EuropaGospodarka

Złoża węgla dla wielu europejskich regionów okazały się przekleństwem

PKB per capita europejskich regionów, w których w przeszłości zajmowano się wydobyciem węgla, w 2010 roku był aż o 10 proc. niższy niż tych, w których nigdy nie trudniono się wydobyciem tego surowca

Złoża surowców mogą okazać się przekleństwem. Z badania przeprowadzonego przez Elena Esposito oraz Scott F. Abramsona wynika, że PKB per capita europejskich regionów, w których w przeszłości zajmowano się wydobyciem węgla, w 2010 roku był aż o 10 proc. niższy niż tych, w których nigdy nie trudniono się wydobyciem tego surowca. Przy czym europejska klątwa węglowa, jak nazywają to zjawisko autorzy, została spowodowana głównie przez negatywny wpływ sektora wydobywczego na akumulację kapitału ludzkiego.

Bogactwo zasobów naturalnych może doprowadzić do biedy bądź stagnacji gospodarczej

Bogactwo zasobów naturalnych może okazać się przyczyną biedy, o czym boleśnie przekonała się między innymi Wenezuela. Kraj ten po odkryciu znacznych złóż ropy zaczął je intensywnie wydobywać, prowadzać tym samym do oparcia rozwoju gospodarczego praktycznie tylko i wyłącznie na sektorze wydobywczym. Z szacunków ONZ wynika, że w latach 2013-2017 sprzedaż ropy zagranicznym podmiotom odpowiadała za aż 90 proc. całkowitych przychodów eksportowych tego państwa. Sprawiło to, że wraz z tym, jak cena czarnego złota na globalnym rynku spadła, Wenezuela wpadła w ogromny kryzys gospodarczy (szerzej tę kwestię poruszyliśmy między innymi tutaj: Czy Polska będzie drugą Wenezuelą?

Przy czym, co warto zaznaczyć, nawet w wypadku odkrycie mniej zmiennego cenowo zasobu może doprowadzić do słabych wyników gospodarczych. Choćby po wykryciu pod koniec lat 50. sporych złóż gazu ziemnego w Niderlandach nie doszło do cudu gospodarczego, a raczej do stagnacji. Dynamiczny rozwój sektora wydobywczego w tym kraju doprowadził do tego, że inne branże zaczęły cierpieć na skutek umacniania się waluty oraz odpływu czynników produkcji. Samo zjawisko ze względu na to, gdzie zostało po raz pierwszy zaobserwowane, otrzymało miano choroby holenderskiej. 

Jeżeli odkryją w twojej okolicy złoża węgla, czym prędzej się wyprowadź

Biorąc to wszystko pod uwagę, Elena Esposito oraz Scott F. Abramson postanowili w swoim badaniu zatytułowanym „The European coal curse” sprawdzić, czy węgiel, którego wydobyciem swego czasu Europa stała, nie przyczynił się do relatywnie gorszej sytuacji niektórych terenów. W tym celu postanowili oni sprawdzić, jak dużymi złożami będącymi relatywnie blisko powierzchni ziemi dysponował europejskie regiony. Jak wskazują badacze, obecność takich złóż dobrze prognozuje, czy w danym regionie powstały kopalnie, które co ważne, już dzisiaj nie funkcjonują. Następnie sprawdzili oni, czy to, że danych terenach miało miejsce wydobycie czarnego surowca, było skorelowane ze wzrostem gospodarczym okresie. 

Zobacz także: Węgiel w 2021 roku tymczasowo wrócił do łask

Jak się okazało, PKB na mieszkańca regionów, w których historycznie miało miejsce wydobycie węgla, było aż o 10 proc. niższe od tych leżących na terenie tego samego kraju, w których to nigdy nie zajmowano się wydobyciem czarnego surowca. Przy czym, co warto zaznaczyć, badacze przeprowadzili wiele dodatkowych regresji w celu sprawdzenia, czy na przykład winą za ten stan rzeczy można obarczyć to, że wspomniane regiony charakteryzowały się specyficznym uformowaniem terenu, który nie sprzyjał wzrostowi gospodarczemu. Jednakże za każdym razem dochodzili do tego samego wniosku, iż zmienną wyjaśniającą relatywnie gorszą sytuację gospodarczą były znaczne złoża węgla.   

Czym europejska klątwa węglowa została spowodowana?

Przy czym, jak zaznaczają badacze, europejska klątwa węglowa została spowodowana negatywnym wpływem sektora wydobywczego na akumulację kapitału ludzkiego. Powstanie kopalń sprawiło, że w danych miejscowościach znacznie wzrósł popyt na nisko wykwalifikowaną siłę roboczą, sprawiając tym samym, że cena tego rodzaju pracy wzrosła. Z tego powodu młodzi mężczyźni, stojąc przed wyborem czy wejść na rynek pracy, czy wybrać się na studia, w regionach, w których wydobywano węgiel, częściej decydowali się na to pierwsze. 

Zobacz także: Niemcy przyznały pociągom z węglem pierwszeństwo na torach

Do tego kopalnie węgla w bardzo negatywny sposób wpłynęły na długość życia. Praca w takowych jest niezdrowa oraz niebezpieczna, a samo ich istnienie wpływa negatywnie na jakość środowiska naturalnego. Przy czym, co warto zaznaczyć, powstanie kopalni węgla ma wpływ na długość życia nawet po tym, jak zostanę one już zamknięte. Osoby w byłych regionach górniczych w zależności od kraju miały w 2010 roku niższą oczekiwaną długość życia w momencie urodzenia o nawet 1,75 roku. Z kolei to, jak wskazują badacze, długość trwania życia jest jednym z czynników determinujących wielkość inwestycji w kapitał ludzki. Łącznie oba te czynniki sprawiły, że odsetek mężczyzn z wyższym wykształceniem w regionach, na których znajdowały się kopalnie, w 2010 roku był od 10 do 25 proc. niższy niż w regionach bez takowych.

Węgiel po 2 tysiące złotych? Rząd obiecuje

Polecane artykuły

Back to top button