Uncategorized

Giganci tytoniowi chcą ograniczać sprzedaż papierosów

Coraz więcej przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą wyrobów nikotynowych, mówi o wdrożeniu radykalnych zmian w sprzedawanych przez nich produktach. Giganci tytoniowi chcą ograniczać sprzedaż tradycyjnych papierosów.

Giganci tytoniowi chcą zaprzestać produkcji tradycyjnych papierosów

W ostatnich dniach Jacek Olczak, dyrektor generalny firmy Philip Morris, firmy znanej na całym świecie ze swojej marki Marlboro, stwierdził w wywiadzie dla Daily Mail, że chce, aby jego firma przestała produkować tradycyjne papierosy. Jacek Olczak twierdzi również, że Brytyjskie państwo powinno bardziej ingerować w działanie rynku tytoniowego i wprowadzać regulacje mające na celu ograniczenie liczby ludzi palących papierosy. 

Przekonane o potrzebnie zmian jest również przedsiębiorstwo British American Tobacco, znane ze swoich marek Lucky Strike, Rothmans, Pall Mall. Obie firmy w ostatnich latach zaczęły sprzedawać produkty z nikotyną oparte na podgrzewaniu, a nie spalaniu tytoniu. Według ich zapewnień podgrzewany tytoń ma wydzielać zdecydowanie mniej szkodliwych substancji i stanowić zdecydowanie mniej szkodliwą alternatywę dla zwykłych papierosów. 

Jednak to nie wszystko, bo British American Tobacco ma w planach poszerzyć swój asortyment o produkty zawierające CBD. W marcu firma ta przejęła udziały kanadyjskiego producenta marihuany medycznej Organigram. Jak twierdzi CEO British American Tobacco – Jack Bowles:

„Myślę, że [wapowanie CBD] jest częścią przyszłości, jednak już teraz wyzwaniem jest zmniejszenie szkód związanych z paleniem produktów zawierających nikotynę, przez zachęcanie ludzi do zmiany”.

Mimo twierdzeń gigantów przemysłu tytoniowego o tym, że tradycyjne papierosy niedługo odejdą do przeszłości, to właśnie one teraz zapewniają tym firmom największą część przychodów. Jak twierdzi William Ryder, analityk w Hargreaves Lansdown:

„Na razie… British American Tobacco jest nadal uzależniony od papierosów… Tradycyjne wyroby tytoniowe nadal przynoszą dywidendę i będą przez jakiś czas”. 

Do tego wielu aktywistów jest przekonanych, że zapowiadane przez firmy takie jak Philip Morris, wielkie zmiany są jedynie działaniami marketingowymi. Jak ujęła to Deborah Arnott, dyrektorka fundacji Action on Smoking and Health:

„Philip Morris twierdzi od lat, że chce doprowadzić do wycofania tradycyjnych papierosów z rynku, ale jak można traktować takie twierdzenia poważnie ze strony firmy, która sprzedaje więcej niż jeden na dziesięć papierosów wypalanych na całym świecie?”

Jedno jest jednak pewne, niezależnie od intencji firm tytoniowych w wielu krajach w najbliższych latach tradycyjne papierosy będę powoli znikać z rynku. W Wielkiej Brytanii już w 2019 roku zaczęto wdrażać długoterminową politykę mającą ograniczyć liczbę ludzi palących tradycyjne papierosy do zera. W Nowej Zelandia rząd planuje wprowadzić zakaz sprzedaży papierosów urodzonym po 2004 roku. W USA z kolei Joe Biden zapowiedział wprowadzenie zakazu sprzedaży smakowych papierosów. 

Zobacz także: Nierówna akcyza na płyny do e-papierosów stygmatyzuje polski sektor MŚP

 

Polecane artykuły

Back to top button