Uncategorized

Dlaczego Polska jest biedniejsza od zachodu Europy?

Dlaczego Polska jest biedniejsza od zachodu Europy? To że jesteśmy biedniejsi nie ulega wątpliwości i każdy z nas na pewno ma jakieś intuicyjne przekonanie dlaczego tak jest. W wielu z nas uważa, że to przez komunizm. Źródła naszego ubóstwa tkwią jednak wcześniej. Zapraszam w podróż do feudalnej Polski.

Przez dużą część średniowiecza cała Europa była niemal równie biedna, jednak w XIV wieku rozpoczęły się procesy, które zapoczątkowały dynamiczny rozwój Europy Zachodniej. Paradoksalne tym czynnikiem była dżuma – czarna śmierć.

W feudalnej Europie chłopi harowali na polach jak niewolnicy na swoich panów feudalnych. Epidemia czarnej śmierci w 1348 roku zdziesiątkowała populację Europy. Straty w ludności były większe na zachodzie, paradoksalnie Polska prawie wcale nie ucierpiała od zarazy.

Drastyczne zmniejszenie się liczby ludności zwiększyło siły przetargową chłopstwa i mieszczaństwa, które na zachodzie domagało się swoich praw, tworząc podwaliny pod inkluzywne społeczeństwo, w którym jednostka ludzka ma prawo do własności i zapewnienia dobrobytu swojej rodzinie własną pracą.

W Polsce tak jak i w innych krajach naszego regionu doszło do jeszcze większej hegemonii szlachty nad chłopstwem. Chłop polski był niewolnikiem, z tą jedynie różnicą, że niewolnika można było sprzedać dobrowolnie, natomiast chłop był przywiązany do ziemi i można było go sprzedać jedynie razem z ziemią. Panowie feudalni mogli zrobić z chłopem i z niej jego rodziną wszystko, co chcieli, nie było żadnych praw, które broniły by go przed nieuzasadniona agresją ze strony szlachcica.

Jakby tego było mało, mimo ograniczającego rozwój ustroju, Polska szlachta brzydziła się działalnością gospodarczą. Co prawda eksportowaliśmy pszenicę czy drewno, ale działalność ta była zlecana Holendrom, Niemcom czy Żydom, którzy inkasowali kolosalne prowizje. Polski szlachcic brzydził się handlem, sprzedażą i gospodarowaniem.

Do 1572 roku polski tron był dziedziczny, jednak po śmierci ostatniego Jagiellona szlachta zaczęła wybierać królów. Taki system funkcjonował aż do upadku kraju w 1795 roku. Jak się domyślacie, jeżeli król był wybierany, to stał się zakładnikiem roszczeń szlachty, dzięki temu stworzono system, który służył tylko z jednej klasie społecznej, do której należało od 6 do 10% społeczeństwa. Król był marionetką, a cała reszta społeczeństwa generalnie nie miała praw.

Zachód dystansował nas pod względem kapitału społecznego oraz włączania wszystkich członków narodu do partycypacji w jego rozwoju. W 1750 roku czytać umiało tylko 5% Polaków, w tym czasie w Holandii piśmienne było niemal całe społeczeństwo. 

Szlachta polska w pewnej części kolaborowała z naszymi przyszłymi zaborcami, dbając jedynie o swój stanowy interes, a nie o interes naszego kraju. Paradoksalnie pod zarządem zaborców terytorium Polski zaczęło się rozwijać, na przykład PKB per capita w porównaniu do zachodniego wzrosło z poziomu około 40% w 1820 roku do 56% w 1910 roku – był to poziom najwyższy od wieków.

Zatem Polska była biedna ponieważ dominowały oligarchiczne, wyłączające instytucje społeczne.        Żeby kraj się długotrwale rozwijał potrzebne są inkluzywne instytucje gospodarcze i polityczne, które polegają na tym, że każdy obywatel może domagać się swoich praw, brać udział w życiu politycznym, mieć zapewnione prawo własności, możliwość kształcenia się i rozwijania niezależnie od statusu majątkowego.

Rola instytucji gospodarczych i politycznych została podkreślona w książce pod tytułem “Dlaczego narody przegrywają”, autorstwa Darona Acemoglu, Jamesa A. Robinson. Kwestie Polski w tym kontekście dokładnie opisał prof. Marcin Piątkowski w swojej książce “Polska –  europejski lider wzrostu”.

dr Wojciech Świder
Katedra Finansów Publicznych
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE!  —–> https://patronite.pl/OG

patornite2

 

Polecane artykuły

Back to top button