GospodarkaPolska

Polska gospodarka spowolni, ale prognozy i tak pozostają korzystne

Bank Światowy w ostatnio opublikowanym raporcie ocenia, że polska gospodarka spowolni w wyniku wojny w Ukrainie oraz zaostrzania polityki monetarnej. Spowolnienie gospodarcze będzie jednak łagodne, a Polskę czeka ścieżka dynamicznego rozwoju.

Polska gospodarka wzrośnie o 3,9% w tym roku

Bank Światowy prognozuje, że po silnym postpandemicznym ożywieniu i wzroście realnego PKB o 5,7% w 2021 roku, w tym roku polska gospodarka nieco spowolni i wzrost wyniesie 3,9% wobec styczniowych prognoz mówiących o wzroście na poziomie 4,7%. Ekonomiści waszyngtońskiej instytucji wskazują, że do spowolnienia przyczynią się wysoka inflacja, która już wynosi 10,9%, zaostrzanie polityki monetarnej, zwiększona niepewność i spadek zaufania wśród konsumentów i producentów oraz spowolnienie popytu, na którym w dużej mierze bazuje nasza gospodarka.

Wykres 1. Wzrost realnego PKB (%).

Zobacz także: Gospodarka Ukrainy skurczy się prawie o połowę, a Rosji „tylko” o 11%

Inflacja, kolejne lata i napływ uchodźców

Bank Światowy prognozuje, że tegoroczna inflacja wyniesie 9,6%, a w przyszłym roku wciąż pozostanie na podwyższonym poziomie – 7,5%. Jest to efekt obecnej wojny w Ukrainie i w konsekwencji utrzymującego się wzrostu cen surowców energetycznych oraz rolnych. Dodatkowo ekonomiści międzynarodowej instytucji wskazują, że PKB Polski wzrośnie w 2023 roku o 3,6% a w 2024 roku o 3,7%, co oznacza, że Polska utrzyma wysokie tempo rozwoju.

Zobacz także: Transkaspijski Międzynarodowy Szlak Transportowy o krok do przodu

W ocenie ekonomistów Banku Światowego wzrost gospodarczy będzie wspierany przez inwestycje w infrastrukturę, lokalne inwestycje publiczne, zwiększone wydatki na ochronę zdrowia oraz napływ uchodźców, który będzie wzmacniał popyt, a także minimalizował w dłuższym terminie problemy polskiej gospodarki związane z malejącą podażą na rynku pracy.

Bank Światowy wskazuje również, że w wyniku Tarczy Antyinflacyjnej, która najprawdopodobniej zostanie przedłużona do końca roku oraz reformy podatkowej w ramach Polskiego Ładu, deficyt budżetowy pozostanie na poziomie podwyższonym (-3,5% PKB w 2022 roku, a w kolejnych dwóch latach -3,5% oraz -3,6%). Natomiast wyższe ceny towarów importowanych spowodują, że deficyt na rachunku obrotów bieżących osiągnie poziom 2,0% PKB w 2022 roku i pozostanie na poziomie deficytowym w kolejnych dwóch latach (1,6% i 1,3%).

Polska w strefie euro. Perspektywy przystąpienia w obliczu wojny [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button