EnergetykaEuropa

Ceny uprawnień do emisji CO2 są 3 razy wyższe niż rok temu!

Ceny uprawnień do emisji CO2 nie przestają rosnąć. Lada moment mogą przebić poziom 100 euro za tonę CO2. To bardzo niekomfortowa sytuacja dla polskiej gospodarki, ponieważ większość prądu w Polsce produkuje się z wysoce emisyjnego węgla.

Ceny uprawnień do emisji są coraz bliżej przebicia psychologicznej granicy 100 euro. Dynamika wzrostu jest niepokojąca. Jeszcze w styczniu 2021 roku ceny emisji 1 tony CO2 oscylowały koło 33-34 euro. Oznacza to, że 12 miesięcy temu ceny CO2 były… 3 krotnie niższe niż teraz. Ceny certyfikatów CO2 na przestrzeni ostatnich 8 lat prezentuje wykres 1.

Wykres 1. Ceny uprawnień do emisji CO2 w latach 2014-22, Instrat

Ceny emisji CO2

Źródło: https://energy.instrat.pl/co2_prices

Dlaczego ceny uprawnień do emisji CO2 urosły tak bardzo?

Co stoi za tak dużym wzrostem cen uprawnień do emisji CO2? Prócz unijnej polityki proklimatycznej pojawił się ostatnio jeszcze jeden czynnik zapalny. Jest nim polityka Rosji. Chcąc wywrzeć presję na Europie, Rosjanie ograniczyli dostawy gazu na Stary Kontynent. Wskutek tych działań dostępność gazu w Unii Europejskiej drastycznie spadła, a ceny poszybowały w górę. Doszło nawet do tego, że w pewnym momencie ceny tak wzrosły, że zawracać zaczęły gazowce płynące do Azji.

Tak duże ceny tego cennego surowca sprawiły, że produkcja energii elektrycznej w elektrowniach gazowych stała się nieopłacalna. Bardziej opłacalny stał się nawet węgiel, który nawet przy tej emisyjności, a co za tym idzie wyższej cenie uprawnień do emisji CO2, był tańszym źródłem prądu od gazu. Doprowadziło to do dość absurdalnej sytuacji. W ciągu ostatnich miesięcy wzrost produkcji przemysłowej w Polsce napędzała produkcja energii elektrycznej, a jak wiemy w naszym kraju pochodzi ona głównie z węgla. Była ona prawdopodobnie produkowana na eksport.

Wykres 2. Wzrost produkcji przemysłowej w Polsce według sektora, Oxford Economics

Polska produkcja przemysłowa

Źródło: https://twitter.com/DanielKral1/status/1491064134800388098

Większe produkcja energii elektrycznej z węgla zwiększyła emisyjność Unii Europejskiej. To zaś wiązało się z wyższym popytem na uprawnienia do emisji CO2. Zgodnie z prawem popytu i podaży, wzrost zainteresowania danym produktem przy stałej podaży oznacza wzrost ceny. I tak się stało w przypadku uprawnień do emisji CO2.

Rosnące ceny emisji CO2 mogą być dla Polski zabójcze

Tak wysokie notowania prawo do emisji CO2 mogą być zabójcze dla naszej gospodarki. Obecnie należymy do unijnych liderów pod względem emisyjności. Produkcja prądu w Polsce wiąże się z tak dużymi emisjami, że nawet zmiana samochodu ze spalinowego na elektryczny wiąże się ze zwiększeniem emisyjności. A CO2 stanowi już większość koszów wytworzenia prądu w naszym kraju. Niestety węgiel nadal stanowi większość naszego miksu energetycznego. Przedstawia to wykres 3.

Wykres 3. Produkcja energii elektrycznej w Polsce według źródła, Instrat

Produkcja energii elektrycznej w Polsce według źródła

Źródło: https://energy.instrat.pl/generation_by_fuel

Wina jest także po stronie rządu

Ceny prądu w Polsce będą nadal rosnąć. I mimo, że wiele czynników ma tutaj charakter zewnętrzny, to nie można marginalizować roli rządu. Polska zarobiła w zeszłym roku na sprzedaży praw do emisji CO2 wiele miliardów złotych. Niestety te środki nie trafiły do sektora energetyki i nie napędziły polskiej transformacji energetycznej. Zasiliły za to budżet polepszając sytuację finansową państwa.

Rekordowa nadwyżka w budżecie. W kasie państwa po październiku zostały 51,9 mld zł

Polecane artykuły

Back to top button