Polska

Raport WEI: Polska wciąż nie rozwiązała problemu biedy!

Bieda w Polsce wciąż jest zjawiskiem aktualnym, szczególnie w kontekście konfliktu za wschodnią granicą. Obecny system pomocy społecznej w Polsce jest dysfunkcyjny. Efektywnym sposobem rozwiązania problemu biedy mogłoby być zachęcenie obywateli do ekonomicznej samodzielności. Jakie kroki należy podjąć w tym kierunku? 

Bieda w Polsce obecnie – raport WEI

Raport Warsaw Enterprise Institute zatytułowany „STOP biedzie!” poddaje analizie zjawisko biedy we współczesnej Polsce. Autorzy stwierdzają, że Polska wciąż nie uporała się ze zjawiskiem biedy, a system pomocy społecznej jest dysfunkcyjny. Wskazują także, że formy pasywne takie jak przyznawanie zasiłków, rent nieuzasadnionych rzeczywistym stanem zdrowia, subsydiów etc. są nieskuteczne i lepszym rozwiązaniem byłoby pobudzenie do aktywności zawodowej.

Obecnie w Polsce wyróżnia się trzy rodzaje ubóstwa: skrajne, względne i ustawowe. Kwoty średniorocznego dochodu na obywatela dla poszczególnych rodzajów ubóstwa wynoszą: 640 zł – dla ubóstwa skrajnego, 799 zł – dla ubóstwa  relatywnego oraz 701 zł – dla ubóstwa ustawowego. Biorąc pod uwagę to rozgraniczenie, można przyznać, że obecnie 2 mln obywateli żyje poniżej granicy skrajnego ubóstwa. Jednak jak wskazują eksperci WEI, niekoniecznie jest to prawdą z uwagi na ukryte źródła dochodu. Za zasadne można uznać zatem stwierdzenie, że część obywateli teoretycznie znajdujących się w przedziale świadczącym o skrajnym ubóstwie, prowadzi codzienne życie w oparciu o środki pochodzące z ukrytych źródeł. Mogą to być: dochody uzyskane w ramach szarej lub czarnej strefy, życie z majątku innej osoby oraz pozyskiwanie dóbr i usług dostępnych nieodpłatnie za pośrednictwem państwa i organizacji pozarządowych.

Zobacz także: Afryka: Wskaźnik skrajnego ubóstwa spadnie do poziomu 1,7% w latach 2056-65

Dwa sposoby rozwiązania problemu biedy

Po przeprowadzonej analizie eksperci Warsaw Enterprise Institute wskazują na dwa możliwe rozwiązania, które pozwoliłyby rozwiązać problem biedy w Polsce. Pierwszym z nich jest samodzielne podejmowanie działań zmierzających do uzyskania kompetencji pozwalających na niezależną od instytucji państwa egzystencję. Druga ścieżka polega na progresywnej akceptacji trwałej zależności od innych. Obecnie to właśnie druga ścieżka jest częściej powielana i promowana w polskiej rzeczywistości.

Aby rozwiązać problem biedy w Polsce, konieczne jest eliminowanie wszelkich form zależności od państwa i jego instytucji. Długi okres pobierania świadczeń zniechęca do podejmowania aktywności zawodowej. W tym kontekście pojawia się również problem całego systemu edukacji. Szkoły obecnie nie przygotowują uczniów do podjęcia samodzielniej pracy, a przedmioty często mają wymiar czysto teoretycznych. Brakuje przede wszystkim zagadnień związanych z wiedzą medyczną, prawną, ekonomiczną czy społeczną.

Zobacz także: Rosjanie zbombardowali terminal zbożowy Nika-Tera w Mikołajowie

W rozwiązaniu problemu biedy istotne jest traktowanie tego zjawiska czysto ekonomicznie. W społecznym dyskursie niejednokrotnie określeniu biedy towarzyszą wyrażenia takie jak „godność” itp. Biedna powinna być traktowana wyłącznie jako brak środków do samodzielnej egzystencji:

Jak wskazuje praktyka, „niegodnym” subiektywnie może być uzyskiwanie niskich zasiłków dla bezrobotnych, ale absolutnie „godnym” jest symulowanie chorób, wyłudzanie środków publicznych i wieloletnie udawanie osób bezrobotnych w miastach w Polsce, w których bezrobocie nie istnieje od kilkunastu lat.

Konieczna wydaje się także eliminacja nieskutecznych i nieefektywnych form aktywizacji zawodowej bezrobotnych i przeciwdziałania ubóstwu, których koszty często przewyższą rzeczywisty wpływ na społeczeństwo. WEI wskazuje także na konieczność zrezygnowania ze stosowania określenia „osoba niepełnosprawna” czy „osoba z niepełnosprawnościami”. Szufladkowanie osób ogranicza ich zdolność do podejmowania aktywności zawodowej. Zamiast skupiania się na ograniczeniach, powinno się skupiać na zawodach, do których wykonywania dana osoba ma predyspozycje psychofizyczne. W takim przypadku wypłata renty mogłaby dotyczyć np. rekompensaty obniżonej efektywności pracy spowodowanej ograniczeniami zdrowotnymi. Rodzaje wsparcia powinny być krótkookresowe, chyba że mowa o szczególnie trudnych problemach zdrowotnych, które powodują, że faktycznie trafnym określeniem jest „osoba niepełnosprawna trwale niezdolna do wykonywania jakiejkolwiek pracy”:

Mając na uwadze, że część problemów na drodze do usamodzielnienia się wynika z niezależnych czynników zewnętrznych, „krótkookresowość” powinna być zależna od koniunktury gospodarczej i sytuacji zdrowotnej konkretnej osoby.

Zdecydowanie się na ścieżkę drugą, a więc progresywnej akceptacji zależności wobec innych wymaga rozważenia koncepcji takich jak bezwarunkowy dochód minimalny, konieczność respektowania godności człowieka niezależnie od jego zachowania czy podnoszenie podatków (Zobacz także: Na Warmii i Mazurach planowany jest pilotażowy program bezwarunkowego dochodu podstawowego!).

Prawdziwa skala ubóstwa wśród młodych w Polsce, czyli deprywacja materialna i społeczna w UE

Polecane artykuły

Back to top button