GospodarkaNieruchomościPolska

Ceny najmu rosną jak oszalałe. Kredyty ciążą właścicielom?

Ceny najmu rosną w zastraszającym tempie. Czy zachęci to inwestorów do większego zainteresowania się rynkiem najmu w Polsce?

Obecna kryzysowa sytuacja uderza w kieszenie wszystkich Polaków. Kryzys energetyczny i surowcowy jest poważnym problemem, jednak to przez oczekiwania inflacyjne i podniesione stopy procentowe wzrost cen dotyka praktycznie wszystkich obszarów. Na przykład ceny najmu rosną w przerażająco szybkim tempie. Z pewnością przełoży się to, na już i tak obecny, kryzys mieszkaniowy.

Ceny najmu rosną, mimo że ceny sprzedaży spadają

Wzrost cen najmu w Polsce spowalniał w 2021 roku razem z obostrzeniami dotyczącymi pandemii. Niestety od wybuchu wojny możemy zaobserwować ich dynamiczny wzrost. Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny ceny najmu wzrosły w III kwartale 2022 roku przeciętnie aż o 16,6% względem analogicznego okresu roku poprzedniego. W II kwartale było to natomiast 13,6%.

Zobacz także: Tylko koszty mieszkania i żywności pompują w Polsce inflację do 11%

Porównując to do wcześniejszych odczytów, można zauważyć, że obecne wzrosty są wręcz rekordowe. W latach 2011-2019 ceny najmu rosły przeciętnie o 2,5% r/r. Jednak warto zauważyć, że wzrost cen nabierał dynamiki już w latach 2018 i 2019, gdy oscylował przy 5-6%. Niestety złą sytuację można zauważyć, porównując Polskę do innych państw OECD. U nas ceny najmu rosną prawie najszybciej. W III kwartale tego roku wyprzedzają nas jedynie Estonia, gdzie ceny wzrosły o oszałamiające 27,1%, Litwa 19,1% oraz Słowenia 19,2%.

PIE zauważa, że ceny najmu rosną Polsce szybciej niż ceny sprzedaży mieszkań. W II kwartale 2022 roku ceny najmu jak już wspomnieliśmy, wzrosły o 13,6%, natomiast ceny zakupu mieszkania o 12,5% r/r. Prawdopodobnie w III kwartale tego roku różnica między tymi dwoma wartościami jeszcze bardziej się pogłębi. Taka sytuacja nie miała miejsca od 2016 roku. Jak zaznacza PIE w latach 2011-2016 za sprawą kryzysu gospodarczego, ceny mieszkań rosły dość powolnie lub nawet spadały. Przez to obserwowano wtedy szybszy wzrost cen najmu niż sprzedaży.

Dlaczego ceny najmu rosną tak bardzo?

Nie ma wątpliwości, że jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za tak duży wzrost cen najmu są napływ Ukraińców oraz wysoka inflacja. Przybycie ok. 1,5 mln uchodźców do naszego państwa przyczyniło się do wzrostu zapotrzebowania na miejsce do życia, szczególnie w największych miastach w Polsce. Dodatkowo wzrost cen energii elektrycznej oraz gazu również przełożył się na ceny najmu.

Zobacz także: Nowe centrum logistyczne w Pabianicach. Najemcą polska sieć salonów AGD RTV

Wiele wskazuje na rozwój rynku najmu na przestrzeni kolejnych lat, co wynika głównie z niskiej dostępności kredytów hipotecznych i ogólnie wysokich kosztów ich obsługi. Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, w październiku 2022 roku liczba wniosków o kredyt hipoteczny spadła aż o 67% r/r. Dodatkowo wzrost dostępności mieszkań przeznaczonych na wynajem będzie potęgowany rosnącym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych.

Możemy wnioskować, że w ostatnim czasie część zakupionych mieszkań miała służyć jako długoterminowa inwestycja udostępniona na rynku najmu. Nawet inwestorzy instytucjonalni zwiększyli swój udział zakupów na rynku nieruchomości. Według Cushman & Wakefield obecnie w największych miastach naszego kraju dostępnych jest ponad 8,5 tys. mieszkań należących do tych właśnie operatorów. Natomiast szacunki przedstawiają, że w najbliższych pięciu latach liczba takich nieruchomości wzrośnie i wyniesie 26,5 tys.

Zobacz także: Popyt na kredyty mieszkaniowe załamał się. Czy mieszkania potanieją? [WYKRESY]

Trzeba jednak przyznać, że w porównaniu do innych państw, w Polsce niewiele osób decyduje się na najem. Na taką opcję zamieszkania zdecydowało się dokładnie 13,2% ogółu. Dla porównania można przytoczyć, że średnia europejska wynosi 30,1%. Natomiast w Austrii (45,8%) lub Niemczech (50,5%) aż blisko połowa obywateli mieszka w wynajętych nieruchomościach. Warto jednak zaznaczyć, że nasz wynik jest dość typowy dla państw regionu. Osoby zamieszkujące Europę Środkowo-Wschodnią preferują nieruchomości posiadane na własność.

Według PIE może to wynikać z:

Popularność najmu mieszkań np. w Austrii, Niemczech i Danii wynika między innymi z obowiązującego w tych państwach systemu prawnego, który skutecznie chroni interesy zarówno najemców, jak i wynajmujących. Prawo, z jednej strony, zabezpiecza interesy wynajmujących na przykład w sytuacji, gdy najmujący nie płaci czynszu lub niszczy mieszkanie. Z drugiej strony, prawo zabezpiecza również interesy najemców ograniczając sytuacje, w których wynajmujący może arbitralnie podnieść czynsz za mieszkanie oraz promując model zawierania umów długoterminowych. W efekcie nie tylko znaczna część populacji tych państw mieszka w wynajmowanych mieszkaniach, lecz również popularną opcją jest najem tego samego mieszkania przez całe życie.

Mieszkańcy największych polskich miast najczęściej chcą zmienić miejsce zamieszkania

Polecane artykuły

Back to top button