Komentarze I Analizy

Czy Kościół płaci podatki?

Kwestia opodatkowania duchownych od zawsze budzi sporo kontrowersji w naszym kraju. Mimo tego, że w naszym społeczeństwie katolików jest bardzo dużo, to wiele obywateli naszego kraju uważa, że Kościół nie dokłada się do budżetu państwa. Jak wynika z analizy przeprowadzonej dla portalu money.pl, aż 50 procent Polaków uważa, że Kościół Katolicki w Polsce nie płaci żadnych podatków. Co ciekawe 37% wyborców PiS – uważanych raczej za religijnych – zgadza się z tym stwierdzeniem. Jakie są w związku z tym fakty i czy Kościół płaci podatki?

Czy Kościół płaci podatki?

Obywatele naszego kraju są bardzo podzieleni, jak mówi przysłowie, gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania. Jednak w kwestii płacenia podatków przez duchownych jesteśmy zaskakująco zgodni. 85% rodaków stwierdziło, że duchowni powinni płacić takie same podatki jak inni obywatele. Jednak czy rzeczywiście duchowni płacą tak niskie podatki?

Zanim spróbuje odpowiedzieć na to pytanie, chciałbym zaznaczyć, że w tym artykule zajmuję się tym, jak opodatkowani są księża pracujący jako duszpasterze. To oni podlegają innym przepisom podatkowym. Jeśli ksiądz pracuje w szkole albo na uniwersytecie i jest zatrudniony na umowę o pracę, płaci takie same podatki jak każdy inny człowiek. 

Zobacz także: Młodzi Polacy są znacznie mniej religijni niż ich rodzice

Czy księża płacą podatki dochodowe?

Pozwolę sobie zacząć moją analizę od podatku dochodowego. Polscy księża go płacą, ale na innych zasadach niż reszta Polaków. Duchowni w Polsce nie płacą określonej części swojego dochodu państwu, ale zryczałtowaną stawkę. Do tego płacą oni podatek dochodowy kwartalnie. 

Z analizy portalu PITax.pl wynika, że:

„Dla proboszczów przewidziano 16 różnych stawek ryczałtu. W 2021 r. najmniej, bo 420 zł, płaci proboszcz parafii, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza tysiąca osób. Najwięcej, 1502 zł, proboszcz z ponad 20 tys. parafian”. 

Jan Kowalski, zatrudniony na umowę o pracę, osiągający dochód brutto w wysokości 10 tysięcy złotych miesięcznie przekaże rocznie państwu w ramach podatku dochodowego 10833 złote. Gdyby ten człowiek był księdzem z parafii, w której jest ponad 20 tysięcy ludzi, musiałby on przelać państwu 6008 złotych.

Chciałbym zaznaczyć, że ten przykład jest czysto teoretycznie, ale jak wynika z artykułu Michała Tomaszkiewicza- W Polsce są księża, których pensja przekraczają 10 tysięcy złotych miesięcznie

Wielu ekspertów zwraca uwagę, że klin podatkowy na niskie wynagrodzenia jest w Polsce stosunkowo wysoki. Problem ten dotyczy również księży, ale w zdecydowanie mniejszym stopniu, ze względu na korzystne dla nich prawo. Jak podaje Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej:

„Na wniosek osoby duchownej urząd skarbowy może obniżyć stawki ryczałtu, jeżeli liczba wyznawców na danym terenie stanowi mniejszość w ogólnej liczbie mieszkańców. Osoba duchowna jest obowiązana dołączyć do wniosku oświadczenie o liczbie wyznawców”. 

Przed ZUS-em nawet Bóg nie ochroni

Księża jak każda inna grupa zawodowa musi opłacać zusowskie składki. Jednak tak jak w wypadku podatku dochodowego, płacą go oni w innym wymiarze. 20% składki ZUS odprowadzają księża, a pozostałe 80% płaci Fundusz Kościelny. Co warte zaznaczenia fundusz ten jest w całości finansowy z budżetu państwa. Jak informuję Rzeczpospolita, państwo na jego działanie w 2020 roku przeznaczyło 181,8 milionów złotych. Co ciekawe Donald Tusk zapowiedział jego likwidację w 2011 roku, jednak ze względu na brak porozumienia z Kościołem, zaniechał on tego działania. 

