Gospodarka

Rząd nie może wszystkim rozdawać pieniędzy. Ukierunkowane wsparcie jest najbardziej pożądane

Gwałtowny wzrost inflacji w latach 2021-2022 zmniejszający siłę nabywczą gospodarstw domowych wymusił na rządach wsparcie fiskalne. Polityki krajowe w UE skupiały się głównie na obniżkach VAT i podatków energetycznych, transferach do najuboższych oraz bezpośrednim subsydiowaniu biznesu. Rzadziej stosowano regulacje cen detalicznych i hurtowych czy opodatkowywanie zysków nadzwyczajnych (windfall tax). W dyskusji o obecnej polityce fiskalnej (w Polsce i UE) dużo mówi się o skali wsparcia, tzn. czy wsparcie powinno obejmować ogół społeczeństwa, czy może wybrane grupy społeczne? W obliczu tak wysokiej inflacji i jej redystrybucyjnych skutków, zdecydowanie bardziej racjonalne jest kierowanie bodźców fiskalnych do najuboższych. 

Ukierunkowane wsparcie fiskalne

Ze strony instytucji międzynarodowych coraz częściej padają zalecenia ukierunkowanego wsparcia fiskalnego w prowadzonej przez kraje polityce gospodarczej.

[…] polityka fiskalna powinna mieć na celu ochronę osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji poprzez ukierunkowane i tymczasowe transfery – Pierre-Olivier Gourinchas, główny ekonomista IMF

Środki wsparcia fiskalnego chroniące gospodarkę przed wpływem wysokich cen energii powinny być tymczasowe, ukierunkowane i dostosowane do zachowania zachęt do mniejszego zużycia energii – Christine Lagarde, szefowa EBC

Rosnąca presja cenowa stanowi główne zagrożenie dla obecnego i przyszłego dobrobytu, dlatego ekonomiści rekomendują większe skalibrowanie policy mix na pozycję neutralną lub nawet restrykcyjną celem zwalczenia inflacji. Koszty wysokiej inflacji ponoszą głównie biedniejsi, wskutek czego polityka fiskalna powinna skupić się na ukierunkowanych transferach do najuboższych gospodarstw domowych. Nadmierne poluzowanie narzędzi fiskalnych spowoduje zwiększenie popytu, co grozi utrwaleniem inflacji i ograniczeniem antyinflacyjnego szoku dotychczasowych podwyżek stóp procentowych.

Badanie włoskich ekonomistów The redistributive effects of inflation: A microsimulation analysis for Italy i inne badania (Bruegel 2022, European Central Bank 2022) sugerują, że jest to dobry kierunek między innymi z jednego (choć jest ich oczywiście dużo więcej) istotnego powodu: redystrybucyjnych skutków wysokiej inflacji.

Zobacz także: Przyszłość transportu lotniczego – w jakim kierunku będzie rozwijać się branża?

Wysoka inflacja najbardziej dotyka biedniejsze gospodarstwa domowe

Skutki obecnego wzrostu inflacji są najbardziej szkodliwe dla gospodarstw o niskich dochodach. Po pierwsze, przeznaczają one większą część swoich rozporządzalnych dochodów na silnie drożejące dobra energetyczne i żywnościowe. Poniższy wykres przedstawia koszyki konsumpcyjne w strefie euro dla poszczególnych kwintyli dochodów w 2015 roku (1 kwintyl to najbiedniejsze gospodarstwa domowe, a 5 kwintyl najbogatsze). W pierwszym kwintylu blisko 70% wydatków dotyczy żywności, kosztów utrzymania mieszkania i energii, podczas gdy w 5 kwintylu większa część dochodów przeznaczana jest na transport oraz odzież i obuwie, meble, rekreację i kulturę czy restauracje i hotele (wszystkie te wydatki zaliczają się do kategorii discretionary). Można wnioskować, że inflacja wywołana szokiem cen energii i żywności bardziej dotyka mniej zamożne gospodarstwa domowe. I rzeczywiście tak jest.

Rysunek 1. Koszyki konsumpcyjne gospodarstw domowych w strefie euro wg kwintylu dochodów

Źródło Badanie EBC

Według badania EBC The impact of the recent rise in inflation on low-income households różnica między efektywną stopą inflacji w najniższych i najwyższych kwintylach dochodów jest obecnie najwyższa od 2006 r. Średnio różnica wynosiła między -0,25 a 0,25 p. proc. w latach 2011-2021. W 2022 r. luka inflacyjna między biednymi i bogatymi wzrosła aż do 1,9 p. proc.

