Finanse

Na co amerykańskie korporacje powinny wydawać swoją gotówkę? [1/2]

Czy Amerykanie powinni ograniczyć transakcje skupu własnych akcji przez korporacje? Niektórzy politycy uważają, że skup własnych akcji przez przedsiębiorstwa ma negatywny wpływ na gospodarkę.

Kiedy jakakolwiek podmiot gospodarczy osiąga zysk ze swojej działalności operacyjnej, ma wiele możliwych sposobów na wykorzystanie powstałej nadwyżki gotówkowej w dalszy rozwój firmy. Zarządzający mogą wykorzystać wolną gotówkę na potencjalne fuzje i przejęcia innych podmiotów gospodarczych lub po prostu mogą zdecydować o przebudowie, modernizacji lub zakupie środków trwałych, wyposażenia potrzebnych w życiu codziennym firmy i poprawie produktywności pracowników. Ponadto, zarządzający mogą zdecydować się na ulokowanie środków pieniężnych w długoterminowe lokaty, by uzyskać skromne odsetki od takiej formy inwestycji.

Poza wspomnianymi możliwościami wykorzystania wolnej gotówki w firmie, zarząd może również zdecydować o tym, by zadbać o interesy swoich akcjonariuszy. Jedną z form wynagradzania i zwrotu zainwestowanego kapitału dla akcjonariuszy jest wypłata dywidendy. Zarząd na podstawie przyjętych wewnętrznych zasad i wypracowanego wyniku finansowego za dany rok obrotowy, może zdecydować o podziale zysku i wypłacie dywidendy dla akcjonariuszy. Jest to powszechnie stosowana praktyka wśród największych amerykańskich korporacji. Często też firmy zaciągają kredyt na wypłatę dywidendy.

Jednak poza wypłatą dywidendy, coraz częściej zdarza się, że akcjonariusze naciskają na zarządy amerykańskich korporacji, aby zainwestowany kapitał został zwrócony poprzez wykup akcji (buyback). Co ciekawe, jest to praktyka rzadko spotykana na polskim rynku, ale coraz bardziej popularna na europejskim rynku kapitałowym. Najbardziej popularna jest natomiast w Stanach Zjednoczonych.

Wykup akcji, podobnie jak przy wypłaceniu dywidendy, musi być finansowany gotówką. W obu przypadkach, wpływ na bilans spółki jest taki sam, czyli zmniejsza się ilość dostępnej gotówki oraz zmniejsza się wartość księgowa kapitału własnego. Zakładając, że firma z kapitałem własnym o wartości 1 miliona dolarów skupi własne akcje za 400 tys. dolarów, wtedy wartość księgowa kapitału własnego zmniejszy się do 600 tys. dolarów. Wypłata dywidendy jak i skup akcji własnych przyczynia się do zmniejszenia całkowitej wartości rynkowej kapitału własnego, jednak występują przy tym pewne różnice. A mianowicie, przy wypłacie dywidendy wartość rynkowa kapitału własnego spada w kolejnym dniu po ustaleniu prawa do dywidendy, a ilość akcji dostępnych w obrocie pozostaje taka sama. Natomiast przy wykupie akcji własnych dochodzi do umorzenia tej liczby akcji, których akcjonariusze zgodzili się sprzedać firmie. Zmniejsza się liczba akcji dostępnych do publicznego obrotu, czemu towarzyszy wzrost cen akcji.

Dywidenda jest dystrybuowana między wszystkich akcjonariuszy, natomiast przy wykupie, gotówka trafia tylko do tych akcjonariuszy, którzy zgodzili się sprzedać akcje firmie. Co więcej, pozostali właściciele nie otrzymują gotówki, ale ich korzyścią jest wzrost ceny akcji.

Propozycja ustawy autorstwa dwóch senatorów amerykańskiej Partii Demokratycznej, która nakładałaby restrykcję lub zakazywałaby firmom skupować własne akcje, nie wieszczy nic dobrego ani dla amerykańskiego rynku kapitałowego ani amerykańskiej gospodarki. W zależności od zapisów prawnych tej ustawy może ona również negatywnie wpłynąć na same amerykańskie firmy. Pewne jest, że ustawa podważa jeden głównych filarów amerykańskiego rynku kapitałowego.

