GospodarkaNews

Stany Zjednoczone zakazują importu z chińskiej prowincji Xinjiang

Jak donosi portal CNBC, Stany Zjednoczone zakazują importu z chińskiej prowincji Xinjiang. Do tego nałożą one wysokie sankcje na firmy działające na terenie USA, które współpracują z przedsiębiorstwami z tego regionu. Stany Zjednoczone wprowadziły te regulacje, aby rozprawić się z łamaniem praw Ujgurów w Chinach. 

Stany Zjednoczone zakazują importu z Xinjiang, ze względu na represje wobec Ujgurów

Już od jakiegoś czasu rząd w Pekinie jest oskarżany o represjonowanie ludności muzułmańskiej (Ujgurów) w północno-zachodniej prowincji Xinjiang. Stany Zjednoczone twierdzą, że miliony Ujgurów jest zmuszanych do pracy, a muzułmańskie kobiety są przymusowo sterylizowane. Do tego, według podań amerykańskiego rządu, setki tysięcy muzułmanów trafiło do więzień. Jednak Stany Zjednoczony nie wprowadzały żadnych sankcji na Chiny, aż do teraz. 

Jak informuje portal CNBC, Prezydent Joe Biden podpisał w ten czwartek ustawę, która wprowadza zakaz importu dóbr i usług z terenu Xinjiang. Co warto zaznaczyć, regulacja ta cieszyła się ogromny poparciem wśród polityków. Senat przyjął ją jednogłośnie, a zdecydowana większość członków Izby Reprezentantów zagłosowała za jej uchwaleniem.

Zobacz także: USA ostrzegają firmy przed chińską prowincją Xinjiang

Do tego administracja Bidena ustanowiła, że firmy mające łańcuchy dostaw powiązane z Xinjiangiem, mogą ponieść za swoje działania znaczne konsekwencje prawne. Jak możemy wyczytać w ustawie:

Firmy i osoby prywatne, które nie wycofają się z łańcuchów dostaw, przedsięwzięć i/lub inwestycji związanych z prowinją Xinjiang, mogą zostać oskarżone o naruszenie prawa USA.

Intel przeprasza Chiny

Co warto zaznaczyć, wspomniany zakaz jest problematyczny dla wielu amerykańskich przedsiębiorstw, które starają się mieć dobre relacje z rządem w Pekinie. Dobrze pokazuje to przykład Intela. Otóż firma ta wysłała specjalny list do swoich chińskich dostawców. W nim nakazała im sprawdzić, czy łańcuch dostaw firmy nie wykorzystuje siły roboczej ani nie pozyskuje towarów lub usług z regionu Xinjiang. Gdy informacja ta dotarła do władz w Pekinie, wybuchł wielki skandal. 

Z tego powodu przedstawiciele Intela postanowili napisać specjalne oświadczenie, w którym przepraszają władze Chin. Zaznaczają tam, że ich decyzja była podyktowana wymaganiami amerykańskiego prawa i nie twierdzą oni, że prawa człowieka są łamane na terenie prowincji Xinjiang. Do tego w oświadczeniu możemy przeczytać, że:

Intel jest zaangażowany w to, by stać się zaufanym partnerem technologicznym Chin i przyspieszyć wspólny rozwój z Chinami.

Zobacz także: Przychody firmy Huawei gwałtownie spadły przez amerykańską paranoję

Polecane artykuły

Back to top button