Komentarze I Analizy

Frekwencja w pierwszej turze wyborów pozytywnie zaskoczyła

Pierwsza tura wyborów prezydenckich za nami i już wiadomo, że na niej się nie skończy. Ostateczne wyniki poznamy prawdopodobnie we wtorek lub w środę, jednak dziś znamy już frekwencję, która była jedną z najwyższych w historii III RP. Według exit poll frekwencja w pierwszej turze wyborów wyniosła 62,9 proc. Biorąc pod uwagę pierwsze tury to wyższa frekwencja była tylko w 1995 roku i wyniosła 64,7 proc. W drugiej turze była wówczas jeszcze wyższa i wyniosła 68,23 proc. To były jedyne dwa głosowania w III RP, kiedy frekwencja była wyższa niż obecnie.

Frekwencja w pierwszej turze wyborów została podniesiona przez największe ośrodki

Szczególnie aktywni byli mieszkańcy dużych miast. W metropoliach powyżej 500 tys. mieszkańców frekwencja wyniosła 69,8 proc. To z kolei pomogło Rafałowi Trzaskowskiemu, który w największych miastach uzyskał 47,2 proc. głosów. Drugi Andrzej Duda otrzymał 24,7 proc.

miasta frekwencja

Frekwencja w miastach i na wsi

Druga największa frekwencja była w miastach od 201 do 500 tys. mieszkańców. Tam do urn poszło 64 proc. uprawnionych do głosowania. Również w tych ośrodkach wygrał Rafał Trzaskowski, jednak różnica pomiędzy nim a urzędującym prezydentem była już niższa i wyniosła 37,8 proc. do 32 proc.

Zobacz także: PiS wygrało wybory w 2019 roku dzięki programowi 500+ [BADANIE]

W miastach od 50 do 200 tys. mieszkańców oraz na wsiach frekwencja była taka sama i wyniosła 61 proc. Była to zarazem najniższa aktywność wyborców. W miastach do 50 tys. mieszkańców frekwencja była równa 62,8 proc.

Mazowieckie z największą frekwencją, opolskie z najmniejszą

Jeśli weźmiemy pod uwagę podział na województwa to największa frekwencja była w województwie mazowieckim i wyniosła 68,1 proc. Druga co do wielkości frekwencja była w województwie lubuskim 65,7 proc., a trzecia małopolskim 64,8 proc. Nieznacznie tylko mniejsza była w Wielkopolsce gdzie wyniosła 64,6 proc.

Frekwencja w wyborach prezydenckich 2020 w pierwszej turze

Frekwencja przy podziale na województwa w pierwszej turze wyborów

Standardowo już najniższa frekwencja była w województwie opolskim, gdzie do urn poszło 58,1 proc. uprawnionych do głosowania. Nieznacznie więcej osób udało się na wybory w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie było to 58,4 proc.

Frekwencja niższa niż 60 proc. była jeszcze w województwie kujawsko-pomorskim gdzie wyniosła 59,4 proc. oraz dolnośląskim, gdzie było to 59,6 proc.

Zobacz także: E-commerce w Polsce jest dziewięć lat za brytyjskim

Frekwencja w pierwszej turze wyborów: młodzi wyszli z marazmu i poszli do urn

To co najmocniej mnie cieszy to duża aktywność młodych. W wyborach parlamentarnych jesienią frekwencja w grupie osób 18-29 lat wyniosła 46 proc. i była zdecydowanie najniższa, wyraźnie odstając od pozostałych grup wiekowych. Obecnie sytuacja się bardzo mocno zmieniła. Wśród najmłodszych wyborców frekwencja wyniosła 62,3 proc. i była wyższa niż wśród osób 60+, gdzie do urn poszło 56,1 proc. uprawnionych. To bardzo dobry prognostyk, gdyż pokazuje, że młodzi ludzie w końcu zintensyfikowali swoje działania na płaszczyźnie politycznej. Owszem, były trzy grupy wiekowe z większą frekwencją, jednak była ona nieznacznie większa, a aktywność wśród najmłodszych niespecjalnie odstawała od pozostałych.

wiek frekwencja

Frekwencja przy podziale na grupy wiekowe

Wśród osób 30-39 lat frekwencja wyniosła 62,9 proc., wśród wyborców w wieku 40-49 lat było to 68,1 proc., a wśród osób 50-59 lat 71,2 proc.

Co bardzo istotne młodzi ludzie głosują zupełnie inaczej niż starsze pokolenia. Wśród najmłodszych wyborców jest bardzo wyrównany rozkład głosów. Największe poparcie miał Rafał Trzaskowski, który uzyskał poparcie na poziomie 23,8 proc., jednak drugi Krzysztof Bosak miał 23 proc. Trzeci Szymon Hołownia był tylko nieznacznie gorszy z wynikiem 22,3 proc. Urzędujący prezydent był dopiero czwarty z wynikiem 19,3 proc.

Filip Lamański

Liczba głosów oddanych na Dudę jest skorelowana ze szczepieniami

Polecane artykuły

Back to top button