EuropaGospodarka

Związki zawodowe w Wielkiej Brytanii się odradzają, więc władza postanowiła w nie uderzyć

Związki zawodowe w Wielkiej Brytanii zaczęły się odradzać. Co prawda, odsetek pracowników będących w nich spadał w ostatnich latach, ale w tym roku ich aktywność znacznie wzrosła. Choćby w lipcu odbędzie się największy strajk kolejowy od 30 lat, w którym weźmie udział 40 tys. pracowników. Z tego powodu, Partia Konserwatywna będąca obecnie u władzy postanowiła uderzyć w ruch związkowy. Uchwaliła ona prawo, które stanowi, iż przedsiębiorcy dotknięci strajkami, będą mogli uzupełnić braki kadrowe, pracownikami tymczasowymi. 

Związki zawodowe w Wielkiej Brytanii i USA zaczęły się odradzać!

Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, od 1983 roku poziom uzwiązkowienia w Stanach Zjednoczonych ciągle spadał. W 2020 roku wynosił on już niewiele ponad 10 proc. Oznacza to, że w ciągu prawie 3 dekad udział pracowników należących do związku zawodowego w sile roboczej spadł praktycznie o połowę! Jednakże zdaje się, że trend ten zaczął już zanikać. Związki zawodowe zaczęły być zakładane w amerykańskich korporacjach, którym przez długie lata udawało się zapobiec ich powstaniu. Choćby w kwietniu powstał pierwszy w USA związek zawodowy w Amazon (więcej o związkach zawodowych w Stanach Zjednoczonych pisaliśmy tutaj: Związki zawodowe zarówno w Polsce, jak i USA rosną w siłę!).

Poziom uzwiązkowienia w Stanach Zjednoczonych
Źródło: Bloomberg, U.S. Union Membership Falls Despite High-Profile Labor Actions

Zdaje się, że z podobną sytuacją mamy do czynienia w Wielkiej Brytanii. Z danych zaprezentowanych na poniższym wykresie wynika, że tam również w ostatnich dekadach poziom uzwiązkowienia spadał. Otóż jeszcze w 1995 roku prawie co trzeci pracownik był zrzeszony w jakimś związku zawodowym, a w 2021 roku już trochę mniej niż co czwarty. Jednakże tak jak w wypadku Stanów Zjednoczonych, ruch związkowy ostatnio zaczął przybierać na sile. 

Poziom uzwiązkowienia w Wielkiej Brytanii
Źródło: Statista, „Percentage of employees that are members of a trade union in the United Kingdom from 1995 to 2021”

Zobacz także: Starbucks walczy z pracownikami chcącymi założyć związek zawodowy

Coraz więcej pracowników, choć głównie z sektora publicznego, strajkuje

Choćby już w tym tygodniu rozpocznie się największy strajk pracowników Network Rail od 30 lat. Pracownicy zaplanowali już trzy 24-godzinne strajki we wtorek, czwartek i sobotę, które spowodują, że metro, jak i wiele tras kolejowych w Wielkiej Brytanii tymczasowo całkowicie przestanie funkcjonować. Wedle wyliczeń związku zawodowego pracowników kolei, żeglugi i transportu (RMT), który odpowiada za organizację i zaplanowanie strajków, w nich weźmie udział ok. 40 tys. pracowników. 

Jeżeli zaś chodzi o samą przyczynę strajku, to nią jest to, iż torysi postanowili obniżyć wydatki przeznaczone na funkcjonowanie transportu w Wielkiej Brytanii, co odbije się na portfelach pracowników. Jak stwierdził sekretarz generalny RMT, Mick Lynch:

W wyniku tych oszczędności transportowych narzuconych przez rząd, firmy podjęły decyzje o zaatakowaniu kolejowego systemu emerytalnego i systemu Transport for London, obcinając świadczenia, sprawiając, że pracownicy pracują dłużej, są ubożsi na emeryturze, płacąc jednocześnie wyższe składki.

