GospodarkaNewsPolska

Zatory płatnicze są odwiecznym problemem polskich firm

Zatory płatnicze są odwiecznym problemem polskich firm. W styczniu bieżącego roku aż 40 proc. przedsiębiorstw stwierdziło, że są one barierą, która uniemożliwia im prawidłowy rozwój. Co ciekawe, najrzadziej na zatory płatnicze narzekały duże przedsiębiorstwa, gdyż to one stosunkowo najczęściej nie płaciły terminowo. 

Zatory płatnicze są sporym problemem polskich firm, szczególnie tych małych i średnich

1 stycznia 2020 roku w życie weszła ustawa, która miała na celu ograniczyć zatory płatnicze. Jednakże, jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, nie przyniosła ona oczekiwanych rezultatów. Nadal relatywnie duża część polskich przedsiębiorstw mierzy się z tym z problemem. W styczniu bieżącego roku 40 proc. firm stwierdziło, że nieterminowe regulowanie należności przez odbiorców jest barierą o dużym lub bardzo dużym znaczeniu. 

Zatory płatnicze

Zobacz także: Polskie firmy raportują niedobory wykwalifikowanych pracowników

Co warto zaznaczyć, zatory płatnicze były najbardziej problematyczne dla małych i średnich firm. Z danych zaprezentowanych na powyższym wykresie wynika, że w styczniu 2022 r. 46 proc. małych przedsiębiorstw stwierdziło, że nieterminowe regulowanie należności przez dostawców jest dla nich barierą rozwojową. Z kolei odsetek średnich przedsiębiorstw zgadzających się z tym stwierdzeniem wyniósł 51 proc. Krytyczność takich firm wobec zatorów płatniczych wynika głównie z ich stosunkowo małej wielkości. Problemy z płynnością, spowodowane nieotrzymaniem należności w terminie, mogą w wypadku tych przedsiębiorstw doprowadzić nawet do upadku.

Co interesujące polskie, duże firmy stosunkowo rzadziej skarżyły się na zatory płatnicze. Jedynie 36 proc. z nich zadeklarowało w styczniu bieżącego roku, że stanowią one dla nich barierę rozwojową. Zdaniem ekonomistów Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), najpewniej jest to spowodowane tym, że to właśnie one relatywnie najczęściej nie płacą terminowo. Jak możemy wyczytać w tygodniku PIE:

Często to właśnie one [duże przedsiębiorstwa] nie płacą terminowo. Wynika to z ich lepszej pozycji wobec partnerów biznesowych i często też korzystniejszej sytuacji ekonomicznej.

Branża TSL jest najbardziej krytyczna wobec zatorów płatniczych

Z kolei firmami najbardziej krytycznymi wobec zatorów płatniczych pod względem branży są te z TSL (transport, spedycja, logistyka). W styczniu aż ponad połowa z nich (54 proc.) stwierdziła, że nieterminowe regulowanie należności przez odbiorców jest barierą o dużym lub bardzo dużym znaczeniu. Z kolei najmniej nieprzychylne wobec zatorów płatniczych były przedsiębiorstwa handlowe (34 proc.). Choć warto zaznaczyć, że w aktualnym miesiącu ich stosunek do nich znacznie się zmienił. Udział firm z tej branży wskazujących ten problem jako barierę rozwojową wzrósł do 42 proc. 

Co warto zaznaczyć, dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor przytoczone przez analityków PIE również potwierdzają, że problem z zatorami płatniczymi jest w Polsce stosunkowo duży. Z nich wynika, że w zeszłym roku łączna suma zaległości polskich firm wobec dostawców i banków wzrosła o ponad 11 proc. i wyniosła 37,32 mld złotych.

Czy Polski Ład zniszczył polskie firmy? Ekonomiści PIE: Nie

Polecane artykuły

Back to top button