Na łamach The New York Times, Chuck Schumer i Bernie Sanders  rozwodzą się nad pogłębiającą się nierównością w dochodach amerykańskiego społeczeństwa, do której doprowadza między innymi stosowana polityka dywidend i wykup akcji własnych przez amerykańskie firmy. Jak piszą w artykule, firmy skupiają się na tworzeniu wartości dla akcjonariuszy, zamiast inwestować w taki sposób, aby zwiększyć odporność firm na zawirowania gospodarcze lub zwiększyć produktywność swoich pracowników.

Amerykańscy senatorowie, wskazują dane za lata 2008-2016, kiedy 466 firm z amerykańskiego indeksu giełdowego S&P 500 przeznaczyło łącznie około 4 biliona dolarów na wykup akcji własnych, co stanowi około 53 procent zysków wypracowanych w tym okresie. Pozostałe 40 procent zysków zostało przeznaczonym na dywidendy. Według demokratów, kiedy ponad 90 procent zysków amerykańskich korporacji przeznacza się na wykup akcji własnych i dywidendy, powinny pojawić się powody do obaw.

Dalej możemy przeczytać, że wykup akcji własnych nie przynosi korzyści dla większości Amerykanów. Za uzasadnienie postawionej tezy podają, że najwięksi akcjonariusze stają się coraz bardziej bogatsi. Co więcej, 85 procent wszystkich akcji posiadanych przez Amerykanów należy do najbogatszych 10 procent. Senatorzy zdają sobie sprawę również z faktu, że wielu dyrektorów korporacyjnych otrzymuje rekompensatę za wynagrodzenie w formie akcji. Tak więc, kiedy firma odkupuje akcje, korzyści w przeważającej mierze płyną do akcjonariuszy i kadry zarządzającej, a nie do pracowników.

Ponadto, kiedy korporacje przeznaczają wolne środki w tak dużej skali na zwrot gotówki do akcjonariuszy to ograniczają swoją zdolność do reinwestowania zysków w zakresie badań i rozwoju, wyposażenia, wyższych płac pracowników, płatnego urlopu medycznego, świadczeń emerytalnych i przekwalifikowania pracowników. W czasach ogromnych dochodów wypracowywanych przez amerykańskie firmy i występujących nierówności majątkowych, senatorowie są zdania, że Amerykanie powinni być oburzeni z powodu zwolnień pracowniczych, gdy jednocześnie dochodowe korporacje wydają miliardy dolarów na zwiększenie wartości akcji, w celu dalszego wzbogacenia najbogatszych.

W związku z powyższym, senatorowie Chuck Schumer i Bernie Sanders planują wprowadzić ustawę, aby zaradzić występującemu kryzysowi nierówności. Przedstawiona ustawa zabraniałaby amerykańskim korporacjom skupowania własnych akcji, chyba że w pierwszej kolejności zainwestuje w swoich pracowników i społeczność firmy. Senatorowie postulują płacę 15 dolarów za godzinę dla każdego pracownika, zapewnienie siedmiu dni płatnego zwolnienia lekarskiego, oferowanie przyzwoitych emerytur i większych świadczeń zdrowotnych.

Innymi słowy, zapisy prawne określałyby minimalne wymagania dotyczące inwestycji przedsiębiorstw w pracowników i długoterminową „siłę” przedsiębiorstwa. Były by to wstępne warunki korporacji przystępujących do planu wykupu akcji. Celem jest ograniczenie nadmiernego polegania na wykupach, jednocześnie zachęcając do produktywnego inwestowania kapitału korporacyjnego.

To pierwsza część artykułu. Druga ukaże się na portalu w czwartek 21.02.2019 r.

Tomasz Czyżewski

Autor prowadzi również własny fanpage na Facebooku, który znajdziecie pod tym linkiem

Polecane artykuły

Back to top button