Zobacz także: W Wielkiej Brytanii szykują się największe strajki kolejowe od 30 lat

Do tego już od dwóch tygodni trwa akcja strajkowa adwokatów zajmujących się obroną w sprawach karnych. Ci są zrzeszeni w ramach Criminal Bar Association (CBA) i walczą o wyższe płace, które ich zdaniem, ze względu prowadzoną przez władze politykę znacznie spadły. Wskazują oni, że w ciągu ostatniej dekady opłaty za pomoc prawną, których wysokość ustanawia rząd, spadły o 28 proc. Doprowadziło to do tego, że od 2017 roku liczba adwokatów zajmujących się sprawami karnymi zmalała o jedną czwartą. Co więcej, spadek był tak znaczny, że jak wskazuje CBA, niektórzy początkujący adwokaci zaczęli w godzinę zarabiać mniej, niż wynosi płaca minimalna. Co warto zaznaczyć, strajk przyczynił się do spowolnienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Jak donosi BBC, według danych rządowych, ze względu na jego wybuch odnotowano pogorszenie zaległości w 58 tys. sprawach.

Do tego strajki planowane są jeszcze w prywatnym sektorze, choćby pracownicy British Airways na Heathrow niedawno zagłosowali za rozpoczęciem strajku. Choć warto zaznaczyć, że to głównie ludzie zatrudnieni w sektorze publicznym zamierzą walczyć o podwyżki płac, co nie powinno dziwić. Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, to właśnie głównie osoby pracujące w tym sektorze najczęściej należą do związków zawodowych w Wielkiej Brytanii. 

Związki zawodowe w Wielkiej Brytanii, w których sektorach mają najwięcej członków
Źródło: Department for Business, Energy and Industrial Strategy, „Trade Union Membership, UK 1995-2021: Statistical Bulletin”

Zobacz także: Powstał pierwszy w historii USA związek zawodowy w Amazon

Rząd postanowił uderzyć w związki zawodowe w Wielkiej Brytanii

Jednakże rząd raczej nie ma zamiaru dogadać się ze związkowcami, na co wskazuje nowo uchwalone prawo i uzasadnienie dla jego wprowadzenia. Otóż jak wskazuje rząd na swojej oficjalnej stronie, ze względu na akcje protestacyjne funkcjonowania kluczowych usług publicznych zostało zakłócone, co negatywnie wpływa zarówno na gospodarkę brytyjską, jak i na społeczeństwo. Z tego powodu w czwartek postanowili zmienić prawo. Od tego dnia przedsiębiorstwa mogą zastąpić brakujące kadry, pracownikami tymczasowymi. Z kolei dotychczas zrobienie czegoś takiego było tam traktowane, jako przestępstwo. Choć warto zaznaczyć, iż firmy będą mogły zastąpić kadry, jedynie odpowiednio wykształconymi/wykwalifikowanymi pracownikami oraz nadal będą musiały przestrzegać szerszych zasad dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa. 

Jak zaznaczył Sekretarz ds. biznesu Kwasi Kwarteng:

Od dziś firmy narażone na zakłócenia spowodowane akcją strajkową będą mogły skorzystać z wykwalifikowanych, tymczasowych pracowników, aby świadczyć usługi, które pozwalają uczciwym, ciężko pracującym ludziom, normalnie funkcjonować. To dobra wiadomość dla naszego społeczeństwa i dla naszej gospodarki.

Z kolei Sekretarz stanu ds. transportu, Grant Shapps powiedział, iż:

Podczas gdy przyszłotygodniowe strajki kolejowe nadejdą zbyt wcześnie, aby skorzystać z tego ustawodawstwa, jest to ważny kamień milowy odzwierciedlający determinację rządu, aby zminimalizować władzę szefów związków.

Związki zawodowe w USA cieszą się rosnącym poparciem społecznym

Polecane artykuły

Back to top button