Polska

Inflacja w czerwcu spadła

Według szybkiego odczytu inflacja w czerwcu spadła z 4,7 do 4,4% spadek był oczekiwany, ale był głębszy od prognoz.

Na te informacje czekaliśmy od dawna. W końcu GUS potwierdził, że inflacja w Polsce spowalnia.

– Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w czerwcu 2021 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 4,4% (wskaźnik cen 104,4), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,1% (wskaźnik cen 100,1) – poinformowali statystycy.

Spowolnienie było spodziewane przez rynek, ale spadek był głębszy, niż zakładali ekonomiści. Konsensus rynku wynosił 4,6%. Tymczasem inflacja spadła do poziomu 4,4%. Oznacza to obniżenie wskaźnika względem maja o 0,3 p.p. Mimo to inflacja jest nadal na bardzo wysokim poziomie i zdecydowanie przekracza cel NBP, który wynosi 2,5%.

Żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 2% w skali roku. Inflacja nośników energii wynosi 4,4%. Największy wpływ mają nadal paliwa, które są o 27,3% droższe niż rok temu.

Co ciekawe, według Eurostatu, inflacja spadła już w maju. Różnica wynika z innych wag w koszyku inflacyjnym. Koszyk Eurostatu zawiera m.in. większy udział usług finansowych, których efekt wygasł w maju.

Zobacz także: Polska z największym spadkiem inflacji w maju

Szczyt tegorocznej inflacji już za nami

O tym, że inflacja osiągnęła swój szczyt w maju, pisaliśmy miesiąc temu. Wynika to z efektu bazy w cenach paliw. Wskutek załamania się światowego popytu, ceny ropy na wiosnę 2020 roku osiągnęły rekordowo niskie wartości. To spowodowało, że gdy cena wróciła do poziomu sprzed pandemii, to zaczęła ona istotnie wpływać na wartość inflacji. Porównując ceny rok do roku, paliwa zdrożały o kilkadziesiąt procent. Efekt ten dodał w maju ok. 1,5 p.p. i osłabnie w ciągu najbliższych miesięcy.

Analitycy Goldman Sachs przewidywali, że inflacja osiągnie szczyt w maju tego roku, ale będzie trzymać się na poziomie 4% do końca 2021. Przewidywali też głębszy od rynku spadek w czerwcu. O tym jak istotny wpływ na inflację mają ceny pali, wynik z poniższego wykresu stworzonego przez bankowców. Gdyby ceny paliw się nie zmieniły, to inflacja wynosiłaby ok. 3%.

Według danych analityków PKO do spadku przyczyniło się głównie zanikanie efektu bazy w paliwach. Rosną za to ceny żywności.

– Do obniżenia inflacji przyczynił się najprawdopodobniej 0,3 pp spadek kontrybucji cen paliw oraz 0,13 pp. kontrybucji inflacji bazowej. Wzrost cen żywności podbił CPI o mniej niż 0,1 pp. Inflacja bazowa w czerwcu prawdopodobnie spadnie z 4% r/r w maju do 3,6-3,7% r/ w czerwcu – napisali ekonomiści.

To właśnie żywność będzie w następnych miesiącach blokować spadki inflacji. Możemy spodziewać się, że jeszcze przez dłuższy czas będzie ona utrzymywać się ponad celem inflacyjnym. Wszystko jednak wskazuje na to, że podwyżek stóp procentowych nie doczekamy się jeszcze w tym roku.

Globalne ceny żywności dynamicznie rosną

Polecane artykuły

Back to top button