Kościół w Polsce jest zwolniony z wielu podatków. Zgodnie z ustawą o CIT wolne od podatku są dochody kościelnych osób prawnych z niegospodarczej działalności statutowej. Do tego, jak informuje Katolicka Agencja Informacyjna, kościelna osoba prawna nie musi go płacić, jeśli jej przychody będą przeznaczone na cele:

„kultu religijnego, oświatowo-wychowawcze, naukowe, kulturalne, charytatywno-opiekuńcze oraz na konserwację zabytków, prowadzenie punktów katechetycznych, inwestycje sakralne w zakresie: budowy, rozbudowy i odbudowy kościołów oraz kaplic, adaptację innych budynków na cele sakralne, a także innych inwestycji przeznaczonych na punkty katechetyczne i zakłady charytatywno-opiekuńcze”.

Państwo zachęca do darowizn na rzecz Kościoła

Jeśli postanowisz przekazać część swoich dochodów na darowiznę dla Kościoła, to możesz ją sobie odliczyć od podatku dochodowego. Jednak warto pamiętać, że jeśli przekazujesz pieniądze na cele związane z kultem religijnym, to możesz odliczyć tę sumę od podatku dochodowego, jeśli jest mniejsza niż 6% twojego przychodu. Gdy przekazujesz te środki na cele charytatywno- opiekuńcze realizowane przez Kościół możesz odliczyć całą sumę niezależnie od wysokości kwoty. 

Przepisy te uprzywilejowują organizacje charytatywne związane z Kościołem. Jeśli chcecie przekazać swoje środki na jakąś świecką organizację, możecie je odliczyć od podatku, tylko gdy są one mniejsze niż 6% waszego przychodu. W wypadku osób prawnych ten limit wynosi 10% przychodu. Polskie prawo podatkowe zachęca ludzi, aby ci wpłacali więcej pieniędzy na organizację związane z Kościołem. 

Kolejnym problemem, jaki towarzyszy temu prawu jest spore pole do nadużyć, które w 2009 roku zostało ograniczone. Popularne kiedyś oszustwo podatkowe polegało na tym, że dana osoba przekazywała na papierze sporą część swoich przychodów Kościołowi. Operacja ta była całkowicie fikcyjna, przedsiębiorca zatrzymywał dla siebie pieniądze, a lokalny ksiądz dostawał pod stołem łapówkę. Na szczęście dla budżetu państwa proceder ten został ograniczony. W rok po wprowadzeniu bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących darowizn, ich liczba na rzecz Kościoła spadła o 30%. Niestety prawo dalej jest problematyczne, a proceder polegający na fikcyjnym przekazywaniu darowizn istnieje. 

Czy Kościół płaci podatki majątkowe?

Jednym z podatków, z którego są zwolnione kościelne osoby prawne, jest podatek od nieruchomości. Nie muszą one go płacić, gdy dana nieruchomość wykorzystywana jest na cele niemieszkalne. Do tego nabywanie, zbywanie rzeczy i praw majątkowych przez kościelne osoby prawne w drodze spadku, zapisu i zasiedzenia jest zwolnione od podatku od spadków i darowizn oraz opłaty skarbowej, jeżeli ich przedmiotem są rzeczy i prawa nieprzeznaczone do działalności gospodarczej

Jak widać twierdzenie o tym, że Kościół nie płaci w Polsce żadnych podatków, jest uproszczeniem. Jednak faktycznie na wielu polach jest lepiej traktowany przez przepisy podatkowe. 

Zobacz także: Religijność znacznie osłabia wzrost gospodarczy

Polecane artykuły

Back to top button