Europa

Inflacja w UE w kwietniu. Dwucyfrowa już w 9 krajach. Polska w czołówce

Inflacja w UE nie odpuszcza. W kwietniu wzrosła ona jeszcze bardziej osiągając rekordowe 8,1%. Są jednak kraje, które mają inflację ponad 2-krotnie wyższą od średniej UE. Jak na tle Europy wypada Polska? Jakie państwa odnotowały w kwietniu najwyższą dynamikę cen?

Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat) opublikował najnowsze dane dotyczące poziomu inflacji w UE. Najnowszy odczyt pokazał, że w kwietniu ceny w UE wzrosły o 8,1%. To najwyższy poziom w historii Unii Europejskiej.

Inflacja w UE — które kraje mają najniższą, a które najwyższą?

Średnia inflacja w UE wyniosła w UE 8,1%. To o 0,7 p.p. więcej niż w strefie euro (7,4%). Najwolniej ceny rosną we Francji i na Malcie. Są obecnie jedynie o 5,4% wyższe niż rok wcześniej. Powodem tak niskiej inflacji we Francji jest m.in. duży udział niskoemisyjnej energetyki jądrowej. Następne miejsca zajęły kolejno: Finlandia (5,8%), Włochy (6,3%), Szwecja (7,1%) i Austria (7,3%). Niemcy odnotowały w kwietniu wzrost cen o 7,8% w ujęciu rocznym.

Zobacz też: Susza w Europie! Żywność zdrożeje jeszcze bardziej [MAPA]

Po drugiej stronie znalazła się głównie Europa Wschodnia i Środkowa. Najwyższą inflację odnotowano w Estonii. Ceny wzrosły tam aż o 19,1% w skali roku! Tak duży wzrost to zasługa bardzo dużego uzależnienia Estonii od importu z Rosji. Na drugim miejscu znalazł się nas sąsiad — Litwa. Ceny są tam o 16,6% wyższe niż rok wcześniej. Trzecie miejsce zajął nasz sąsiad z południa. Inflacja w Czechach wyniosła w kwietniu 13,2%. Dalsze miejsca zajęły kolejno: Łotwa (13,1%), Bułgaria (12,1%), Rumunia (12,1%) oraz Polska (11,7%). Co ciekawe, zaraz za Polską uplasowała się Holandia. To jedyny kraj z Zachodu, który odnotował dwucyfrowy wzrost cen.

Wykres 1. Inflacja w krajach Unii Europejskiej w kwietniu 2022 roku (r/r)

Eurostat

Inflacja w Polsce bez tarcz antyinflacyjnych byłaby znacznie wyższa

Na tle regionu Polska nie wypada więc źle. Warto jednak pamiętać, że w Polsce obowiązują nadal tarcze antyinflacyjne. Obniżone podatki istotnie wpływają na poziom cen w kraju. W ten sposób obniża się inflację. Obniżka ta jednak jest sztuczna i nie oddaje prawdziwej sytuacji makroekonomicznej w Polsce. Dodatkowo obniżki te są tymczasowe, a więc po ich cofnięciu inflacja wzrośnie. Gdy skorygujemy polską inflację o te tarcze, to okaże się, że przekracza ona 15%. Widać to na poniższym wykresie autorstwa Arkadiusza Balcerowskiego.

Wykres 2. Skorygowana inflacja CPI w Polsce i Czechach w latach 2021-2022

UWAGA: wykres przedstawia inflację CPI obliczaną przez GUS. Inflacja obliczana przez Eurostat (HICP) nieco różni się wagami koszyka i jej wartości, choć są zbliżone do CPI, ale nie takie same.

Oznacza to, że gdyby nie obniżki podatków, to inflacja wynosiłaby blisko 16%. Wyższa inflacja na Wschodzie wynika głównie z innej struktury wydatków. W biedniejszych krajach wydatki na żywność, paliwa czy prąd stanowią znacznie większą część koszyka niż w bogatych gospodarkach. To właśnie te kategorie drożeją obecnie najszybciej.

Inflacja w Polsce jest niższa niż w Czechach? Prawda jest nieco inna

Polecane artykuły

Back to top button