Rysunek 2. Różnica inflacji między najbiedniejszymi (1 kwintyl) i najbogatszymi (5 kwintyl) gospodarstwami domowymi w strefie euro

Źródło: Badanie EBC

Po drugie, najbiedniejsze gospodarstwa domowe mają mniejsze możliwości buforowania się przed wzrostem cen w formie inwestycji (lokaty bankowe, obligacje skarbu państwa, giełda), ponieważ oszczędzają mniej niż bogatsze gospodarstwa domowe. Wykres poniżej przedstawia płynne aktywa finansowe (depozyty, obligacje i akcje) gospodarstw domowych w strefie euro według percentyli dochodów (bottom 20% to najbiedniejsze 20% gospodarstw domowych). Jest to mediana wartości aktywów finansowych dla poszczególnych percentyli. Widać, że osoby na dole rozkładu dochodów nie posiadają prawie żadnych oszczędności, natomiast osoby w najwyższych percentylach posiadają najwięcej oszczędności. Bogatsze gospodarstwa domowe są w stanie w mniejszym lub większym stopniu chronić się przed wysoką inflacją. Biedniejsze gospodarstwa domowe – nie.

Rysunek 3. Płynne aktywa finansowe (mediana poszczególnych percentyli dochodów w tys. euro)

Źródło: Badanie EBC

Zobacz także: Polityka monetarna na obecne czasy. Kto ma rację w tym fundamentalnym sporze? [OPINIA]

Ile wynosi luka inflacyjna w Polsce?

Ekonomiści think thanku Bruegel oszacowali nierówności inflacyjne (luka inflacyjna między dolnym i górnym kwintylem) dla państw UE. Kraje doświadczające wyższej inflacji zmagają się z większą luką inflacyjną między najbiedniejszymi i najbogatszymi grupami: region Europy Środkowo-Wschodniej. W przypadku Polski roczna inflacja dla top quintile wynosi 16,3%, podczas gdy dla bottom quintile 17,7%. Różnica w efektywnej stopie inflacji między dolnym i górnym kwintylem to 1,4 p. proc.

Rysunek 4. Stopa inflacji HICP i luka inflacyjna w państwach UE (gru’2022)

Zobacz także: Nadchodzi polityka austerity, która może doprowadzić do ogromnych kosztów społecznych

Redystrybucyjne skutki inflacji

Widzimy więc, że tak wysoka inflacja wiąże się z silnie redystrybucyjnymi skutkami. Nierówności dochodowe rosną, ponieważ mniej zamożne gospodarstwa domowe mają wyższą efektywną stopę inflacji od bardziej zamożnych gospodarstw domowych, przed którą dodatkowo nie są w stanie się chronić za pomocą inwestycji ze względu na brak oszczędności.

Ten heterogoniczny wpływ inflacji na społeczeństwo sprawia, że ukierunkowana polityka fiskalna do najuboższych grup jest najbardziej efektywna. Stargetowane transfery chronią biednych przed dalszym zubożeniem i wiążą się z mniejszą presją cenową niż wsparcie wszystkich niezależnie od dochodu. Dowodzi temu badanie włoskich ekonomistów.

Oszacowali oni, że najbardziej skuteczną polityką we Włoszech okazały się transfery socjalne do rachunków za energię, gdzie partycypacja opierała się na zamożności gospodarstwa domowego. Instrument ten nie dość, że znacznie zmniejszył wskaźnik Giniego, to jeszcze kosztował państwo zaledwie 3,1 mld EUR. Mniej skuteczne redystrybucyjnie okazały się głównie interwencje państwowe jak obniżenie cen nośników energii dla wszystkich konsumentów i obniżenie podatku dochodowego, który zwiększył dochód netto pracujących (głównie dla mniej zarabiających). Oba narzędzia to koszt w wysokości 28,7 mld EUR dla budżetu państwa.

Szeroka stymulacja fiskalna celem ograniczenia szoku cen energii i żywności bez limitów dochodowych sprawiła, że luka inflacyjna między najbogatszymi i najbiedniejszymi we Włoszech jest największa spośród państw UE i wynosi 7,9 p. proc.

Stopy procentowe zrobiły swoje. Ich wzrost byłby błędem [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button