Bezpieczeństwo EkonomiczneEnergetyka

Francja wysyła gaz do Niemiec w ramach europejskiej solidarności

Trwający kryzys energetyczny dotyka wiele krajów Europy. Niemcy wzrost cen energii odczuwają głównie z powodu uzależnienia swoich dostaw gazu od Rosji. Obawy Niemców potęgują nie tylko jego ceny, ale i możliwe braki. Na pomoc sąsiadowi przychodzi Emmanuel Macron. W ramach porozumienia o europejskiej solidarności Francja wysyła gaz do Niemiec. 

Francja wysyła gaz do Niemiec

Wobec narastającej niepewności i presji związanej z kryzysem energetycznym Niemcy zawarły w ostatnim miesiącu porozumienie z Francją o wzajemnej pomocy. Ma ono na celu obopólne wsparcie w łagodzeniu skutków rosnących cen i braków energii.

Umowę zawarli francuski prezydent Emmanuel Macron oraz kanclerz Niemiec Olaf Scholz. W razie wystąpienia takiej potrzeby Niemcy zgodzili się na dostarczanie Francuzom energii elektrycznej, zaś ci odwdzięczyli się zobowiązaniem wysyłki gazu. Potrzeba nastąpiła, poprzez zakręceni kurków z gazem przez Rosję. W związku z tym w ramach porozumienia o europejskiej solidarności po raz pierwszy Francja wysyła gaz do Niemiec. Pomimo że z Francji popłynie jedynie mniej niż 2 proc. dziennego zapotrzebowania gazowego Niemiec, nawet taka ilość daje naszym zachodnim sąsiadom częściową ulgę. Gaz płynie już od wczoraj.

Gazociąg pomiędzy Francją a Niemcami był pierwotnie dostosowany do przesyłu gazu z Niemiec w kierunku Francji. Po dokonaniu modyfikacji technicznych jest on obecnie przygotowany na przesył gazu w odwrotnym kierunku. Maksymalna przepustowość gazociągu pomiędzy krajami wynosi 100 GWh dziennie, przy czym francuski operator GRTgaz zaznaczył, że początkowo wysyłane będą 33 GWh.

Francja wysyła gaz do Niemiec, ale korzyści będą obopólne

Francja nie ucierpiała z powodu gazu w takim wymiarze jak Niemcy. Głównym źródłem dostaw dla kraju Macrona jest gaz z Norwegii oraz skroplony gaz ziemny. Francja zgłasza natomiast potrzebę na zapewnienie odpowiedniego poziomu elektryczności. Dzieje się to głównie ze względu na przerwę w pracy 56 reaktorów nuklearnych. Ich praca została wstrzymana ze względu na obowiązek okresowej konserwacji i kontroli bezpieczeństwa. Na współpracy o europejskiej solidarności skorzystają obie strony, Francja wysyła gaz do Niemiec, a dzięki temu Niemcy są w stanie wyprodukować więcej energii elektrycznej, której część wyślą do Francji. W środę E. Macron tak komentował to porozumienie:

Gdyby nie było teraz europejskiej solidarności i zintegrowanego, zjednoczonego rynku, mielibyśmy poważne problemy.

Zobacz także: Niemieckie firmy logistyczne zdominowały sektor przewozów lotniczych

Obawy Niemców o mroźną zimę

Berlin walczy obecnie o przyspieszoną dywersyfikację swoich źródeł energii. Główne problemy stanowi właśnie gaz. Dane BP za 2020 r. wskazują, że Niemcy importowały z Rosji 56,3 mld m3 gazu. Dla porównania Polska – 10 mld m3. Taka ilość gazu stanowiła dla Niemców blisko 55 proc. całkowitego zapotrzebowania. Obecnie Rosja zaspakaja ok. 35 proc., a ostatecznie import ma być ograniczony do zera.

Obecny kryzys energetyczny w Niemczech uważa się za najgorszy od czasów II wojny światowej. Część przedsiębiorstw zdecydowała się na zawieszenie produkcji. Pojawiają się także pytania, czy energia nie będzie reglamentowana podczas zimy. Podobne obawy odczuwają niemieckie gospodarstwa domowe. Niemiecki rząd wprowadził już jednak program, który ma pozwolić na zaoszczędzenie ok. 2 proc. gazu na ograniczeniu oświetlania i ogrzewania obiektów publicznych. Pomieszczenia mają być ogrzewane do maksymalnie 19 stopni Celsjusza. Obowiązuje zakaz oświetlania budynków ze względów estetycznych. Przedsiębiorstwa i sklepy mogą być ukarane za oświetlanie swoich obiektów w nocy.

Zobacz także: Niemcy wprowadzają nadzwyczajny podatek, aby uchronić obywateli przed wysokimi rachunkami

Niemcy pokładają duże nadzieje w łagodnej zimie. W przypadku, gdyby tegoroczna okazała się wyjątkowo mroźna, Niemcy odczują to nie tylko w zimniejszych mieszkaniach, ale również w ograniczonej produkcji, która przełoży się na spadek PKB. Ekstremalny scenariusz zakłada, że gospodarka niemiecka może się wówczas skurczyć nawet o niespełna 8 proc. Pozytywny natomiast mówi o tym, że gospodarka niemiecka wykaże wzrost PKB.

Rosja używa gazu jako broni

Jak jasno widać w ostatnich tygodniach, Putin toczy wojnę militarną z Ukrainą, ale wykorzystuje także wszelkie dostępne metody do destabilizowania sytuacji w innych krajach europejskich. Rosja jest oskarżana o wykorzystywanie gazu jako broni przeciwko krajom Zachodu. Od sierpnia „z powodów technicznych” zawieszone jest działanie Nord Stream 1. Prace nad Nord Stream 2 zostały wstrzymane. Ujawniane są także wycieki w obu gazociągach. 

U progu recesji. Inflacja w Niemczech najwyższa od 70 lat!

Polecane artykuły

Back to top button