą mieć dzieci

Problemy związane z dostępnością przedszkoli czy mieszkań można rozwiązać w perspektywie kilku, kilkunastu lat. Problem jest jednak także kulturowy. Chiny cechują się bardzo niską oczekiwaną liczbą dzieci. Poziom jest  niższy niż w Japonii czy Korei Południowej. Ponadto oczekuje się, że w nadchodzących latach wskaźnik niepłodności będzie nadal rósł. To kolejny czynnik, który wpłynie na demografię w Chinach.

Eksperci wskazują, że potrzebne będą kolejne prodzietne reformy. Wymieniane są też m.in. dotacje do in vitro czy ulgi podatkowe dla rodziców, zachęcanie pracodawców do zapewniania większego wsparcia rodzicom, zapewnianie bezpłatnej publicznej opieki nad dziećmi czy zwiększanie praw pracowniczych kobiet.

Demografia w Chinach uderza w gospodarkę

Tak duży spadek może być problematyczny dla gospodarki Państwa Środka. Szczyt chińskiej populacji w wieku produkcyjnym nastąpił w 2014 roku. Obecne prognozy zakładają, że skurczy się ona do mniej niż jednej trzeciej tego szczytu do 2100 r. Na 100 pracujących będzie przypadać 120 emerytów. Dla porównania obecnie na 100 Chińczyków w wieku pracowniczym przypada 20 seniorów.

Cud gospodarczy Chin był w dużym stopniu oparty na ich niewyczerpanej sile roboczej. Brak młodych osłabi gospodarkę Chin. Zwiększą się także koszty utrzymania emerytów czy leczenia osób starszych. To właśnie demografia wskazywana jest jako największe zagrożenie dla gospodarki Chin.

Populacja Chin w 2022 roku spadnie! Tragiczna dzietność w miastach

Polecane artykuły

Back to top button