Ameryki

Argentyna może zakończyć ten rok z inflacją na poziomie 90%! Kryzys w państwie pogłębia się

Według oficjalnych szacunków w minionym miesiącu inflacja w Argentynie wyniosła ponad 70%. Po raz kolejny podniesiono główną stopę procentową, tym razem o 250 punktów bazowych. Kryzys coraz bardziej się pogłębia, sytuacja gospodarcza w Argentynie pogarsza się z miesiąca na miesiąc. Nadzieją na zaprowadzenie porządku w państwie ma być utworzenie tzw. superministerstwa. 

Sytuacja gospodarcza w Argentynie pogarsza się

Południowoamerykańskie państwo mierzy się obecnie z wieloma problemami gospodarczymi. Główna stopa procentowa wzrosła w Argentynie do 69,5%, podczas gdy inflacja jest najwyższa od trzech dekad. Negatywnym zjawiskom gospodarczym towarzyszą niepokoje społeczne oraz eskalacja napięć. Sytuacja pogorszyła się, gdy tamtejszy minister gospodarki, Martin Guzman nagle zrezygnował ze swojego stanowiska. Zawirowania polityczne wpływają również na rekordowe odczyty inflacyjne. W lipcu inflacja CPI wzrosła do poziomu 71%, a tym samym był to najwyższy poziom od około trzech dekad. W ujęciu miesięcznym wzrost ten wyniósł 7,4%. Bank centralny podniósł 28-dniową stopę referencyjną o 9,5 pkt proc. i była to tym samym druga podwyżka w ciągu dwóch tygodni. W międzyczasie utworzono tzw. superministerstwo gospodarcze, które ma opanować sytuację gospodarczą w państwie i zaprowadzić porządek w finansach państwa.

Zobacz także: Skala dolaryzacji argentyńskiej gospodarki jest porażająca

Obietnice dotyczące zaprowadzenia porządku fiskalnego w Argentynie

Inflacja w Argentynie od dawna wydaje wymykać się spod kontroli. Wysoki poziom cen został umocniony w lipcu, gdy minister gospodarki Martin Guzman nagle zrezygnował. Wówczas w państwie zaostrzył się kryzys. Argentyński bank centralny stara się zdusić rosnącą inflację, decydując się na kolejne podwyżki stóp.

Część Argentyńczyków wiąże nadzieje z Sergio Massą, zwanym również „superministrem” gospodarki. Ma zaprowadzić porządek w państwie spustoszonym przez niebotyczną inflację, paraliżujący dług i chroniczne nadmierne wydatki. Polityk jeszcze przed objęciem urzędu nalegał na dodatkowe uprawnienia, w tym powierzenie mu władzy nad sektorami rolnictwa czy handlu.

Massa ogłosił szeroki plan oszczędnościowy, który zakłada m.in. cięcia w sektorze energetyki. Stojąc na czele argentyńskiego tzw. superministerstwa, ma zaprowadzić zmiany, które zapobiegną pogłębianiu się kryzysu gospodarczego, tak aby uratować swój rząd i odzyskać zaufanie rynków. Według niezależnych analityków utworzenie jednej instytucji odpowiedzialnej za kilka gałęzi gospodarki jest wyrazem braku wiarygodności działań rządu i będzie skutkować dalszymi problemami, które uderzą przede wszystkim w zwykłych Argentyńczyków. Powierzenie jednej osobie tak dużego zakresu władzy może prowadzić do znaczących nadużyć, po raz kolejny obciążając tamtejszą gospodarkę. Jednym ze środków zapowiedzianych przez władze jest zmniejszenie importu wybranych towarów, począwszy od sierpnia.

Zobacz także: Argentyńskie linie lotnicze dostały samolot białoruskiej Belavii

Lokalne firmy podniosły ceny o 20% z dnia na dzień. Czarnorynkowe peso natomiast straciło około 15% swojej wartości w ciągu miesiąca. Argentyńczycy masowo wymieniają peso na waluty obce, takie jak dolary amerykańskie. Rosną obawy przed dewaluacją (Więcej: Skala dolaryzacji argentyńskiej gospodarki jest porażająca). Przed kilkoma dniami media obiegły zdjęcia pokazujące, że część mieszkańców na targu Villa Fiorito na obrzeżach Buenos Aires oddawała swoje ubrania w zamian za jedzenie. Kadry miały obrazować rzeczywistą skalę kryzysu, często bagatelizowaną przed rząd.

Według najnowszych badań inflacja w Argentynie może osiągnąć nawet 90%. Warto przypomnieć, że podczas zawierania umowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym Argentyna w zamian za otrzymanie pożyczki o wartości 44 mld dolarów uzgodniono cele, m.in. to, iż inflacja wyniesie 51,7% w tym roku. W marcu zatwierdzono „bardzo ryzykowny” program dla Argentyny (Więcej: Zadłużenie Argentyny – kraj w końcu osiągnął porozumienie z MFW oraz Polityka MFW osłabia kraje? Coraz więcej słów krytyki). Reformy gospodarcze, do przeprowadzenia których zgodziła się Argentyna, wymagają restrykcyjnego przestrzegania ustalonej strategii. Ponadto zgodnie z zatwierdzonymi warunkami umowy dotyczącej restrukturyzacji zadłużenia z MFW, Argentyna może wydrukować 765 mld pesos (5,8 mld USD) w całym roku, aby sfinansować część swojego deficytu. Od początku roku wydrukowano już 630 mld pesos.

Massa ma kontynuować trudne negocjacje z MFW i innymi pożyczkodawcami. Jedno jest pewne, drugą co do wielkości gospodarkę Ameryki Południowej czekają trudne miesiące. Wraz z eskalacją napięć w społeczeństwie, coraz częściej pojawia się temat korupcji, którą zarzuca się czołowym politykom.

Argentyńskie banknoty stały się problemem. 1000 peso jest warte jedynie 5 USD

Polecane artykuły

Back to top button