EuropaGospodarkaNews

Prezydent Ukrainy krytykuje USA za podsycanie paniki przed konfliktem

Aktualny prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski w piątek skrytykował Stany Zjednoczone za podsycanie paniki przed konfliktem z Rosją. W jego opinii bardzo szkodzi to tamtejszej gospodarce. Co warto zaznaczyć, nie są to jego pierwsze słowa krytyki wymierzone w USA. 

Wołodymyr Zełenski próbuje uspokoić sytuację w kraju

Ostatnio media obiegły satelitarne zdjęcia wykonane przez amerykańską firmę Maxar Technologies. Widać na nich, ponad 100 tys. rosyjskich żołnierzy wraz z czołgami i ciężką bronią rozmieszczonych przy wschodniej granicy Ukrainy. Jednakże, jak w ostatni piątek stwierdził Wołodymyr Zełenski, wspomniane zdjęcia nie pozwalają w pełni ocenić sytuacji na granicy. Co prawda stwierdził on, że jest wdzięczny USA za okazane wsparcie oraz zdjęcia. Jednakże zaznaczył on również:

To ja jestem prezydentem Ukrainy, jestem tutaj i znam więcej szczegółów i mam głębszą wiedzę niż jakikolwiek inny prezydent.

Zobacz także: Rekordowo wysoki PKB Ukrainy to głównie zasługa banku centralnego

Zełenski już od jakiegoś czasu próbuje uspokoić sytuację w kraju, szczególnie tą gospodarczą. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, hrywna w ostatnich miesiącach znacznie osłabła w stosunku do dolara. Jeszcze 10 listopada jeden dolar kosztował około 26 hrywien. Z kolei obecnie trzeba zapłacić za niego ich ponad 29. Co więcej, PKB per capita mierzone parytetem siły nabywczej tego kraju nadal nie przekroczyło poziomu z 1991 roku. Prezydent Ukrainy jest przekonany, że kolejne zarzuty USA w stosunku do Rosji o planowanie inwazji bardzo szkodzą jego gospodarce. Co warto zaznaczyć nie twierdzi on, że do konfliktu nie dojdzie. Zależy mu głównie na tym, aby Stany Zjednoczone przestały nakręcać panikę. Jak zaznaczył on w piątek:

Nie mówię, że eskalacja jest niemożliwa, ale nie potrzebujemy tej paniki. 

kurs hrywny do dolara

Źródło: Xe Currency Converter

Według prezydenta Ukrainy, Stany Zjednoczone podsycają panikę między innymi wycofując swoich dyplomatów z jego kraju. Otóż ostatnio Departament Stanu USA podjął decyzję o nakazie opuszczenia terytorium Ukrainy przez rodziny swoich dyplomatów. Co interesujące amerykańscy urzędnicy zaznaczyli, że poparcie dla Ukrainy nie zostało naruszone w wyniku powyższej decyzji. Ponadto przekazali oni, że ambasada USA w Kijowie dalej będzie otwarta. Jednakże, mimo tych wszystkich zapewnień Stanów Zjednoczonych, prezydent Ukrainy dalej uważa tę decyzję za błąd. W piątek na konferencji prasowej stwierdził on, iż:

Amerykanie popełnili błąd. Ukraina to nie jest Titanic.

Zobacz także: Konflikt rosyjsko-ukraiński może uderzyć w rynki światowe i logistykę

To nie pierwszy raz, gdy prezydent Ukrainy krytykuje działania USA

Co warto zaznaczyć, Wołodymyr Zełenski jeszcze przed piątkową konferencją krytykował działania Bidena. Otóż prezydent Stanów Zjednoczonych ostatnimi czasami stwierdził, że USA i ich sojuszy nie dogadali się jeszcze odnośnie tego, jak pociągnąć Moskwę do odpowiedzialności za „drobne wtargnięcie” (ang. a minor incursion) na teren Ukrainy. Słowa te bardzo oburzyły prezydenta Ukrainy. Na swoim Twitterze napisał on, że:

Chcemy przypomnieć wielkim mocarstwom, że nie ma drobnych wtargnięć i małych narodów. Tak jak nie ma drobnych ofiar i małego żalu po stracie bliskich.

Władze USA, Australii i Wielkiej Brytanii wycofują rodziny swoich dyplomatów z Ukrainy

Polecane artykuły

Back to top button