Uncategorized

Aktywiści i plemiona afrykańskie wygrywają z koncernem Shell

Koncern paliwowy musi wstrzymać prace zmierzające do wydobycia ropy naftowej wzdłuż Dzikiego Wybrzeża

Jeden z największych koncernów petrochemicznych planował rozpocząć testy sejsmiczne na terenie Dzikiego Wybrzeża RPA. Plany te spotkały się z krytyką aktywistów i zostały tymczasowo zablokowane przez lokalny sąd. Duży wpływ na decyzję miały plemiona afrykańskie i ich działalność na tamtejszych obszarach.

Shell zatrzymany w Afryce Południowej

Kampanie społeczne zmuszają giganta paliwowego Shell do zaprzestania poszukiwań ropy u wybrzeży Afryki Południowej. Lokalny sąd zablokował pozwolenie na kontynuowanie prac wzdłuż Dzikiego Wybrzeża, na legowiskach wielorybów. Orzeczenie wzywa do natychmiastowego przerwania testów sejsmicznych polegających na rozbijaniu fal dźwiękowych przez dziewicze środowisko będące domem dla wielorybów, delfinów i fok. Shell nie przeprowadził konsultacji z lokalnymi plemionami oraz nie wykazał, że stosowana technologia jest w pełni bezpieczna dla środowiska naturalnego. Krytycy koncernu twierdzą, że plany zostały zatwierdzone w 2014 roku przez ówczesnego ministra zasobów mineralnych Republiki Południowej Afryki, Ngoako Ramatlhodiego, na kilka miesięcy przed wprowadzeniem nowych przepisów dotyczących ochrony środowiska. Shell dotychczas wydał miliardy na przygotowanie się do testów na Dzikim Wybrzeżu i nie zamierza z nich łatwo zrezygnować.

Zobacz także: Europa i Afryka muszą odejść od relacji darczyńca-odbiorca

Zobacz także: Ekspansja gospodarcza Chin w Afryce jest coraz mocniejsza

Plemiona afrykańskie – kolejne zwycięstwo w walce z korporacjami

Rząd RPA planuje zwiększyć znaczenie energii odnawialnej. Sytuacja w kraju jest napięta, gdyż połowa polityków opowiada się za dalszą eksploracją, połowa – chce zablokować projekt. Prezydent Ramaphosa spotyka się z globalnym potępieniem za jego często wyrażane zobowiązanie do spełnienia celów redukcji emisji węglowodorów wyznaczonych przez porozumienia klimatyczne z Paryża i Glasgow. Wspierają go plemiona afrykańskie, w tym ludy zamieszkujące dziewicze tereny, które są reprezentowane przez pełnomocników. W opozycji stoją ministrowie i frakcje biznesu dokładający starań, aby umożliwić firmie kontynuację testów. Według mediów niektórzy politycy mają udziały w Shell Downstream South Africa.

To już kolejny sukces aktywistów w RPA. W 2018 roku odniesiono sukces w walce o zablokowanie wydobycia odkrywkowego bogatych w tytan czerwonych piasków ludu Xolobeni. Działania sprawiły, że korporacje wycofały się z projektu. Duży wpływ na decyzję władz miały plemiona afrykańskie i ich działalność na dziewiczych terenach. Niektóre ludy mają prawo polować, aby utrzymać populację wielorybów w normie. Shell planował kontynuować eksplorację w ekosystemie wrażliwym, nawet pomimo ostrzeżenia Międzynarodowej Agencji Energii o tym, że rozwój paliw kopalnych nie będzie zgodny z celami klimatycznymi na świecie. Prawnicy Shell planują odwołać się do wyroku, aby móc kontynuować działania na Dzikim Wybrzeżu. Co więcej, gigant paliwowy planuje wykorzystać lukę planistyczną do produkcji ropy naftowej ze złoża Cambo na Morzu Północnym w Wielkiej Brytanii bez wykonania testów zgodności klimatycznej wymaganych przez rząd.

Polecane artykuły

Back to top button