Polska

Zaskakująca prognoza: realne dochody Polaków mają znacznie wzrosnąć

Nowe prognozy OECD sugerują, że realne dochody Polaków mają znacznie wzrosnąć w 2022 roku. Dodatkowo wzrost ma być największy spośród wszystkich państw OECD. W większości państw nie tylko wzrosną one wolniej, ale często odnotowany ma być nawet ich spadek.

OECD opublikował nowe prognozy dla rozwiniętych gospodarek na obecny rok. Z przedstawionych przez organizację danych wynika, że Polska będzie należeć do najszybciej rozwijających się państw.

Wysoki wzrost gospodarczy Polski

Zgodnie z prognozami polski PKB wzrośnie o ponad 4%. Szybciej rozwijać mają się jedynie 3 państwa – Irlandia, Słowenia i Portugalia. Warto przy tym zauważyć, że Portugalia podnosi się po znacznym spadku PKB w czasie pandemii COVID-19. Z kolei w przypadku wyspy Świętego Patryka wzrost wynika z obecności na wyspie międzynarodowych korporacji. Kraj jest uznawany za jeden z największych rajów podatkowym na świecie. Mają w nim europejskie siedziby najwięksi globalni giganci technologiczni. Tak wysoka pozycja Polski jest więc naprawdę dobrym rezultatem.

Zobacz też: Czy to nadmierny popyt konsumpcyjny jest „problemem” w zwalczaniu inflacji?

PKB urośnie we wszystkich państwach członkowskich OECD. Najmniejsze wzrosty prognozowane są w Estonii i Finlandii. Będzie to w dużej mierze wina sankcji gospodarczych skierowanych w Rosję. Estonia jest także krajem, gdzie odnotowana jest najwyższa inflacja w Europie. Według najnowszych danych Eurostatu wynosi ona już ponad 20%.

Dochody Polaków wzrosną najmocniej w OECD

Kwestią na którą warto zwrócić uwagę jest za to sytuacja gospodarstw domowych. Mimo, że PKB wzrośnie we wszystkich krajach, to nie przełoży się to na sytuację finansową gospodarstw domowych. Mimo, że PKB będzie wyższe w 32 krajach, to realne dochody rozporządzalne wzrosną tylko w 12. Co jeszcze ciekawsze, jedynie w 2 krajach dochód rozporządzalny wzrośnie mocniej niż PKB kraju. Tymi krajami są Polska i Belgia. Dodatkowo dochody Polaków zanotują najwyższy wzrost w całej stawce.

Z kolei w Irlandii, gdzie wzrost PKB będzie drugim najwyższym, dochody gospodarstw domowych spadną. Doskonale obrazuje to charakter tego wzrostu. W czasie gdy globalne korporacje będą się nadal bogacić, to wysoka inflacja uderzy w szarych obywateli. Co równie ciekawe, największy spadek nastąpi u naszego południowego sąsiada. Władze Czech informowały już swoich obywateli, że nie są w stanie zrekompensować swoim obywatelom wzrostów cen jaki ich czeka. Bardzo duże spadki będą odnotowane także na Łotwie, w USA, Holandii, na Litwie i we Włoszech.

Dochody Polaków wzrosną. Jakie państwa odnotują jeszcze wzrost?

Pod względem wzrostu realnych dochodów rozporządzalnych Polacy będą liderami. Poza Polską dochody mają wzrosnąć jeszcze w Belgii, Słowenii, Norwegii, Portugalii, Grecji, w Luksemburgu, na Węgrzech, Korei, Danii, Szwajcarii i Japonii.

Jak to możliwe, że kraje zareagują tak różnie? Jest to zasługa obniżek podatków i wsparcia dla gospodarstw domowych. Ta swoista finansowa tarcza chronić będzie Polaków przed negatywnymi skutkami podwyżek cen na całym świecie. Biorąc to pod uwagę można uznać, że wynik naszego kraju jest bardzo dobry (lub prognoza zbyt optymistyczna). Inflacja w Polsce wynosiła w maju według GUS 13,9%. Również Eurostat potwierdza, że jest ona bardzo wysoka. Plasujemy się pod tym względem w unijnej czołówce.

Wykres 1. Wzrost realnych dochodów rozporządzalnych gospodarstw domowych (czerwone) i wzrost PKB w 2022 roku, prognoza OECD.

Wzrost realnych dochodów

Zyski firm są przyczyną inflacji?

Ekonomiści zwracają uwagę, że jest to swoista konsekwencja wzrostu udziału płac w PKB w czasie pandemii. Hojne tarcze spowodowały, że do konsumentów trafiło mnóstwo gotówki. Dziś wraca ona do firm, których rentowność jest bardzo wysoka. Wielu ekonomistów uważa na nawet, że mamy do czynienia ze spiralą marżowo-cenową. To właśnie zyski firm mają być przyczyną wysokich cen na świecie.

Co napędza inflację w Polsce? Wiele wskazuje na spiralę marżowo-cenową [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button