Polska

Jeronimo Martins Polska zostało ukarane przez UOKiK. Musi zapłacić 723 mln zł

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na spółkę Jeronimo Martins Polska będącą właścicielem sieci sklepów Biedronka, karę w wysokości 723 mln złotych. Jest to największa w historii polskiego rynku sankcja za wykorzystywanie przewagi kontraktowej.

Jeronimo Martins Polska wykorzystywało przewagę konkurencyjną w nieuczciwy sposób

Jeronimo Martins Polska zostało ukarane za wykorzystywanie swojej przewagi konkurencyjnej do narzucania swoim poddostawcom rabatów. Rabaty co do zasady są uczciwą cześcią transakcji pod warunkiem, że ich wysokość jest znana stronom w momencie sprzedaży lub wynika z zapisów umowy wcześniej zawartej. W drugim przypadku rabaty mogą zostać udzielone po spełnieniu pewnych warunków np. odnotowania odpowiedniego obrotu.

Zobacz także: UOKiK nałożył na Gazprom 29 mld złotych kary

W przypadku właściciela sieci sklepów Biedronka rabaty nie były udzielane przez dostawców, a były wymagane przez Jeronimo Martins i to na dodatek po zapoznaniu się z wynikami sprzedaży. W skrócie: Biedronka brała towar od poddostawców, sprzedawała go, a następnie sama (za pomocą rabatów) ustalała cenę jaką za niego zapłaci. Sprawa dotyczyła przede wszystkim dostawców owoców i warzyw.

Kontrahenci byli informowani o konieczności udzielenia rabatu dopiero na koniec okresu rozliczeniowego, po zrealizowaniu dostaw. Tym samym zawierając umowę nie wiedzieli, ile zarobią, ponieważ w każdej chwili właściciel Biedronki mógł zażądać pomniejszenia wynagrodzenia poprzez przyznanie dodatkowego rabatu w sobie tylko znanej wysokości. W przypadku braku dokonania korekt wcześniejszych faktur z uwzględnieniem tego rabatu dostawcy groziła kara finansowa. W skarajnych przypadkach wysokość nieuczciwego rabatu przekraczała 20 proc. całego obrotu wypracowanego z Biedronką – podaje UOKiK w swoim komunikacie.

Biedronka na nieuczciwych praktykach zarobiła 600 mln złotych

Jak wykazał Urząd, tylko w latach 2018-2020 Biedronka na nieuczciwych praktykach zarobiła 600 mln złotych. W badanym okresie, pokrzywdzonych zostało blisko 200 dostawców, z czego 80 proc. odpowiadało za dostawy owoców i warzyw.

Zobacz także: UOKiK ukarał YouTubera za promowanie piramid biznesowych

– Spółka Jeronimo Martins Polska stosowała nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy. Co istotne, dodatkowe rabaty uzyskiwane od dostawców żywności nie miały przełożenia na niższe ceny produktów dla klientów sieci Biedronka. To absolutnie niedopuszczalne wykorzystywanie siły rynkowej przez sieć handlową. Biorąc pod uwagę, że dla wielu firm dostawy do Biedronki to znaczny wolumen produkcji, ponosili oni ogromne koszty. Tego typu praktyki niszczą podstawy uczciwej konkurencji i odpowiedzialności za kontrahentów, są przejawem głębokiej nieuczciwości i braku szacunku dla innych przedsiębiorców. Kara musiała być adekwatna do stopnia naruszenia przepisów prawa, uciążliwości praktyki oraz wysokości nieuczciwie uzyskanych korzyści przez portugalską sieć. Jeronimo Martins Polska, w ciągu trzech zbadanych przez nas lat, pozbawiła w ten sposób kontrahentów – głównie dostawców owoców i warzyw – kilkuset milionów złotych. Za tego typu praktyki, niszczące fundamenty uczciwości i odpowiedzialności w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami, sankcja nie mogła być niska. Zdecydowałem o nałożeniu na Jeronimo Martins Polska kary finansowej w wysokości 723 milionów złotych – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

To nie pierwsza w tym roku kara nałożona na Jeronimo Martins Polska w tym roku

To nie pierwsza w tym roku kara dla Biedronki. W sierpniu Prezes UOKiK nałożył na sieć karę w wysokości 115 mln złotych. Była to kara za praktyki cenowe prowadzone przez sieć. Ceny na półkach były w wielu przypadkach niższe niż przy kasach. Zdarzało się także, że w ogóle nie było informacji o cenie.  

fot. Biedronka

Biedronka z olbrzymią karą od UOKiK od której zamierza się odwołać

Polecane artykuły

Back to top button