EnergetykaEuropaUSA

Biden: Rosyjska agresja na Ukrainę będzie oznaczać koniec Nord Stream 2

W poniedziałek w Waszyngtonie odbyło się spotkanie pomiędzy prezydentem USA Joe Bidenem a nowym kanclerzem Niemiec Olafem Sholzem. Po rozmowach obu panów miała miejsce konferencja prasowa, na której Biden stanowczo dał do zrozumienia, że jakakolwiek inwazja rosyjska będzie oznaczać koniec dla projektu Nord Stream 2.

Joe Biden i Olaf Scholz w rozmowach o konflikcie rosyjsko-ukraińskim

W poniedziałek w Waszyngtonie doszło do niezwykle istotnych rozmów pomiędzy prezydentem USA Joe Bidenem a kanclerzem Niemiec Olafem Sholzem. Obaj politycy rozmawiali o konflikcie we Wschodniej części Europy pomiędzy Rosją a Ukrainą. Co ciekawe była to pierwsza podróż Olafa Sholza w roli kanclerza za Pacyfik.

Zobacz także: Terminal LNG Hammerfest będzie otwarty ponownie w maju

Postawa Niemiec względem działań Rosji jest krytykowana na forum międzynarodowym, w szczególności przez USA i Ukrainę. Niemieckim władzom zarzuca się brak zaangażowania w opanowanie sytuacji pomiędzy Moskwą a Kijowem. Tytułem przykładu, w ostatnim czasie Niemcy podjęli decyzję o niewysyłaniu broni dla armii ukraińskiej.

Jak jednak donosi Rzeczpospolita Sholz zakomunikował Bidenowi, że Niemcy i USA są bliskimi współpracownikami, a powstrzymanie inwazji Rosji na Ukrainę jest ich najważniejszym wspólnym zadaniem.

Jest to więc ważne spotkanie w bardzo, bardzo ważnym czasie – mówił Olaf Scholz na wczorajszej konferencji prasowej

Z kolei Joe Biden zaznaczył, że USA i Niemcy są razem w konfrontacji z Rosją.

Biden: Inwazja rosyjska będzie oznaczać koniec Nord Stream 2

Prezydent Stanów Zjednoczonych dał do zrozumienia niemieckiemu kanclerzowi, że inwazja rosyjska będzie oznaczać koniec dla gazociągu Nord Stream 2.

Jeżeli choć jeden rosyjski żołnierz lub czołg przekroczy granice z Ukrainą, Nord Stream 2 więcej nie będzie. Pomysł, że Nord Stream 2 może funkcjonować dalej, jeśli Rosja zdecyduje się na inwazję…to po prostu się nie stanie. Zgodziliśmy się [z Olafem Sholzem], że jeżeli dojdzie do agresji nie może być powrotu do „business as usual” — powiedział stanowczo Joe Biden na konferencji prasowej

Zobacz także: Erdogan: Turcja zrobi to, co konieczne jako członek NATO

Warto podkreślić, że to nie pierwsza tak stanowcza wypowiedź strony amerykańskiej w sprawie Nord Stream 2. Joe Biden wprost zadeklarował Putinowi na grudniowym spotkaniu, że jeżeli ten zaatakuje Ukrainę, to Stany Zjednoczone zablokują rosyjski gazociąg.

 Jeśli chce pan gazu w Nord Stream 2, niech pan nie atakuje Ukrainy — deklarował Biden

Zobacz także: Stabilność finansowa Rosji zagrożona! Bank Centralny zmuszony do interwencji

Natomiast przewodniczący komisji spraw zagranicznych Senatu Bob Menendez groził nałożeniem sankcji na Rosję.

Jeśli Niemcy nie wstrzymają Nord Stream 2, w przypadku nowej agresji Rosji, USA nałożą sankcje na projekt – oświadczał amerykański polityk

Co na to rząd niemiecki? Akurat w tej kwestii trzymają stronę USA, bowiem pomiędzy Niemcami a Amerykanami obowiązuje formalna umowa, jak informuje szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock.

Jest porozumienie między Amerykanami a byłym rządem niemieckim Angeli Merkel, że w przypadku eskalacji napięcia gazociąg nie będzie oddany do użytku — mówi niemiecka polityk

Powyższa umowa na linii Berlin-Waszyngton wiele wyjaśnia w tej sprawie.

Jest sposób na zatrzymanie Putina! Nowe sankcje, na których ucierpimy

Polecane artykuły

Back to top button