GospodarkaPolska

Polska branża AGD jest największa w Europie, ale niedługo może znaleźć się w kryzysie

Polska branża AGD pod względem eksportu, jak i produkcji jest największa w Europie. W ubiegłym roku krajowe przedsiębiorstwa były odpowiedzialne za aż 39 proc. produkcji tego typu sprzętu w UE. Co więcej, jedynym krajem na świecie, który więcej eksportuje tych dóbr od nas, są Chiny. Jednakże jak wskazują analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), ze względu na aktualną sytuację gospodarczą na świecie niedługo w sektorze tym może wybuchnąć kryzys. 

Polska branża AGD przoduje w Europie  pod względem produkcji i eksportu

Polska branża AGD pod względem wielkości produkcji nie ma sobie równych w Europie. Z danych przywołanych przez analityków PIE wynika, że jedynie w 2021 roku wyprodukowaliśmy aż 27,2 mln sztuk dużego AGD. Oznacza to, że w 2021 roku byliśmy odpowiedzialni za aż 39 proc. produkcji tego sprzętu na terenie UE. Szczególnie duży udział mieliśmy w produkcji pralek i suszarek do ubrań. Aż 60 proc. dóbr z tej kategorii w wyprodukowanych w UE zostało wytworzonych na terenie naszego kraju.

Zobacz także: Polska drugim eksporterem AGD na świecie! Więcej sprzedają tylko Chiny

Co warto zaznaczyć, polska branża AGD przoduje nie tylko pod względem produkcji, ale również eksportu. W 2021 roku wyprzedziliśmy pod tym względem Niemcy i zostaliśmy drugim co do wielkości eksporterem sprzętu gospodarstwa domowego na całym świecie. Jak informują analitycy PIE, w 2021 roku polskie firmy łącznie sprzedały zagranicznym podmiotom 96 proc. dużego AGD wyprodukowanego w Polsce. Oznacza to, że z 27,2 mln sztuk wytworzonego na terenie naszego kraju dużego sprzętu gospodarstwa domowego, aż 26 mln sztuk o łącznej wartości 5,3 mld euro trafiło w ręce klientów mieszkających w innych państwach. 

Największym wzięciem sprzęt gospodarstwa domowego produkowany w Polsce cieszył się w Niemczech. Podmioty z tego państwa w zeszłym roku nabyły duży sprzęt AGD o łącznej wartości 1,4 mld euro, co stanowiło 26,3 proc. polskiego eksportu tego sprzętu. Do tego dużymi odbiorcami tych dóbr były jeszcze podmioty z Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Jak możemy wyczytać w tygodniku PIE:

Dużymi odbiorcami były również Francja (10,1 proc.), Wielka Brytania (9,3 proc.) i Włochy (8,4 proc.). Łącznie na te cztery kraje przypadała ponad połowa polskiego eksportu dużego AGD. Do znaczących nabywców należy zaliczyć także Szwecję (udział 5,3 proc.), Hiszpanię (4,5 proc.) i Rosję (4,3 proc.).

Zobacz także: Konsumenci rynku e-commerce wracają do starych nawyków, ale branża i tak się rozwija

Niedługo może wybuchnąć kryzys

Jednakże, jak wskazują analitycy PIE, niedługo w tej branży może wybuchnąć poważny kryzys. Po pierwsze popyt na sprzęt AGD zaczyna powoli maleć. Otóż jak wskazują ekonomiści, na skutek wybuchu pandemii mocno zmieniły się wzorce konsumpcji ludzi żyjących w państwach rozwiniętych gospodarczo. Znacznie wzrosło zapotrzebowanie na dobra konsumpcyjne trwałego użytku. Jednakże powoli wzorce konsumpcji wracają do tych sprzed pandemii, co powoduje, że popyt na AGD maleje. Do tego producenci tego sprzętu w naszym kraju mierzą się z bezprecedensowym wzrostem kosztów. Na skutek między innymi rosyjskiej inwazji i chińskiej polityki zero-covid ceny wielu surowców mi.n. stali zaczęły rosnąć w relatywnie szybkim tempie.

Modernizacja w przemyśle i wymiana AGD to blisko 30 TWh oszczędności

Polecane artykuły

Back to top button