Ameryki

Jamajczycy skarżą się na „niewolnicze” traktowanie na kanadyjskich farmach. Sprawa szybko stała się medialna

Kanadyjski sektor rolnictwa opiera się głównie o pracę imigrantów, którzy przyjeżdżają do państwa na okres do 8 miesięcy w ramach programu SAWP. Jak się okazuje, bardzo często dochodzi do nadużyć, szczególnie względem pracowników z Jamajki. Imigranci mają problem z dochodzeniem swoich praw, bywając niejednokrotnie zastraszani przez właścicieli farm. 

Kanadyjski sektor rolnictwa a nadużycia wobec imigrantów zarobkowych

Jamajczycy pracujący na kanadyjskich farmach skarżyli się na permanentne łamanie praw pracowniczych oraz zmuszanie do pracy ponad normę. Ponadto często stosowano system kar wobec osób, które nie pracowały wystarczająco szybko i miały problem z wyrobieniem tzw. normy. Również warunki zakwaterowania miały być dramatyczne. Od 50 000 do 60 000 zagranicznych robotników rolnych przyjeżdża co roku do Kanady z tymczasowymi pozwoleniami na pracę. Pracują przy różnych pracach, od sadzenia i zbioru owoców i warzyw po przetwórstwo mięsa.

W tym roku zdecydowano się na wystosowanie oficjalnego listu z prośbą o pomoc do ministra pracy Jamajki. Polityk przybył do Kanady i odbył wizytę na kilku farmach, gdzie byli zatrudnieni imigranci. Karl Samuda odwiedził dziewięć farm między 14 a 16 sierpnia, w tym dwie farmy zatrudniające tymczasowych pracowników migrujących z Jamajki, którzy podnieśli alarm z powodu warunków pracy. Po zakończeniu wizytacji odrzucił roszczenia pracowników. Stwierdził, że podczas wizyt nie odnotował żadnych nieprawidłowości. Jamajscy robotnicy rolni w Kanadzie, którzy skarżyli się o nadużycia, mówią, że komentarze ministra pracy są „policzkiem w twarz”. Pracownicy mówią, że spotykają się z warunkami określanymi jako „powrót do systematycznego niewolnictwa”.

Zobacz także: Kanada opracowała system migracyjny, dzięki któremu przyjmie 400 tys. imigrantów w 2022 roku

„Powrót do niewolnictwa” na kanadyjskich farmach?

O problemie poinformowali opinię publiczną jamajscy robotnicy, związani z organizacją praw pracowników Migrant Workers Alliance for Change. Znaczna część z nich jest zatrudniona w ramach programu sezonowych pracowników rolnych (SAWP).

Minister, odrzucając ich żądania, zaznaczył, że program SAWP jest „absolutnie niezbędny dla tysięcy jamajskich rodzin, wielu społeczności wiejskich i całego kraju”. Ma to być szansa na podniesienie standardu życia biedniejszej ludności oraz partnerstwo z rządem Kanady. Wydaje się oczywistym, że biedny kraj nie chce dążyć do konfliktu z bogatą Kanadą. Jednak sprzeciwienie się wielu świadectwom dotyczącym upokarzającego traktowania postrzegane jest jako akt desperacji, aby za wszelką cenę utrzymać program.

W Kanadzie sprawa ta stała się bardzo medialna. Odkąd wystosowano list pracowniczy, bieg wydarzeń śledzą zarówno Kanadyjczycy, jak i imigranci z Jamajki. Pracownicy odpowiedzialni za wystosowanie listu skarżą się, że po upublicznieniu sprawy pracodawcy nakazali im milczeć, grożąc masowymi zwolnieniami.

Zobacz także: Kanada ponownie wprowadza losowe testy COVID na lotniskach

Program sezonowych pracowników rolnych (SAWP) funkcjonuje od 1966 roku jako porozumienie pomiędzy Kanadą a Jamajką. Przez lata ewoluował i swoim zasięgiem objął kolejne państwa, m.in. Meksyk czy inne państwa karaibskie. Inicjatywa obejmuje pracę w kanadyjskim sektorze rolnictwa w okresie do ośmiu miesięcy. Wiele osób pracuje w tym systemie od dekad. Pracownikom bardzo trudno dochodzić swoich praw, ponieważ przebywają na terytorium Kanady tymczasowo. Ponadto wielu pracodawców wymusza podpisanie dokumentów o poufności, które de facto uniemożliwiają ujawnienie warunków pracy oraz związanych z nimi nadużyć. Sytuacja mogłaby się zmienić na korzyść pracowników sezonowych, gdyby rząd Kanady przyznał im prawo do stałego pobytu lub przyznał im szerszy zakres praw pracowniczych, które obowiązują mieszkańców Kanady. Wówczas zostaliby objęciu dodatkową ochroną, która ułatwiałaby dochodzenie swoich praw.

Kanada jest piątym pod względem wolumenu eksporterem produktów rolnych. W 2021 roku wyeksportowano ponad 63,3 miliarda dolarów w towarach rolniczych i produktach spożywczych.

Ruch pracowniczy ma żądać przyznania imigrantom statusu prawnego wszystkim zagranicznym pracownikom, uchodźcom, studentom i osobom nieposiadającym dokumentów w kraju. Wydaje się, że tylko taki ruch pozwoli walczyć z nieuczciwymi, a czasem nawet przemocowymi pracodawcami. Kanadyjski rzecznik ds. imigrantów został zapytany przez dziennikarzy reprezentujących redakcję Al Jazeera o plany rządowe dotyczące kryzysu na rynku pracy wynikającego z eskalacji napięć pomiędzy pracownikami a pracodawcami z sektora rolnictwa. W odpowiedzi usłyszano, że rząd Kanady pracuje nad rozwiązaniem, które będzie dyskutowane jesienią.

Związki zawodowe w Wielkiej Brytanii się odradzają, więc władza postanowiła w nie uderzyć

Polecane artykuły

Back to top button